loading
Proszę czekać...
Putin – wypróbowana szkoła KGB
Opublikowano dnia 18.01.2018 13:00
Choć od likwidacji Związku Sowieckiego minęło ponad 25 lat, organy służb specjalnych w Rosji należą do filarów władzy. Są narzędziem ingerencji Kremla nawet w politykę USA.

Fotolia
Teresa Wójcik

Portal The Daily Beast 27 grudnia ub.r. opublikował dokument liczący 108 stron, pod tytułem „Polityczna praca wywiadowcza z terytorium ZSRR” (Political Intelligence from the Territory of the USSR ). Podręcznik, nadal ściśle tajny, ponoć zdobyła jedna z europejskich agencji wywiadu. Jest on wciąż aktualny i wykorzystywany w przygotowywaniu kadr wywiadu rosyjskiego.

Dokument opracowany w Moskwie w 1989 r. został akceptowany przez najwyższe organy KGB jako obowiązujący podręcznik „dla studentów Instytutu Czerwonego Sztandaru im. Jurija Andropowa, oraz dla agentów wywiadu zagranicznego ZSRR”. Instytut był szkołą operacyjnych agentów wywiadu sowieckiego.

Kreml szkoli metodami KGB
Jest to pierwsza z trzyczęściowej serii podręcznikowej KGB. Wykształcił się na niej Władimir Putin i można oceniać, że wiele z jego działań wywodzi się z tych nauk oraz technik. The Daily Beast dowodzi, że metodologia ta posłużyła Kremlowi w rozgrywaniu ostatnich wyborów prezydenckich w USA, aby nie dopuścić do zwycięstwa Hillary Clinton. Jednakże argumentacja jest tu zbyt naciągana i odnosi się – bez żadnych bezpośrednich dowodów – do (rzeczywiście) mocno podejrzanej postaci maltańskiego profesora Josepha Mifsuda oraz jego wpływu na Georga Demetriosa Papadopoulosa, byłego doradcy w komitecie wyborczym ds. polityki zagranicznej w kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa w 2016 r . (5 października 2017 r. Papadopoulos przyznał się do składania fałszywych oświadczeń agentom FBI w sprawie kontaktów z rosyjskim przedstawicielami w 2016 r.).

Jednak znacznie ważniejsze jest, że wielu ekspertów-kremlinologów z USA uważa, że na tym podręczniku została wyszkolona grupa rosyjskich szpiegów, przebywających w USA od wczesnych lat 2000. Rola tej grupy, tzw. pierścienia, została niemal zlekceważona.

Lektura podręcznika przypomina i ostrzega, że nie wolno zapominać o przeszłości i KGB-owskiej mentalności Putina...



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.