loading
Proszę czekać...
500 tys. kary za wpis o Wellman. Jacek Piekara: "Nie wiedziałem o procesie"
Opublikowano dnia 18.01.2018 13:49
Pisarz Jacek Piekara ma zapłacić prawie pół miliona złotych za... jeden wpis na Twitterze.

screen yt
Pisarz Jacek Piekara poinformował na Twitterze, że zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie ma zapłacić prawie pół miliona złotych. Jak zapewnia nie został nawet powiadomiony o tym, że ma proces sądowy.

Cała sprawa rozpoczęła się w październiku 2016 r. od wpisu Piekary na Twitterze.

Do aborcji potrzebne jest zapłodnienie… Do zapłodnienia potrzebny jest seks… Dobrze wiedzieć, że Dorocie Wellman nie grozi aborcja!

           - napisał Piekara.

Urażona Dorota Wellman skierowała sprawę do sądu.
 


Jak poinformował Piekara, nie wiedział o procesie, bo wezwania były wysyłane na adres jego zameldowania, gdzie jednak już od dawna nie mieszka. Okazało się też, że wyrok jest już prawomocny, a pisarz dowiedział się o tym dopiero od komornika. Do sprawy odniósł się nawet były rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

mk/wpolityce.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: przeznaczenie
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
avatar
Marian
Panic

Apel Karczewskiego do Polonii o obronę imienia Polski niemieckie media naz. "wezwaniem do denuncjowania"
- "Denunziationsaufruf aus Warschau. Berlin setzt auf Vernunft der Polen in Deutschland" - Co oni mają z tym "denuncjowaniem"? Apel marszałka senatu do Polaków na świecie, aby angażować się na rzecz obrony dobrego imienia Polski, wszystkie niemieckie gazety nazywają "wezwaniem do denuncjowania". Ktoś kiedyś słusznie zauważył, że to nie RFN przyłączyło NRD, tylko odwrotnie.
avatar
Adrian
Wachowiak

Tolerancjonizm to pałka politycznej poprawności, ale premier Morawiecki nie może się dać przestraszyć
Któż nie chce być tolerancyjny? Za sprawą terroru politycznej poprawności w dzisiejszym świecie określenie “jesteś nietolerancyjny” urosło do rangi jednej z najcięższych obelg. Każdy komu skutecznie uda się przypiąć łatkę osoby nietolerancyjnej nie ma czego szukać na światowych salonach, dzięki mediom musi się liczyć z ostracyzmem, kariera zawodowa zazwyczaj staje pod dużym znakiem zapytania, a bajońskie sumy na odszkodowania są codziennością.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.