loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
W Warszawie staną autobusy? Nie chodzi o śnieg. Kierowcy rozważają strajk - "Obniżki zamiast podwyżek"
Opublikowano dnia 18.01.2018 21:14
Od 23 do 25 stycznia będzie trwało referendum protestacyjne w Miejskich Zakładach Autobusowych w Warszawie. Kierowcy domagają się podwyżek - Zamiast podwyżek zafundowano obniżki - piszą Zwiąkowcy

screen YouTube

- Dzięki "owocnej w skutki" pracy Zarządu Spółki zamiast regularnych i zaplanowanych w Umowie Wykonawczej podwyżek wynagrodzeń nam Pracownikom zafundowano obniżkę płac, zwiększenie obowiązków, restrykcyjne traktowanie kierowców autobusów oraz wątpliwą satysfakcję z finansowania z własnych pieniędzy Miasta Stołecznego Warszawy


- czytamy na profilu Solidarności Miejskich Zakładów Autobusowych i Tramwajów Warszawskich

- Na dzisiejszym spotkaniu podjęta została decyzja o terminie przeprowadzenia referendum wśród wszystkich pracowników firmy.
Poniżej przedstawiamy wszystkie szczegóły dotyczące referendum.


- czytamy na profilu Wolnego Związku Zawodowego Kierowców RP
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Sąsiedzi depolonizują historię ...
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.