loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Marcin Brixen: Pietruszka
Opublikowano dnia 18.01.2018 23:18
Pan, który w osiedlowym sklepiku handlował warzywami znienacka podniósł cenę pietruszki.

screen YouTube
Pan, który w osiedlowym sklepiku handlował warzywami znienacka podniósł cenę pietruszki.
Kiedy ludzie się o tym dowiedzieli, w sklepiku doszło do megadantejskich scen. Akurat traf chciał, że właśnie wtedy w sklepie byli dozorczyni pani Sitko i tata Łukaszka.
Oboje mieli oczywiście kupić pietruszkę.
Nie kupili. Tłum klientów napierał na pana sprzedawcę żądając obniżki ceny i grożąc upokorzeniem sklepu na arenie stosunków osiedlowych. Pan sprzedawca już zaczął się łamać, gdy zaszedł przedziwny wypadek. Do sklepu wszedł pewien siwy pan. Spojrzał na wszystkich i spytał:
- Czy państwo coś kupują?
- Nie - wybuchnęli potencjalni klienci. - Bo ten sprzedawca jest taki i owaki!
- Może państwo nie potrafią kupować - powiedział pan podchodząc do lady. Wyjął portfel i zrobił coś, czego nikt się nie spodziewał. Wyjął portfel, wyciągnął z niego wszystkie pieniądze i położył na ladzie, po czym powiedział do osłupiałego sprzedawcy:
- Muszę kupić pietruszki. Za wszelką cenę. niech pan powie, ile. Kwota nie gra roli. Jeśli te pieniądze nie starczą, to pójdę do domu i przyniosę więcej.
- A... - pan sprzedawca przełknął ślinę. - A ile pan chce?
- Jeden pęczek.
- Pan tu nowy... To... Tego... - mamrotał pan sprzedawca zgarniając pieniądze do szuflady. - W imię dobrej współpracy zgodzę się. Nawet może pan sobie sam wybrać pęczek!
- Dziękuję - rzekł wzruszony siwy pan i uścisnął serdecznie pana sprzedawcę, a ten poklepał go po plecach. Siwy pan wybrał sobie pietruszkę i wychodząc rzucił ludziom zgromadzonym w sklepie:
- No i widzicie? Można? Można kupić? Można się dogadać? A wy...
I wyszedł.
Pani Sitko już nabierała oddechu, aby wybuchnąć dłuższą tyradą, już pan sprzedawca wciągał w płuca powietrze by odeprzeć atak, już się wszyscy szykowali na wielką kłótnię, gdy dziwny dźwięk przeszył powietrze.
- Panie Hiobowski - wyjąkała pani Sitko. - Pan płacze? Dlaczego? Przecież to tylko pietruszka...
- Mam gdzieś pietruszkę - tata Łukaszka zakrył oczy. - Wiecie kto to był? Nasz nowy minister spraw zagranicznych.
- O k***a - powiedział pan sprzedawca.
I wszyscy się zasępili.
-------------
marcinbrixen.pl
http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.