loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Marta Lempart: Posłów PiS stać na płacenie wygórowanych kwot za bezpieczne zabiegi swoich żon i kochanek
Opublikowano dnia 20.01.2018 19:47
Liderka proaborcyjnych protestów - Marta Lempart w wywiadzie dla Onetu mówiła o projekcie "Ratujmy Kobiety", o prawie aborcyjnym w Polsce i o obrońcach życia, którym zarzuca kłamstwa.

YT, print screen
Projekt "Ratujmy Kobiety" powinien zostać wniesiony jako projekt poselski i powinien być debatowany w komisji. W ten sposób posłowie i posłanki PO i Nowoczesnej mogą naprawić część szkód. Zauważmy, że jeśli to zrobią, PiS w końcu, na jakimś etapie, będzie musiał na rozkaz Episkopatu odrzucić ten projekt. Wtedy wszyscy zobaczą ich prawdziwą twarz – obłudnej prawicy nienawidzącej kobiet i udającej, że "aborcji nie było, nie ma i nie potrzeba!"
- twierdzi Lempart.
 
Zrobimy jednak wszystko, by powtórzyć skalę protestów z "czarnego poniedziałku" (...) W tej chwili jest nas ok. 400 osób na całą Polskę plus co najmniej drugie tyle naszych sojuszników z organizacji prodemokratycznych – lokalnych grup KOD, Obywateli RP i innych. Wspólnie możemy to zatrzymać. A jeśli nam się nie uda, będziemy przynajmniej mieć świadomość, że zrobiłyśmy, co było w naszej mocy
- zapowiada.
 
Przesłanka, która ma zostać usunięta, dotycząca legalnej aborcji uszkodzonego płodu, obejmuje 96 proc. wszystkich przypadków. Trzeba przy tym podkreślić, że już teraz dostęp do legalnej aborcji jest w Polsce znikomy. Nawet jeżeli są przesłanki do przerwania ciąży, to jest wiele szpitali, w których obowiązuje klauzula sumienia i aborcji nie można przeprowadzić. Zaostrzenie przepisów spowoduje wyłącznie to, że podziemie aborcyjne będzie jeszcze bardziej dzikie. Będzie drożej i bardziej niebezpiecznie. Kobiety będą umierać, bo niektórym zostanie tylko wieszak, albo podejrzany specyfik chemiczny. Wiem, że posłów PiS to nie obchodzi – ich stać na płacenie nawet wygórowanych kwot za bezpieczne zabiegi swoich żon, córek i kochanek. Bo wszyscy to robią, nie oszukujmy się. Skończmy z tą hipokryzją
- utrzymyje lewicowa działaczka.
 
Mówiłam też, że grzechem jest tak kłamać, że to, co prezentują na swoich banerach, to nie jest prawda. To, co ci państwo robią, to jest zgorszenie publiczne, które kwalifikuje się pod wykroczenie. Policja na to nie reaguje, więc my musimy. Byłyśmy jednak cicho, gdy pikietujący zaczynali się modlić. Wiem, że to manipulacja z ich strony, ale jest to granica, której nie przekraczamy. To dla nich cel uświęca wszelkie środki
- powiedziała o obrońcach życia.


źródło: onet.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.