loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zmiany na stanowiskach wiceministrów w MON
Opublikowano dnia 22.01.2018 12:54
Związani z Antonim Macierewiczem Bartosz Kownacki, Dominik Smyrgała i Bartłomiej Grabski nie są już wiceszefami MON. Premier na ich miejsce powołał Sebastiana Chwałka i Marka Łapińskiego

Fot. por. Robert Suchy/CO MON
Na stronie ministerstwa ukazały się komunikaty w tej sprawie. Chwałek, w randze sekretarza stanu, będzie odpowiadał za modernizację armii, wojskową służbę zdrowia oraz spółki sektora zbrojeniowego. 

Marek Łapiński, który piastować będzie funkcję podsekretarza stanu w randze, ma zająć się strategią obronną, budżetem i sprawami socjalnymi. 

Wcześniej Chwałek był podsekretarzem a następnie sekretarzem stanu w MSWiA. Był też pełnomocnikiem rządu ds. repatriacji.

Marek Łapiński 31 grudnia 2015 r. został powołany na stanowisko Komendanta Głównego Straży Granicznej.  Od 16 maja 2017 r. ma stopień generała brygady Straży Granicznej. 

Dziękuję wszystkim, z którymi przez ostatnie 2 lata zmieniałem oblicze wojska. To był dla mnie zaszczyt pracować z Wami i służyć Polsce


- napisał dziś Kownacki na Twitterze.  

JW
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Sąsiedzi depolonizują historię..."
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.