loading
Proszę czekać...
Marian Panic: To już trzecia z rzędu tego rodzaju neogeobbelsowska produkcja w Niemczech
Opublikowano dnia 23.01.2018 15:22
Kolejny skrajnie tendencyjny (momentami wręcz przerażający) dokument o Polsce w niemieckiej (właściwie niemiecko-austriacko-szwajcarskiej) telewizji 3-sat. Dzisiaj była jego premiera. Autor filmu niejaki Andrzej Klamt.

screen video www.3sat.de
Zasłabłem po obejrzeniu tego filmu. Zrobiło mi się autentycznie niedobrze. To już trzecia z rzędu tego rodzaju neogeobbelsowska produkcja w ostatnich tygodniach wyemitowana przez główne media publiczne w Niemczech. I moim zdaniem najgroźniejszy z dotychczasowych, bo raz, że warsztatowo znacznie lepiej zrobiony, a dwa wyemitowany przez kanał niemiecko-austriacko-szwajcarski, który dotąd zachowywał się raczej dosyć powściągliwie. Oczywiście puszony w godzinach największej oglądalności, o godz. 19.30, po wiadomościach.

Rozumiem, że emisja tego filmu to ma być niemiecka odpowiedź na gest wyciągniętej ręki ze strony min. Czaputowicza.

A już najbardziej "köstlich" jest to, że na koniec poucza nas niejaki Martin Pollack - syn SS-Sturmbannführera Gerharda Basta - zbrodniarza wojennego, odpowiedzialnego m. in. za zbrodnie na cywilnej ludności Warszawy. Mówi tak:
 

Ja widzę problem w tym, że się Polska zaczyna bardzo oddalać od liberalnej Europy. I myślę, że w którymś momencie dla Europy musi nastać ten moment, kiedy powie stop, tutaj jest granica. Dotąd i ani kroku dalej. I w tym momencie musicie się zdecydować: chcecie być w środku, albo na zewnątrz. I uważam, że trzeba to bardzo jasno polskim przyjaciołom, polskim politykom powiedzieć.




Marian Panic

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.