loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Warsztaty z mobilności
Opublikowano dnia 26.01.2018 19:37
Staże i kształcenie zawodowe oraz większa mobilność, to ważne narzędzia walki z wykluczeniem społecznym wśród młodych pracowników. O tym jak je wykorzystać młodzi związkowcy dyskutowali podczas seminarium w Sarcelles we Francji.

Fot. Mateusz Szymański
Kształcenie zawodowe i mobilność jako sposoby walki z wykluczeniem społecznym wśród młodych osób były tematami seminarium, które odbyło się w Sarcelles we Francji. NSZZ „Solidarność” był reprezentowana przez 7 młodych osób pod opieką Sebastiana Gawronka, członka Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” oraz Wiceprzewodniczącego i Skarbnika ZR Bydgoskiego. Seminarium zostało zorganizowane przez francuską organizację Confrontations Europe. Oprócz osób z Polski i Francji w seminarium wzięły również udział młode osoby z Niemiec.

Seminarium odbyło się w dniach 18-19 stycznia 2018 r. W pierwszej części seminarium odbyły się warsztaty dotyczące stażów zawodowych i kształcenia zawodowego. W czasie ich trwania uczestnicy, pracując w grupach, odpowiadali na pytania dotyczące ich kierunków kształcenia oraz dalszych planów na rozwój karier zawodowych. W kolejnej części, również w ramach warsztatów, uczestnicy dyskutowali o programach na rzecz mobilności zawodowej młodych. Drugiego dnia uczestnicy przygotowywali, a następnie prezentowali wystąpienia dotyczące sposobu w jaki należałoby organizować programy nauczania zawodowego oraz jak promować mobilność zawodową. Odbiorcami wystąpień byli europejscy politycy.

msz
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Wassermann i Majchrowski wreszcie się obudzą?
Nie oczekuję żadnych fajerwerków programowych, ani sensacyjnych obietnic, bo stateczny Kraków nie wierzy w gruszki rosnące na wierzbach, lecz ceni spokój, rozwagę, konsekwencję.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.