loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Fundacja Republikańska zebrała dane o neonazistach w Niemczech: Problem się powiększa
Opublikowano dnia 27.01.2018 21:53
- Od kilku dni cała Polska żyje aferą związaną z - jak się okazało - neonazistowską organizacją Duma i Nowoczesność, której przedstawiciele m.in. wychwalali Adolfa Hitlera. Na nagraniu ujawnionym przez TVN zarejestrowano kilka osób, co do których nie można mieć wątpliwości, że są neonazistami. Od dnia opublikowania filmu stacja alarmuje, że Polskę zalewa brunatna fala faszyzmu pod jego różnymi odmianami - pisze Fundacja Republikańska

screen YouTube

A może kilkanaście osób wystarczy, żeby mówić o fali neonazimu? Sprawdźmy jak ta sytuacja wygląda u naszych zachodnich sąsiadów. Według oficjalnych informacji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Federalnej Niemiec, w 2016 roku mieszkało w tym państwie 5.800 osób o poglądach scharakteryzowanych jako neonazistowskie. Co ważne, liczba ta jest większa o 200 niż w roku 2014, a więc problem się powiększa.

Czy w polskich mediach słyszymy o fali neonazizmu zalewającej Niemcy?...


- czytamy we wpisie Fundacji na FB

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Jewropejska Prawda" broni dziennikarza zwolnionego z Biełsatu
"Jewropejska Prawda" (dodatek do lewackiej "Ukraińskiej Prawdy") ujęła się za zwolnionym pracownikiem telewizji Biełsat (Białorusinem), który opublikował na fejsie (i złośliwie skomentował) to słynne już zdjęcie Prezydenta Dudy z wizyty w Waszyngtonie, podpisującego na stojąco dokument. Decyzja - powiem szczerze - dość zaskakująca. Dotąd szefowa tej stacji, pani Agnieszka Romaszewska, raczej wykazywała dużo tolerancji wobec swych pracowników, wśród których nie brakuje KODziarzy, w każdym razie nie kryjących, choćby tu na fejsie, swoich antyrządowych poglądów.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Ławrow w Bośni, czyli rozgrywka o Donbas wchodzi w nową fazę
Rosyjski minister spraw zagranicznych Ławrow odwiedził stolicę Bośni i Hercegowiny Sarajewo oraz Banja Lukę, stolicę Republiki Serbskiej wchodzącej w skład tego federacyjnego kraju o najbardziej, jak piszą dziennikarze Timesa, skomplikowanym systemie rządów w Europie. Jest on spuścizną pokoju w Dayton, który kończył wojnę na Bałkanach i jednocześnie starał się zbudować kruchy modus vivendi w tym podzielonym, na kantory etniczne kraju. Wizyta jest istotna z kilku powodów, o których trzeba napisać. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Dekalog zamiast preambuły?
Zgodnie z procedurą petycja zostanie rozpatrzona przez Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.