loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Dominika Zamara [sopranistka] dla Tysol.pl: Nigdy się nie sprzedam i nie pójdę drogą na skróty
Opublikowano dnia 09.02.2018 23:09
Polacy coraz bardziej kochają operę. Słyszę, że bilety są wyprzedane już przed premierą - mówi w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem Dominika Zamara sopranistka

Archiwum Dominiki Zamary
Opera to…?
Najszlachetniejsza sztuka wyrażająca emocje.
 
Dlaczego opera? Nie myślałaś o czymś popularniejszym, np. być wokalistką popową, rockową?
 
Opera jest królową sztuk, gdyż łączy w sobie elementy muzyki, literatury, teatru, malarstwa i tańca. W operze każdy element zarówno muzyczny jak i warstwa tekstowa jest na bardzo wysokim poziomie. To właśnie w operze jest fascynujące. Wymaga od artysty ogromnych umiejętności, nie zapominając o tym, że śpiewamy w wielu językach. Śpiewam w 10 językach obcych muzyka popowa czy rockowa szczególnie w dzisiejszych czasach jest coraz bardziej banalna i nijaka. Uwielbiam dobrego rocka jak Queen czy Black Sabbath, to zespoły które niosły w sobie jakąś treść i przekaz artystyczny. W operze ważne są umiejętności wokalne oraz wyksztalcenie muzyczne. W muzyce popowej jest bardzo dużo amatorów z ulicy bez solidnego przygotowania. Jest to niezwykle drażniące.
 
Czy opera może być dla każdego?
 
Oczywiście, że tak. W okresie baroku opera była niczym muzyka pop obecnie. Uważana była za wspaniałą rozrywkę. Libretta oper są bardzo aktualne. Opowiadają o miłości, tęsknocie, nienawiści i zdradzie, a do tego dochodzi piękna muzyka, scenografia, gra aktorska.


Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: "Waszyngton gra kartą atomową"
John Bolton jest w Moskwie. Wczoraj spotkał się z szefem Rady Bezpieczeństwa, generałem Patruszewem, z którym rozmawiał ostatnio w Genewie w sierpniu, a dziś (wtorek), jak podały agencje planowane jest spotkanie z prezydentem Putinem.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Sąsiedzi depolonizują historię..."
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.