loading
Proszę czekać...
Trzeba będzie odpracować przerwę na papierosa?
Opublikowano dnia 09.02.2018 12:43
Planowane zmiany w kodeksie pracy mogą zaskoczyć wielu pracowników.

Pixabay.com/CC0 Creative Commons
Wynagrodzenie  za nadgodziny nie trafiałaby od razu do kieszeni zatrudnionego.

Zmiany mogą również objąć  palaczy, od których pracodawca będzie mógł domagać się odpracowania "przerwy na papierosa" - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej"

Jedną z najważniejszych zmian w planowanym projekcie nowego kodeksu pracy, które proponuje powołana przez rząd komisja kodyfikacyjna, będzie dotyczyć  ponadwymiarowego czasu pracy.

W okresie wzmożonego zapotrzebowania na produkty czy usługi firmy zatrudnieni pracowaliby dłużej, jednak pensja za nadgodziny nie byłaby wypłacana automatycznie. "Trafiałaby na konto powiernicze pracownika prowadzone przez przedsiębiorcę" - podała cytowana przez "DGP" wiceprzewodnicząca komisji prof. Monika Gładoch.

Palacze powinni się mieć na baczności. Jeśli zatrudniający zezwala na przerwy na papierosa, to będzie mógł się domagać, aby osoby korzystającej z chwili odpoczynku odpracowały ten czas, ale nie w ramach nadgodzin.

Zmiany rozwają   też, że firma będzie mogła zlecać pracę w sześć niedziel w ciągu roku, pod warunkiem jednak, że zatrudniony wyraziłby na to zgodę. W małych firmachh, w których pracuje do 50 osób trzy niedziele mogłyby być pracujące bez zgody podwładnego.

Planowane są również zmiany dotyczące podwyższenia dodatku za pracę w nocy oraz zwolnienie mikrofirm z obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy - czytamy w "DGP".

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, onet.pl

Pełny projekt komisja ma przedstawić w połowie marca.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: przeznaczenie
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
avatar
Marian
Panic

Apel Karczewskiego do Polonii o obronę imienia Polski niemieckie media naz. "wezwaniem do denuncjowania"
- "Denunziationsaufruf aus Warschau. Berlin setzt auf Vernunft der Polen in Deutschland" - Co oni mają z tym "denuncjowaniem"? Apel marszałka senatu do Polaków na świecie, aby angażować się na rzecz obrony dobrego imienia Polski, wszystkie niemieckie gazety nazywają "wezwaniem do denuncjowania". Ktoś kiedyś słusznie zauważył, że to nie RFN przyłączyło NRD, tylko odwrotnie.
avatar
Adrian
Wachowiak

Tolerancjonizm to pałka politycznej poprawności, ale premier Morawiecki nie może się dać przestraszyć
Któż nie chce być tolerancyjny? Za sprawą terroru politycznej poprawności w dzisiejszym świecie określenie “jesteś nietolerancyjny” urosło do rangi jednej z najcięższych obelg. Każdy komu skutecznie uda się przypiąć łatkę osoby nietolerancyjnej nie ma czego szukać na światowych salonach, dzięki mediom musi się liczyć z ostracyzmem, kariera zawodowa zazwyczaj staje pod dużym znakiem zapytania, a bajońskie sumy na odszkodowania są codziennością.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.