loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Koło Przemyśla odkryto ogromne pokłady gazu
Opublikowano dnia 13.02.2018 19:07
Może to być nawet 20 mld m3 bardzo taniego gazu. Według prezesa zarządu PGNiG, surowca wystarczy na dziesięciolecia.

pixabay.com
Złoże Przemyśl jest eksploatowane od 60 lat. Wydawało się, że nie przyniesie już żadnych niespodzianek. Tymczasem okazało się, że w pobliżu tego miasta może kryć się jeszcze nawet 20 mld m3 surowca. 
 

Dane są szacunkowe, ale zostały oparte na wynikach czterech wierceń na złożu Przemyśl i badań sejsmicznych. Tak więc szacunki mają duże prawdopodobieństwo. Co ważne wydobywany na Podkarpaciu gaz byłby bezkonkurencyjny pod względem ceny


- powiedział prezes PGNiG Piotr Woźniak dla portalu gazownictwo.wnp.pl. Różnica w cenie pomiędzy rodzimym a importowanym surowcem może sięgnąć nawet kilkudziesięciu procent. Przyczyną tych różnic jest przede wszystkim bardzo duży koszt transportu - rosyjski gaz, zanim dotrze do Polski musi pokonać 4 tysiące kilometrów. Do tego dochodzą podatki i marża. 

W tym roku zostaną wykonane kolejne prace wiertnicze. Jest to bardzo dobra wiadomość nie tylko ze względu na potencjalnie mniejsze koszty dostępu do surowca, lecz przede wszystkim własny gaz to poprawa bezpieczeństwa energetycznego kraju.

źródło: gazownictwo.wnp.pl

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Źli Polacy, zła Polska - wygodna narracja dla Zachodu
Premier Morawiecki powiedział całkiem niedawno, że gdyby Polska w 1939 roku nie wystąpiła przeciwko Niemcom, los całego narodu żydowskiego byłby zapewne przesądzony, a być może i los innych narodów Europy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Komu nadal nie podoba się bohater narodowy?
Taką bohaterską postawę warto przedstawiać jako wzór polskiej młodzieży.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Walka o słowo
Świat, w którym dominuje biały człowiek wyraźnie uległ polaryzacji. Kłócimy się zarówno o drobiazgi jak i o sprawy pryncypialne, które są dla nas ważne ze względów istotowych i bytowych. Ateiści walczą z ludźmi wierzącymi w Boga, najczęściej z katolikami. Lewacy bez pardonu atakują ludzi o poglądach konserwatywnych. Dziennikarze lewej strony opluwają tych dziennikarzy, którzy bronią realnego świata i racjonalnego postrzegania rzeczywistości. Dostrzegamy zwiększoną walkę dobra ze złem.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.