loading
Proszę czekać...
[Pełna treść wystąpienia] Prezydent do Polaków na Litwie: Jesteśmy jedną polską rodziną
Opublikowano dnia 15.02.2018 21:38
- Dziękuję za to, że tutaj pracujecie dla Polski, że cały czas jesteście Polakami – mówił Prezydent Andrzej Duda w czasie spotkania z Polakami w Wilnie. Zasłużonym w działalności na rzecz polskiej mniejszości na Litwie Prezydent RP wręczył odznaczenia. Spotkanie z litewską Polonią jest jednym z punktów oficjalnej wizyty Głowy Państwa na Litwie

KPRP/Jakub Szymczuk
W czasie spotkania z Polakami Prezydentowi towarzyszyła Pierwsza Dama Agata Kornahauser-Duda.

 

- Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,

Szanowna Pani Ambasador,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

Drodzy Rodacy!

 

Bardzo dziękuję za tę możliwość spotkania tu, w Wilnie, zaraz po przybyciu – spotkania w Domu Kultury Polskiej z moimi rodakami, których ojczyzną jest Litwa. Tak jak Pani Ambasador powiedziała, Państwo są u siebie – tu się urodziliście, tu żyjecie i tu jesteście Polakami, obywatelami Litwy. Bardzo dziękuję za to właśnie w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.

Gratuluję wszystkim tym, którzy przed chwilą otrzymali odznaczenia państwowe. Każdy z nich usłyszał ode mnie, że w imieniu Rzeczypospolitej dziękuję za tę działalność dla Polaków i dla polskości, którą Państwo tutaj prowadzą. Chciałbym, żeby wszyscy Państwo ode mnie jako Prezydenta Rzeczypospolitej to podziękowanie za bycie tutaj, za działanie, za pracę i służbę dla Polaków, dla polskości – przyjęli. To jedno.

A drugie: chciałem Wam również jako Prezydent Rzeczypospolitej podziękować, że jesteście dobrymi, lojalnymi obywatelami państwa litewskiego, chociaż macie polskie pochodzenie. Bo w ten sposób dajecie świadectwo o nas jako Polakach – że jesteśmy ludźmi pracowitymi, rzetelnymi, uczciwymi, którzy szanują bliźnich i kraj, w którym żyją. Jestem Państwu za to jako Prezydent Polski także wdzięczny, bo poprzez Państwa jest tutaj budowany także wizerunek Polski – dobry wizerunek naszego kraju, kraju Waszych ojców. Również i za to bardzo Wam dziękuję.

Szanowni Państwo, przybyłem tu w bardzo ważnym momencie, w bardzo ważnym roku – niezwykle ważnym dla Litwy, ale także i niezwykle ważnym dla Polski. 100-lecie odrodzenia państwa litewskiego, ale także i 100-lecie odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą w 1918 roku. My nasze główne obchody będziemy mieli oczywiście w listopadzie, wtedy gdy to odzyskanie niepodległości przez Polskę nastąpiło.

Ale gdy Państwo nie tak dawno, 5 grudnia, obchodzili 150. rocznicę urodzin wilniaka, marsz. Józefa Piłsudskiego – obchodziliście ją tutaj, na Litwie, w Wilnie – my inaugurowaliśmy nasze obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. I robiliśmy to dokładnie 5 grudnia, właśnie dlatego, że była to 150. rocznica urodzin tego wielkiego Polaka ‒ jednego z ojców naszej niepodległości, a jednocześnie wilniaka, który tutaj zostawił swoje serce.

Chciałbym, by Państwo byli także z nami tego 11 listopada, gdy będziemy obchodzili stulecie odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą. Gdyby była delegacja Polaków z Wileńszczyzny, którzy przyjechaliby świętować razem z nami w Warszawie czy w innych miejscach Polski – bo na pewno wszędzie będziemy świętowali – będę Państwu za to jako Prezydent bardzo wdzięczny. Żebyśmy dali świadectwo, że jesteśmy jedną wielką polską rodziną, chociaż rozsianą w wielu miejscach na świecie. Mam nadzieję, że taka wyprawa do Polski ‒ do Warszawy, może do innego miasta ‒ będzie czymś, co Państwo sobie zaplanują i że będziecie mogli w tym ważnym momencie nas odwiedzić.

Dziś jestem tutaj z jednej strony po to, by świętować ‒ razem z Wami, razem z obywatelami Litwy, razem z litewskimi władzami ‒ odrodzenie się państwowości litewskiej 100 lat temu. Ale jestem także po to, by spotkać się z Państwem i powiedzieć: dziękuję. Dziękuję za polskość, za to, że jesteście razem. Cieszę się ogromnie, że możecie się spotykać w tym miejscu – że państwo polskie nie tak dawno ufundowało ten dom, ale z Waszej inicjatywy podjętej wspólnie z nieżyjącym już panem marszałkiem Andrzejem Stelmachowskim. Że jest to miejsce, w którym spotykają się i działają polskie organizacje. Miejsce, które skupia polską wspólnotę i w którym polskość może się spokojnie rozwijać.

Wiem, że nie jest tak, że Państwo nie mają problemów. Wiem, że są kwestie związane z nauczaniem języka polskiego, związane z językiem polskim na maturze ‒ są problemy. O tych problemach, które Państwa dotykają, będę rozmawiał z panią prezydent Dalią Grybauskaitė. Będziemy starali się powoli – mam nadzieję – te problemy pokonać, wspólnie uzgadniając metody rozwiązania kwestii, które gdzieś tam budzą spory czy wątpliwości.

Ale proszę Państwa, byśmy zachowali spokój, byśmy to robili w dobrym dialogu. Wydaje mi się, że relacje polsko-litewskie ‒ te na poziomie politycznym ‒ kształtują się w tej chwili w dobrym kierunku. I bardzo liczę na to, że te dobre relacje przełożą się również na poprawiającą się Państwa sytuację jako Polaków żyjących tutaj, na Litwie. Mogą Państwo być pewni, że o tych ważnych sprawach, które mam skrzętnie wynotowane, będę z Panią Prezydent rozmawiał. Mam oficjalne spotkania z Panią Prezydent w sobotę – będziemy mieli rozmowę i w cztery oczy, i rozmowy plenarne – i na pewno te kwestie zostaną poruszone.

Ale dzisiaj jestem po to, żeby obok tego zapewnienia złożyć Państwu podziękowanie za to, że trwacie w polskości. Dziękuję nauczycielom, którzy uczą języka polskiego. Dziękuję filologom, dziękuję wszystkim tym, którzy kształcą tutaj nauczycieli, by potem mogli oni uczyć po polsku. Dziękuję wszystkim tym, którzy dbają o polskie szkoły, o polskość i polską kulturę. Jestem Państwu za to ogromnie zobowiązany – za to, że cały czas jesteście Polakami i dbacie, by Wasze dzieci nie zapomniały o polskości, by znały język, polską historię, kulturę, literaturę, poezję. Dziękuję za to ogromnie – przede wszystkim nauczycielom i pedagogom, ale także i rodzicom, którzy dbają, by ich dzieci wychowały się w naszej polskiej tradycji. Bardzo Państwu za to dziękuję.

Moja żona spotka się z młodzieżą w szkole, z nauczycielami – mam nadzieję, że będzie mogła mi bezpośrednio przekazać, jakie tematy były poruszane, co jest problemem, o którym może nie wiem. I że ja będę mógł z kolei przełożyć to na praktyczne działania, które – mam nadzieję – przyniosą Państwu dobre owoce.

Jeszcze raz z całego serca dziękuję. Życzę Państwu w roku stulecia odrodzenia się państwowości litewskiej i odzyskania niepodległości przez Polskę wszystkiego dobrego i wszelkiego powodzenia – i w sprawach zawodowych, i w sprawach domowych, rodzinnych.

Wszystkiego dobrego i szczęść Boże!

 

- Chciałem również jako Prezydent RP podziękować za to, że jesteście dobrymi, lojalnymi obywatelami państwa litewskiego, chociaż macie polskie pochodzenie - dodał. Tłumaczył, że dzięki takiej postawie budowany jest dobry wizerunek Polski na Litwie.


Przede wszystkim  jednak Prezydent dziękował im za pracę oraz za służbę dla Polaków i na rzecz polskości; za to, że kultywują polskie tradycje, uczą dzieci miłości do polskiej historii i literatury. - Jestem Państwu ogromnie zobowiązany – za to, że cały czas jesteście Polakami - podkreślał Prezydent RP. (BZ)

Źródło: Prezydent.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Polacy w Kazachstanie i ... polityka imigracyjna Putina"
Matka- Polska była daleko, a ponadto była mało energiczna, mało zabiegająca o „swoich”. A Putin wręcz przeciwnie. W sytuacji kryzysu demograficznego w Rosji (mała dzietność, olbrzymia ilość aborcji, dużo samobójstw) Moskwa zaczęła prowadzić nowa politykę imigracyjną. Zaproponowano wszystkim(!) obywatelom ZSRS i ich potomkom mieszkających poza terytorium Federacji Rosyjskiej osiedlenie się w Rosji i zaoferowano „wędkę” gospodarczą.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Czy z ulic Warszawy znikną komunistyczni patroni?"
Sprawa wróci pod dyskusję w trakcie najbliższej sesji Rady, której termin wyznaczono na 13 grudnia, czyli w 37. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Nie piłem herbaty z Macronem (czyli: bunt Francuzów)
Pozycja Macrona we Francji jest pozycją najsłabszą, jeśli chodzi o sondaże w historii Republiki Francuskiej. Takiego zjazdu sondażowego nie miał nikt, nawet słabiutki i ustępujący po jednej kadencji jego poprzednik Francois Hollande. Ale czy Panu to coś nie przypomina? Bo mi to coś przypomina, gdy szef rządu gdy przychodzi kryzys, to chowa się w mysiej dziurze i zaszywa się w kancelarii – tak, premier Tusk w zasadzie prowadził politykę identyczną, jak kryzys to nie on, żeby nie kojarzyć się z problemem czy z jakimś politycznym bólem głowy. To polityka na krótką metę, ale jest charakterystyczna dla tych polityków, którzy myślą, że czysty PR jest najważniejszy – Macron jest takim politykiem i Tusk jest takim politykiem.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.