loading
Proszę czekać...
[Tysol z Wilna] FOTO: Spotkanie prezydentów - na agendzie polska mniejszość, bezpieczeństwo, Trójmorze
Opublikowano dnia 17.02.2018 10:30
Trwa trzeci dzień wizyty prezydenta Andrzeja Dudy wraz z małżonką na Litwie, gdzie wczoraj odbywały się obchody 100 rocznicy odrodzenia państwowości. Dzisiejszy dzień poświęcony jest spotkaniom na linii polsko-litewskiej. W pałacu Prezydenckim prezydent Duda odbył rozmowę w cztery oczy z prezydent Litwy Dalią Grybauskaite.

Robert Wąsik - Tygodnik Solidarność


Na uroczystości do litewskiej stolicy wczoraj przyjechało kilkanaście głów państw oraz szefowie instytucji europejskich. Wczoraj Prezydent RP uczestniczył w spotkaniach z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem,  i szefem Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckerem 

Jak wczoraj zaznaczał Krzyszfot Szczerski, szef Gabinetu Prezydenta RP – Agenda tematówpolsko-litewskich jest bardzo bogata i prezydent będzie chciał o wszystkich porozmawiać z prezydent Grybauskaite. Zaznaczył, że wizyta Andrzeja Dudy jest pierwszą od kilku lat roboczą wizytą wysokiego szczebla w relacjach polsko-litewskich, a więc przez te lata zebrało się wiele spraw.

– Jeden oczywisty blok ten dotyczący sytuacji Polaków na Litwie. To bardzo złożony obraz, jest postęp w niektórych obszarach możemy powiedzieć, że także dzięki działalności polskich organizacji na Litwie udało się osiągnąć postęp, udało się osiągnąć to, czego byśmy oczekiwali zwłaszcza jeżeli chodzi o ilość polskich placówek oświatowych i ich funkcjonowanie – zapowiadzał Szczerski.

– Nie zabraknie również kwesti bezpieczeństwa które nas bezpośrednio wiążą, czyli wschodniej flanki NATO, obecności wojsk sojuszniczych w naszych krajach i perspektywy najbliższego szczytu NATO w Brukseli, który "musi potwierdzić i rozwinąć decyzje szczytu warszawskiego, jeżeli chodzi o obecność NATO w tej części Europy – dodał szef gabinetu prezydenta.

W trakcie rozmów nie zabraknie również tematów gospodarczych. -- Na Litwie polskie firmy istnieją od lat i są bardzo dużym inwestorem. Polska firma posiada jedną trzecią rynku ubezpieczeń na Litwie, Polska jest bardzo ważnym udziałowcem w rynku przewozów lotniczych z Litwy jesteśmy prawie monopolistą, jeżeli chodzi o rynek paliw, także o wydobycie złóż na Litwie, transport. Polska istnieje tu gospodarczo bardzo silnie – zauważył szef gabinetu prezydenta. Wspólnota gospodarcza powinna przekształcić się we wspólnotę polityczną, stąd w rozmowach nie zabraknie tematu Twójmorza, połączeń infrastrukturalnych jak Via Baltica. 





fot. Robert Wąsik, Tygodnik Solidarność
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Prymas przyjął nagrodę Tygodnika Powszechnego. Wielka szkoda
Wczoraj prymas Polski abp Wojciech Polak został laureatem „Tygodnika Powszechnego”, otrzymał medal św. Jerzego. Jak opublikowano na stronach tygodnika, otrzymał go „za walkę ze smokiem podziałów, które oddaliły od siebie Polaków. Za to, że jest siłą spokoju naszego Kościoła. Za to, że jednoczy wspólnotę swoim opanowaniem i pokorą – w naszych czasach cechami unikalnymi”.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Bawaria: tradycja, nowoczesność, tożsamość"
Jeżeli miałoby dojść – drugi raz w historii Bawarii – do podzielenia się przez CSU władzą z koalicjantem to będzie to dla Seehofera, Soedera i reszty liderów twardy orzech do zgryzienia. Najbardziej oczywista koalicja z liberałami – przynajmniej według sondaży – nie dawałaby większości rządowej w monachijskim Landtagu. Również odtworzenie ze szczebla centralnego, szereg razy ćwiczonej w całych Niemczech i kilku innych landach, choć w Bawarii nie praktykowanej – „Grosse Koalizion” czyli „Wielkiej Koalicji”, czarno-czerwonego rządu CSU-SPD – jest trudne ze względów nawet nie politycznych a … matematycznych. Po prostu może nie starczyć nie tyle woli, co szabel w lokalnym parlamencie. Teoretycznie − i arytmetycznie − jest możliwa egzotyczna, nigdy nie stosowana na terenie RFN koalicja CSU z „Alternatywą dla Niemiec”. Tyle, że jest ona politycznie wykluczona. Po pierwsze dlatego, że obie partie niesłychanie ostro rywalizują o przynajmniej częściowo podobny elektorat. Po drugie, że taki polityczny mezalians wywołałby wściekłość w Berlinie i pewnie osłabiłby pozycję Horsta Seehofera w niemieckim rządzie. Najbardziej więc prawdopodobny scenariusz to, jak mówił mi mój wysoko postawiony w CDU znajomy, koalicja „schwarz-gruen” czyli CSU z Zielonymi. A więc taka, która była już praktykowana w niektórych niemieckich landach. Ba, CDU i CSU rozważały ją również na szczeblu centralnym przed ostatnimi wyborami do Bundestagu.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Ostre wyrazy w walce politycznej nie są nieparlamentarne"
Słowo „parlamentum” znaczyło pierwotnie tyle, co „sklep z gadaniną” i dlatego nawet bardzo ostre potyczki werbalne w nim nie powinny razić, ani wywoływać zgorszenia.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.