loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Premier w Monachium: Nie możemy się zgodzić na to, że będzie pomieszanie ofiar ze zbrodniarzami
Opublikowano dnia 17.02.2018 13:23
Premier Morawiecki podczas wizyty w Monachium mówił o powodach wprowadzania nowelizacji do ustawy o IPN.

print screen/TT
Jest to niezmiernie istotne przede wszystkim, żeby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane (...) jeżeli ktoś, że byli polscy zbrodniarze, tak jak byli żydowcy zbrodniarze, tak jak byli rosyjscy zbrodniarze, tak jak byli ukraińscy zbrodniarze, nie tylko niemieccy, ale polskie ambasady musiały zareagować 260 razy z 2017 roku, jeżeli chodzi o wyrażenie "polskie obozy śmierci". No cóż, Szanowni Państwo, nie było czegoś takiego, jak polskie obozy śmierci, nie było polskich obozów koncentracyjnych. Były niemieckie, nazistowskie obozy koncentracyjne i sam fakt, że musimy to wyjaśniać w dniu dzisiejszym bierze się znów z naszej historii
- powiedział.
 
Przez 45 lat po II wojnie światowej nie moglismy bronić się w tej kwestii, nie było polskiego, niepodległego państwa w tym czasie. (...) Jeżeli ktokolwiek chce wiedzieć, jak wyglądała niemiecka okupacja na ziemi polskiej, bardzo serdecznie zapraszam do dyskusji, do badań historycznych, bo to jest coś, co sobie trudno można wyobrazić (...) wielu z Was słyszało o wiosce Lidicze w Republice Czeskiej, w Polsce mieliśmy osiemset takich przypadków, osiemset wiosek, które były całkowicie zniszczone, doszło tam do całkowitej eksterminacji przez niemieckiech nazistów na polskiej ziemi 
- poinformował.
 
Polska była jedynym krajem, gdzie kara śmierci była za pomoc Żydom. Straciliśmy 6 mln osób podczas II wojny światowej, najwięcej spośród wszystkich krajów (...) w porównaniu do ilości obywateli przed wojną
- podkreślił.
Jest taka książka Gunnara Paulssona, to historyk szwedzko-kanadyjski, który przeprowadził naprawdę głębokie badania dotyczące właśnie Warszawy podczas drugiej wojny światowej, co do tego, ile Żydów ukrywało się w Warszawie i ile polskich rodzin pomagało tymże Żydom. W liczbach to wygląda tak: co najmniej 30 tys. Żydów uciekło z getta warszawskiego i pomogło im 3-4-5 razy więcej polskich obywateli nawet jeżeli, a tak było, groziła za to kara śmierci dla całej rodziny
- przytoczył.
A jednocześnie ten historyk przeprowadził badanie odnośnie do tego, ilu Polaków denuncjowało Niemcom i to było 3-4 tys. takich Polaków w Warszawie
- dodał.
 
Wiadomo, że w trakcie II wojny świadowej, z uwagi na okupację, (...) z uwagi na charakter i naturę wojny zawsze się znajdą, ale niezależnie od tego Polska była jedynym krajem w okupowanej przez nazistów Europie, gdzie nie było rządu marionetkowego
- przypomniał.
W całym tym kontekście chciałem powiedzieć, że nie będzie żadnych kar i spraw sądowych dla osób, które powiedzą - byli tacy Polacy, którzy to robili, bo byli, ale nie możemy się zgodzić na to, że będzie pewne pomieszanie ofiar ze zbrodniarzami 
- stwierdził.
 

źródło: TT/tvp

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: Konstytucja
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: Baby-boom także w Zabrzu. Pozytywny efekt programu 500+ widać w centrum porodowym
Baby-boom dotarł i do Zabrza. Na poród w należącym do gminy nowoczesnym Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zabrzu - Biskupicach decyduje się coraz więcej kobiet. Dyrekcja placówki zapewnia i potwierdza, że pacjentki doceniają kompetencje personelu, przestronne, wyposażone w nowoczesny sprzęt medyczny sale porodowe oraz kompleksowość oferty zabrzańskiej placówki. Nie bez znaczenia wydaje się jednak w tym kontekście prorodzinna polityka obecnego rządu, w tym zwłaszcza program 500+. 
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: Poderżnął gardło partnerce na ostatniej randce, bo kobieta postanowiła odejść
Prokuratura Rejonowa w Rudzie Śląskiej skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Arkadiuszowi Z., który podciął gardło swej partnerce, bo ta postanowiła się z nim rozstać. Ofiara na szczęście przeżyła, a mężczyzna odpowiadać będzie przed Sądem Okręgowym w Gliwicach za usiłowanie zabójstwa. 
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.