loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Dusza towarzystwa czy przystosowany samotnik - jak społeczny jest mózg?
Opublikowano dnia 23.10.2016 14:33
Gdy ktoś panikuje, inni mogą odczuwać jego zaniepokojenie. Gdy inni się śmieją, nam także łatwiej się uśmiechać. Część emocji nie należy wyłącznie do nas, przejmujemy je od osób w naszym otoczeniu. Czy w mózgu są struktury lub obwody neuronalne, które wyewoluowały specjalnie po to żeby zapewnić nam sprawne relacje z innymi ludźmi?

pixabay.com
Odpowiedzi na te pytania szuka zespół dr Eweliny Knapskiej. Uczona prowadzi badania w ramach grantu Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC Starting Grant) o wartości 1,3 mln eur - poinformował PAP Instytut Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

W eksperymentach na szczurach uczeni z Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN im. Marcelego Nenckiego będą przyglądać się funkcjonowaniu ośrodka przetwarzania emocji w mózgu: ciału migdałowatemu.

Chcemy przede wszystkim się dowiedzieć, czy zarażanie się emocjami innych – a więc emocje przekazywane drogą społeczną – angażuje te same grupy neuronów, co emocje o charakterze niespołecznym. Spróbujemy także odpowiedzieć na pytanie, czy społeczne emocje o pozytywnym i negatywnym charakterze są przetwarzane przez te same neurony - tłumaczy dr Knapska.


Ciało migdałowate to niewielka struktura o charakterystycznym kształcie migdała, znajdującą się głęboko w mózgu. Przy bezpośrednim pobudzeniu osobnika wykazuje ono zwiększoną aktywność, szczególnie silną w przypadku emocji negatywnych, takich jak strach wywołany zagrożeniem. Wiadomo jednak, że ciało migdałowate jest zaangażowane także w kontrolę emocji społecznych, a więc powstających w wyniku interakcji z innymi, pobudzonymi emocjonalnie istotami.

Za pomocą optogenetyki potrafimy kontrolować aktywność nawet bardzo małych fragmentów ciała migdałowatego szczurów. Krok po kroku, zamierzamy tu włączać i wyłączać kolejne grupy neuronów (...) będziemy sprawdzać, jak zwierzę reaguje na emocje innego szczura, znajdującego się w pobliżu, który jest jednocześnie odpowiednio pobudzony emocjonalnie - wyjaśnia dr Knapska.


Kontrolowanie ściśle określonych grup neuronów jest możliwe tylko u szczurów wcześniej poddanych modyfikacjom genetycznym. W wyniku tych modyfikacji w błonach komórkowych wybranych neuronów pojawiają się światłoczułe białka pełniące rolę kanałów jonowych.

Przed eksperymentem do wnętrza mózgu zwierzęcia wprowadza się cienki światłowód (szczury bardzo dobrze tolerują ten zabieg mikrochirurgiczny). Gdy kanały jonowe zmodyfikowanych neuronów zostaną oświetlone światłem o odpowiedniej długości fali, zależnie od swego typu pobudzą lub zahamują aktywność neuronu. Reakcje neuronów na włączenie lub wyłączenie światła są przy tym niemal natychmiastowe, co ułatwia wiązanie przyczynowo-skutkowe aktywności grup neuronów z zachowaniem zwierzęcia.

Prace grupy dr Knapskiej mają charakter czysto naukowy. Z uwagi na techniki optogenetyczne, nie można byłoby prowadzić ich na ludziach. Jednak zrozumienie procesów przetwarzania emocji w neuronach ciała migdałowatego szczurów będzie miało także znaczenie praktyczne. Pozwoli poznać mechanizmy różnych chorób, np. autyzmu czy psychopatii, gdzie umiejętności komunikacji społecznej są silnie zaburzone.Ponieważ podłoże tych chorób jest podobne u szczurów i ludzi, wiedza zdobyta przez grupę dr Knapskiej o neurobiologicznych podstawach przetwarzania bodźców społecznych u szczurów z czasem prawdopodobnie znajdzie zastosowanie medyczne.

Nasze dotychczasowe wyniki, dzięki którym mogłam skutecznie aplikować o grant ERC, wstępnie wykazały, że strach jednego szczura rzeczywiście aktywuje układy neuronów znajdujące się w ciele migdałowatym drugiego zwierzęcia. Jednak emocje przekazywane społecznie są przetwarzane przez mózg w bardzo złożony sposób. Dlatego jesteśmy przekonani, że podczas dalszych doświadczeń neurony nie raz nas zadziwią swoimi reakcjami - mówi dr Knapska.


Badania nad mechanizmami przetwarzania emocji społecznych przez mózg, prowadzone w Instytucie Nenckiego w ramach ERC Starting Grant, będą trwały pięć lat. Aby zrealizować je w zakładanym terminie, dr Knapska planuje powiększyć swoją grupę m.in. o naukowca na stażu podoktorskim i przynamniej dwóch doktorantów.

Granty Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych należą do najbardziej prestiżowych i zarazem najtrudniejszych do zdobycia grantów europejskich. Od 2007 roku przyznano je ok. 6,5 tysiąca naukowcom, w tym 22 badaczom z Polski.

PAP - Nauka w Polsce
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Roszczeniowcy
Mówi się: ci roszczeniowi dwudziestolatkowie, millenialsi. egoiści… A może to w nas, starszych, tkwi problem? Z dr Adrianą Bartnik rozmawia Maciek Chudkiewicz.
 
Poeta, co nie chciał być bardem
22 marca skończyłby 60 lat. Piotr Babis w najnowszym numerze „TS” zrywa z Jacka Kaczmarskiego łatkę „barda Solidarności”.
 
Wolność piły łańcuchowej
Drzewa padają, media straszą martwymi wiewiórkami. Czy to wszystko wina ministra Szyszki? O problemach z ustawą o ochronie przyrody – Maciek Chudkiewicz.



e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 12 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Kamilem Zaradkiewiczem
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: Po Gliwicach także w Zabrzu nastoletnia ofiara „niebieskiego wieloryba”
Jak ustalił „Głos Zabrza i Rudy Śl.” śmiertelnie niebezpieczna gra dla dzieci i młodzieży „Niebieski wieloryb” (z angielskiego: Blue Whale Challenge) - zebrała właśnie pierwsze żniwo także w Zabrzu! Miejscowa policja nie podaje żadnych bliższych okoliczności sprawy, nawet płci poszkodowanej osoby. Ale potwierdza: - W tym tygodniu jeden z kilkunastoletnich uczniów lub uczennic zabrzańskiej szkoły ponadpodstawowej dokonał samookaleczenia ciała po wcześniejszym przejściu kilku innych zadań w tej grze. Osobie poszkodowanej udzielono pomocy, obrażenia nie zagrażały jej życiu – informuje w rozmowie z lokalnym tygodnikiem Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowa komendy policji w Zabrzu.
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Nie ma to jak konstruktywne wnioski!
...a Totalnie Oczadziała Opozycja sadzi drzewa...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: Diagnoza przez telefon. Pierwsze miasto na Śląsku przystępuje do nowatorskiego projektu
Zabrze - obok m.in. Suwałk, Łodzi i Płocka - staje się kolejnym miastem pilotażowego projektu medycznego „Miasto Zdrowia”, w ramach którego pacjenci będą monitorowani medycznie przez telefon. Takie nowoczesne rozwiązanie możliwe będzie dzięki umowie podpisanej w tym tygodniu pomiędzy władzami miejskimi i firmą Comarch. Już od czerwca Śląski Park Technologii Medycznych Kardio - Med Silesia wraz ze stworzonym centrum telemedycznym aż do 2019 roku świadczyć będzie bezpłatne usługi z zakresu zdalnej opieki zdrowotnej pacjentów. W ramach pilotażów realizowane są również inne podobne usługi: zdalnej pielęgniarki, zdalnej położnej, zdalnej rehabilitacji i profilaktyki. Obecnie z rozwiązań tych korzysta około 3,5 tys. osób w całej Polsce.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.