loading
Proszę czekać...
W „Ujściu Warty” królują już gęsi
Opublikowano dnia 23.10.2016 14:45
W Parku Narodowym „Ujście Warty” kończy się jesienna koncentracja żurawi. Teraz na tym terenie królują gęsi – jedni z najwytrwalszych podróżników w przyrodzie. Z ostatniego liczenia wynika, że na obszarze chronionym przebywa 23 tys. tych ptaków.

fot. 258817 - pixabay.com

Lato było ciepłe i bardzo suche, a do końca września utrzymywała się ładna pogoda. Październik przyniósł jednak chłodne i deszczowe dni. To spowodowało ruch w przelocie ptaków. Ubyło znacznie żurawi, których liczebność zmalała z 14 tys. w połowie września do 4 tys. w połowie października - powiedział Michał Leszczyński z PN „Ujście Warty”.


Ornitolog wyjaśnił, że nagła zmiana pogody zmusiła żurawie do dalszej wędrówki na południe i zachód. Za to intensywne deszcze w całej Polsce przyczyniły się do wzrostu poziomu wody, przez co stworzyło dogodne miejsca do odpoczynku dla gęsi oraz kaczek.

Tych pierwszych naliczono ostatnio 23 tys., a drugich ponad 13 tys. W stadzie gęsi widziano rzadką gęś tybetańską (Anser indicus), która naturalnie występuje w Azji, jednak stwierdzenia u nas dotyczą ptaków zbiegłych z niewoli. Oprócz tego tradycyjnie można zaobserwować stada gęsi zbożowych, białoczelnych i rodzimych gęgaw - dodał Leszczyński.


Oprócz koncentracji dzikich gęsi widać też przelot ptaków drapieżnych. Z północy przybyły myszołowy włochate oraz błotniaki zbożowe. Stada migrujących ptaków wodnych przyciągają też sokoły wędrowne i jastrzębie. Park opuszczają natomiast ostatnie błotniaki stawowe i kanie rude.

Obserwowano także orlika krzykliwego (Clanga pomarina) - nie dość, że rzadko widywanego w +Ujściu Warty+, to jeszcze październikowe jego stwierdzenie było bardzo późne. Gatunek ten z reguły odlatuje na zimowiska do tropikalnej Afryki pod koniec września - powiedział Leszczyński.


Park Narodowy „Ujście Warty” zajmuje powierzchnię 8074 ha. Położony jest przy zachodniej granicy Polski, w części Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej, zwanej Kotliną Gorzowską.

Krajobraz parku to mozaika łąk, pastwisk, turzycowisk i trzcinowisk. Na jego obszarze zaobserwowano ponad 279 gatunków ptaków, z czego lęgi stwierdzono u więcej niż 170 gatunków. Kilkanaście z nich figuruje w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt.

Rozlewiska i łąki tego Parku Narodowego to znaczące na mapie Europy miejsce dla ptaków - nie tylko w sezonie lęgowym, ale również w innych okresach: podczas pierzowiska, w trakcie migracji. Zatrzymują się tu ptaki siewkowe, kaczki, gęsi czy żurawie. Park to ważne miejsce zimowania wielu gatunków m.in. łabędzi krzykliwych i niemych oraz bielików.

PAP - Nauka w Polsce
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
"Nie chcę doganiać Zachodu,
chcę go PRZEGONIĆ!"

Rozmowa z Mateuszem Morawieckim

"Reforma edukacji, czyli co?"
Wyjaśniamy, kiedy i jak uczniowie
zaczną edukację w nowym liceum
lub szkole branżowej

"Rodzicielskie za i przeciw"
Reforma edukacji wywołuje ogromne emocje.
Jedni rodzice boją się rewolucji w oświacie,
inni z utęsknieniem czekają na zmiany.

Z cyklu porady prawne:
"Uprawnienia i obowiązki spadkobiercy"

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 3 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Agnieszka Kutyłowska: "Nie jesteśmy "antyszczepionkowcami""
Blogi
avatar
Grzech
G

GrzechG: Obóz destrukcji w budowie
Obóz destrukcji w Polsce właśnie się tworzy, ten obóz nie ma lidera, ale są za to ludzie gotowi poprzeć nawet najbardziej radykalne działania przeciwko formacji Jarosława Kaczyńskiego, także te ewidentnie szkodliwe dla Polski, co już miało miejsce przy okupacji Sejmu.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Wzrost PKB w roku 2016 bliski 3 proc.
Nie sprawdzają się na szczęście „katastroficzne” prognozy ekspertów związanych z poprzednim obozem władzy, którzy wręcz na wyścigi przewidywali, że wzrost PKB w Polsce będzie wyraźnie niższy od przewidywanego w budżecie na rok 2016 wynoszącego 3,2%.
avatar
Krzysztof "Toyah"
Osiejuk

Krzysztof "Toyah" Osiejuk: Jeszcze raz o Jurku, któremu zabrakło atomów
Sprawa Wielkiej Orkiestry, tych wszystkich serduszek, puszek, tych Bahamów, tych fundacji, tego Woodstocku, tych rachunków – sprawdzonych i niesprawdzonych – w ogóle nie nadaje się do dyskusji. Nie ma żadnego sposobu, żeby ten problem rozstrzygnąć na proponowanym nam poziomie. W Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy nie ma wystarczającej liczby atomów, żeby sięgnąć tego pierwszego punktu, w którym zaczyna się dobroczynność.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.