Krysztopa: Ulica, zagranica, dziś Muzeum "Polin". Ciamajdan Nr 1546. Czy na sali jest lekarz?
13.03.2018 23:04

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Kiedy na wystawie "Obcy w domu" jako przykłady antysemityzmu, pojawiły się tweety Rafała Ziemkiewicza i Magdaleny Ogórek, uznaliśmy, że to szczyt możliwości nowej reduty "obrony demokracji" i zepsutych elit, jaką stało się dzisiaj utrzymywane z kieszeni polskiego podatnika Muzeum Historii Żydów Polskich "Polin". Okazało się jednak, że toi nie wszystko na co ich stać
Kiedy wcześnmiej mówino mi, ze w Muzeum źle się dzieje, nie wierzyłem. Myślałem sobie "a tam, może to dobrze, że mamy w dyskursie publicznym obecne różne punkty widzenia, a przecież to oczywiste, że żydowski punkt widzenia różni się od naszego" W końcu Żydzi byli częścią Polski przez wiele stuleci, poznajmy i ich wersję. Byłem nawet subskrybentem newslettera Muzeum, chcąc poznać jego ofertę.
Pierwszy dzwonek alarmowy usłyszałem dosyć późno, a była nim relacja Dawida Wildsteina, który zaproszony, poszedł na konferencję zorganizowaną w Muzeum, a mającą dotyczyć Marca 68'. Według jego relacji konferencja była seansem nienawiści wobec Prawa i Sprawiedliwości, ze szczególnym, jak to w takich przypadkach, udziałem Adama Michnika. Tego samego Michnika, którego Uniwersytet Warszawski obronił przed debatą z Ireną Lasotą, koleżanką z czasów Marca 68'
Drugim dzwonkiem było użycie tweetów Rafała Ziemkiewicza i Magdaleny Ogórek na wystawie "Obcy w domu" dokumentującej między innymi przykłady współczesnego "antysemityzmu". Ziemkiewicz w swoim tweetcie rzeczywiście pisze o "parchach". Doprawdy jednak, w czasach "polaczków", "polskich obozów", "chamów, którzy zagrabili salony elitom", "patologii przepijającej 500+", "60 tysięcy polskich faszystów" czy wręcz "nazistów", wytykanie mu tego w ramach nadętej wystawy to doprawdy żałosna nadwrażliwość. Z Magdaleną Ogórek zupełnie nie wiadomo o co chodzi, ponieważ zacytowano jej tweet odnoszący się do nazwiska rodziny Marka Borowskiego, którego stryj Berman był komunistycznym bandytą. To już nie wolno pytać o fakty? Fakty też są antysemickie?
No i dzisiaj wykład Michała Bilewicza o "epidemii mowy nienawiści". I nie nie, myliłby się ten kto by sądził, ze Michał Bilewicz wykładał o tym jak mowa nienawiści "obrońców demokracji" doprowadziła do zamordowania Marka Rosiaka, nie było tam również o tym jak mowa nienawiści "obrońców demokracji" doprowadziła do zasztyletowania uczestnika miesięcznicy smoleńskiej przez "obrońcę demorkacji". Nic z tych rzeczy. To się nie liczy. Za to bohaterami wykładu profesora Bilewicza byli między innymi (oprócz Rafała Ziemkiewicza i Magdaleny Ogórek): (a to ci niespodzianka!) Jarosław Kaczyński, Partyk Jaki, Do Rzeczy, Superexpress i jego naczelny Wojciech Jastrzębowski, Marek Jakubiak, Polska Fundacja Narodowa, Wpolityce, Ryszard Makowski i moja skromna tak zwana osoba;) pewnie wszystkich nie spamiętałem:)
Opisano również zjawisko "heroizacji AK", która ma służyć naszemu trwaniu w "narcystycznej tożsamości narodowej" oraz bronić przed strachem, że "Zydzi odbiorą nam prymat w cierpieniach" (oh wait, przysiągłbym, że to o micie narodowym Izraela). Największym zaś antysemityzmem jest to, że Polacy nie chcą finansować Muzeum "Polin". O teraz to z całą pewnością zechcą. Nie wyszła ulica, nie wyszła zagranica, za to jak manna z nieba spadłą "totalnej opozycji" z jej kierowniczą michnnikowszyzną prosto z Izraela wszechogarniająca antysemica.
Obarczona jednakowoż wszystki błędami ulicy i zagranicy. Manipulacją i gigantyzmem objawiającym się w śmiesznym dziś nadymaniu do rozmiarów "ćwierćmilionowej demonstracji" oklaskiwanemu przez wniebowziętego "historyka" Grossa. Tak tak, na pewno jeśli wszystkich oskarżycie o antysemityzm to to w ogóle nie będzie śmieszne i groteskowe i nie skończy się tak samo jak wszystkie dotychczasowe ciamajdany.
Osobiście mam tylko jedną prośbę cudaki, nazwiska nie przekręcajcie. I dużo zdrowia. Psychicznego.
Cezary Krysztopa
P.S. Podaję za relacją Krzysztofa Bosaka, sam bym się teraz bał do Muzeum "Polin" wybrać
Pierwszy dzwonek alarmowy usłyszałem dosyć późno, a była nim relacja Dawida Wildsteina, który zaproszony, poszedł na konferencję zorganizowaną w Muzeum, a mającą dotyczyć Marca 68'. Według jego relacji konferencja była seansem nienawiści wobec Prawa i Sprawiedliwości, ze szczególnym, jak to w takich przypadkach, udziałem Adama Michnika. Tego samego Michnika, którego Uniwersytet Warszawski obronił przed debatą z Ireną Lasotą, koleżanką z czasów Marca 68'
Drugim dzwonkiem było użycie tweetów Rafała Ziemkiewicza i Magdaleny Ogórek na wystawie "Obcy w domu" dokumentującej między innymi przykłady współczesnego "antysemityzmu". Ziemkiewicz w swoim tweetcie rzeczywiście pisze o "parchach". Doprawdy jednak, w czasach "polaczków", "polskich obozów", "chamów, którzy zagrabili salony elitom", "patologii przepijającej 500+", "60 tysięcy polskich faszystów" czy wręcz "nazistów", wytykanie mu tego w ramach nadętej wystawy to doprawdy żałosna nadwrażliwość. Z Magdaleną Ogórek zupełnie nie wiadomo o co chodzi, ponieważ zacytowano jej tweet odnoszący się do nazwiska rodziny Marka Borowskiego, którego stryj Berman był komunistycznym bandytą. To już nie wolno pytać o fakty? Fakty też są antysemickie?
No i dzisiaj wykład Michała Bilewicza o "epidemii mowy nienawiści". I nie nie, myliłby się ten kto by sądził, ze Michał Bilewicz wykładał o tym jak mowa nienawiści "obrońców demokracji" doprowadziła do zamordowania Marka Rosiaka, nie było tam również o tym jak mowa nienawiści "obrońców demokracji" doprowadziła do zasztyletowania uczestnika miesięcznicy smoleńskiej przez "obrońcę demorkacji". Nic z tych rzeczy. To się nie liczy. Za to bohaterami wykładu profesora Bilewicza byli między innymi (oprócz Rafała Ziemkiewicza i Magdaleny Ogórek): (a to ci niespodzianka!) Jarosław Kaczyński, Partyk Jaki, Do Rzeczy, Superexpress i jego naczelny Wojciech Jastrzębowski, Marek Jakubiak, Polska Fundacja Narodowa, Wpolityce, Ryszard Makowski i moja skromna tak zwana osoba;) pewnie wszystkich nie spamiętałem:)
Opisano również zjawisko "heroizacji AK", która ma służyć naszemu trwaniu w "narcystycznej tożsamości narodowej" oraz bronić przed strachem, że "Zydzi odbiorą nam prymat w cierpieniach" (oh wait, przysiągłbym, że to o micie narodowym Izraela). Największym zaś antysemityzmem jest to, że Polacy nie chcą finansować Muzeum "Polin". O teraz to z całą pewnością zechcą. Nie wyszła ulica, nie wyszła zagranica, za to jak manna z nieba spadłą "totalnej opozycji" z jej kierowniczą michnnikowszyzną prosto z Izraela wszechogarniająca antysemica.
Obarczona jednakowoż wszystki błędami ulicy i zagranicy. Manipulacją i gigantyzmem objawiającym się w śmiesznym dziś nadymaniu do rozmiarów "ćwierćmilionowej demonstracji" oklaskiwanemu przez wniebowziętego "historyka" Grossa. Tak tak, na pewno jeśli wszystkich oskarżycie o antysemityzm to to w ogóle nie będzie śmieszne i groteskowe i nie skończy się tak samo jak wszystkie dotychczasowe ciamajdany.
Osobiście mam tylko jedną prośbę cudaki, nazwiska nie przekręcajcie. I dużo zdrowia. Psychicznego.
Cezary Krysztopa
P.S. Podaję za relacją Krzysztofa Bosaka, sam bym się teraz bał do Muzeum "Polin" wybrać

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 13.03.2018 23:04
Polacy dalej szkalowani w Muzeum POLIN. "Dla Żydów najlepszą metodą przetrwania był obóz i selekcja"
23.04.2018 11:54

Komentarzy: 0
Szkalowanie Polaków i obarczanie ich współodpowiedzialnością za Holocaust w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin zdaje się nie mieć końca. Internauci alarmują, że Karolina Panz, autorka jednego z rozdziałów książki o Polakach mordujących Żydów podczas debaty w Polin głosiła tezy, że "dla Żydów najlepszą metodą przetrwania był obóz i selekcja".
Czytaj więcej
Krzysztof Wyszkowski relacjonuje na żywo promocję książki o mordowaniu Żydów przez Polaków w POLIN
22.04.2018 20:32

Komentarzy: 0
W Muzeum Polin odbywa sie promocja książki prof. Barbary Engelking, znanej z wypowiedzi, że śmierć Żyda to była "metafizyka", a śmierć Polaka "fizjologia" oraz prof. Jana Grabowskiego, który twierdzi, że podczas IIWŚ "Polacy przyczynili się do śmierci 200 tysięcy Żydów". Książka ma tytuł "Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski". Spotkanie promocyjne relacjonują Krzysztof Wyszkowski oraz Rafał Dudkiewicz
Czytaj więcej
Ziemkiewicz idzie na starcie! Pozwie dyrektora POLIN
20.04.2018 12:19
Profesor od "antysemityzmu wtórnego": "Czas skończyć z nauczaniem o Pileckim i Ince"
13.04.2018 00:39

Komentarzy: 0
- Co dziesiąty licealista po odwiedzeniu Auschwitz cierpi na PTSD i wymaga pomocy psychologicznej. Może czas skończyć z wychowaniem martyrologicznym, z wieczną traumatyzacją, z uczeniem o Ince, Pileckim, Anielewiczu, obozach, katowniach... - pisze prof. Bilewicz, twórca pojęcia "antysemityzmu wtórnego", którego jednym z objawów miałaby być niechęć Polaków do wydawania pieniędzy na Muzeum POLIN
Czytaj więcej
D. Passent twarzą spotu Muzeum POLIN o antysemityzmie. Zapomniano, co pisał w liście do Jaruzelskiego?
28.03.2018 14:32

Komentarzy: 0
Daniel Passent, Żyd ocalony przez Polaków z Holokaustu, wieloletni dziennikarz „Polityki”, jest jedną z twarzy spotu Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, w którym skojarzono wydarzenia z komunistycznego marca '68 ze współczesną Polską. Sęk w tym, że Daniel Passent w przeszłości popierał generała Wojciecha Jaruzelskiego. Wtedy mu nie przeszkadzało, że Jaruzelski uczestniczył w nagonce antysemickiej?
Czytaj więcej
