loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Żołnierze Niezłomni na Śląsku to Hitlerowcy? Historyk: To stek bzdur!
Opublikowano dnia 14.03.2018 08:39
„Ślůnski Cajtůng” nazywa hitlerowców „niezłomnymi”. Historycy z Instytutu Pamięci Narodowej odpowiadają: To stek bzdur niepoparty żadnym konkretem.

screen tvp info

- Mówili po niemiecku, nie po polsku, bo to byli Niemieccy żołnierze wyklęci, czyli Werwolf. Swoją nazwę wzięli od wilkołaka, który nocą kąsa swe ofiary. Po przejściu frontu mieli zostać i walczyć z okupantem sowieckim. W głównej mierze składali się z SS-manów, fanatycznych członków Hitlerjugend, żołnierzy Wermachtu, którzy nie chcieli się poddać

- pisze autor artykułu. 
 

- To stek bzdur niepoparty żadnym konkretem

- odpowiadają historycy z IPN.
 



mk/ źródło: tvpinfo
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: Baby-boom także w Zabrzu. Pozytywny efekt programu 500+ widać w centrum porodowym
Baby-boom dotarł i do Zabrza. Na poród w należącym do gminy nowoczesnym Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zabrzu - Biskupicach decyduje się coraz więcej kobiet. Dyrekcja placówki zapewnia i potwierdza, że pacjentki doceniają kompetencje personelu, przestronne, wyposażone w nowoczesny sprzęt medyczny sale porodowe oraz kompleksowość oferty zabrzańskiej placówki. Nie bez znaczenia wydaje się jednak w tym kontekście prorodzinna polityka obecnego rządu, w tym zwłaszcza program 500+. 
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: Poderżnął gardło partnerce na ostatniej randce, bo kobieta postanowiła odejść
Prokuratura Rejonowa w Rudzie Śląskiej skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Arkadiuszowi Z., który podciął gardło swej partnerce, bo ta postanowiła się z nim rozstać. Ofiara na szczęście przeżyła, a mężczyzna odpowiadać będzie przed Sądem Okręgowym w Gliwicach za usiłowanie zabójstwa. 
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Bolszewicy – kumple Hitlera
17 września 1939 r. – Bolszewia zaatakowała Polskę. Jak do tego doszło? Pakt o nieagresji podpisany 25 lipca 1932 r. okazał się pustym gestem. Stalin, przywódca pogańskiego komunizmu, dbał o pozory. Jeszcze w listopadzie 1938 r. potwierdzono ważność wcześniej zawartych traktatów. Mało tego, dodatkowo zadeklarowano poszerzenie kontaktów gospodarczych. Fotki można było zrobić, prasa miała o czym pisać.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.