loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zbigniew Kuźmiuk: Ważna debata w PE na temat unijnego budżetu po roku 2020
Opublikowano dnia 14.03.2018 11:45
W Parlamencie Europejskim odbyła się kilkugodzinna debata dotycząca kształtu unijnego budżetu po roku 2020, a także reformy systemu zasobów własnych, czyli zmiany struktury jego dochodów.

pixabay.com
Parlament przygotował z inicjatywy własnej dwa sprawozdania dotyczące tej problematyki, których zawartość z małymi wyjątkami wychodzi naprzeciw oczekiwaniom dotyczącym przyszłych finansów UE, przedstawionych przez premiera Mateusza Morawieckiego na nieformalnym szczycie Rady Europejskiej w Brukseli pod koniec lutego tego roku.

Parlament oczekuje, że prace nad nowym wieloletnim unijnym budżetem, będą na tyle sprawne i szybkie, iż zostanie on przyjęty jeszcze w tej kadencji, tuż po wyjściu W. Brytanii z UE, a więc w marcu przyszłego roku.

Zabierałem głos w tej debacie, mocno podkreśliłem, że delegacja polska w grupie ECR, opowiada się za wypełnieniem luki finansowej po Brexicie, a także zapewnieniem dodatkowych środków na nowe priorytety UE (ochrona granic zewnętrznych, obronność, bezpieczeństwa).

Naszym zdaniem obciążenia składką mogą sięgnąć 1,3% DNB krajów członkowskich, postulujemy likwidację wszystkich innych rabatów w związku z likwidacją rabatu brytyjskiego, zaprzestanie zwrotów niewykorzystanych w danym roku środków do poszczególnych krajów członkowskich, wprowadzenie do budżetu ewentualnej wpłaty z tytułu dostępu W. Brytanii do rynku 27 krajów UE, a także ewentualne wprowadzenie unijnego obciążenia finansowego w postaci tzw. podatku cyfrowego.

Konieczne jest zapewnienie przynajmniej na dotychczasowym poziomie środków w budżecie UE po roku 2020 na politykę spójności i Wspólną Politykę Rolną w ramach tej ostatniej domagamy się zaprzestania trwającej już blisko 15 lat dyskryminacji rolnictwa krajów Europy Środkowo-Wschodniej, poprzez wyrównanie poziomu dopłat bezpośrednich w „nowych” i „starych” krajach członkowskich (poprawki dotyczące wyrównania dopłat bezpośrednie złożyłem podczas prac w komisji budżetowej PE i zostały one przez nią przyjęte).

O ile jeszcze w początkowym okresie naszego członkostwa w UE, to zróżnicowanie dopłat bezpośrednich miało jakieś uzasadnienie (niższe koszty produkcji ponoszone przez rolników „nowych” krajów członkowskich), to obecnie te koszty już się wyrównały i niższe dopłaty dla rolników krajów Europy Środkowo-Wschodniej są przejawem dyskryminacji.

Stwierdziłem także, że zdecydowanie sprzeciwiamy się uzależnieniu wypłat z przyszłego budżetu UE od przestrzegania wartości określonych w art. 2 Traktatu, ponieważ jest niemożliwym ustalenie jakichkolwiek obiektywnych kryteriów w tym zakresie.

Już istniejąca warunkowość dotycząca przestrzegania dyscypliny finansów publicznych, mimo, że oparta o twarde obiektywne kryterium (tzw. kryterium z Maastricht- deficyt sektora finansów publicznych nie może przekraczać 3%) jest przez KE stosowana wybiórczo.

Na przykład przez 6 kolejnych lat Francja go nie przestrzegała i nigdy nie została ukarana konsekwencjami wynikającymi z Paktu Stabilności i Wzrostu, jak to „zgrabnie” ujął Jean Claude Juncker „bo to Francja”.

Większość posłów zabierających głos w tej debacie opowiadała się za większym budżetem, a więc zarówno za „zasypaniem” luki finansowej po W. Brytanii, ale także za dodatkowymi środkami finansowymi na nowe unijne priorytety.

Dzisiaj na sesji plenarnej odbędzie się głosowanie dotyczące obydwu sprawozdań i zapewne zostaną one przyjęte zdecydowaną większością głosów, z nadzieją, że Komisja Europejska uwzględni przynajmniej część postulatów w nich zawartych.

Komisja zobowiązała się, bowiem, że 2 maja przedstawi pierwszy projekt unijnego budżetu na lata 2021-2027, zawierający zarówno globalne kwoty wydatków w poszczególnych jego działach jak również źródła ich finansowania.

Zbigniew Kuźmiuk

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Portal
Stoczniowy

MON szykuje dokumenty do programu Miecznik
Ministerstwo obrony narodowej przekazało redakcji Portalu Stoczniowego informację, że trwa przygotowanie niezbędnych dokumentów umożliwiających wszczęcie postępowania na pozyskanie okrętów obrony wybrzeża o kryptonimie Miecznik. Czy MON wróci do koncepcji wzmocnienia floty okrętów nawodnych?
avatar
Jerzy
Bukowski

Dekalog na szkołach
Wójt tłumaczy, że zareagował na to, jak katolicy traktowani są na Zachodzie, gdzie dyskryminuje się ich, a promuje zło moralne w postaci aborcji, eutanazji, związków homoseksualnych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Czy Poroszenko zaryzykuje pokerowe zagranie?
Choć wybory prezydenckie na Ukrainie dopiero za 9 miesięcy, a parlamentarne jeszcze później, to wszystko wskazuje na to, że zasadnicze rozstrzygnięcia polityczne mogą mieć miejsce w najbliższych tygodniach, jeśli nie dniach.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.