loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
19 marca 1909 roku urodziła się gen. Elżbieta Zawacka „Zo”, jedyna kobieta wśród cichociemnych
Opublikowano dnia 19.03.2018 09:29
19.03.1909 w Toruniu urodziła się Elżbieta Zawacka, ps. Zo. Jedyna kobieta wśród cichociemnych. Odznaczona m. in. dwukrotnie Orderem Wojennym Virtuti Militari V klasy i pięciokrotnie Krzyżem Walecznych. W 2006r. Prezydent RP Lech Kaczyński awansował ją do stopnia generała brygady.

Elżbieta Zawacka, ipn.gov.pl


Elżbieta Zawacka (1909–2009) - Urodziła się w 1909 r. w Toruniu. Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu pracowała w szkołach średnich i jednocześnie działała społecznie jako instruktorka Przysposobienia Wojskowego Kobiet. W 1939 r. w Katowicach pełniła funkcję komendantki Regionu Śląskiego PWK. We wrześniu 1939 r. była żołnierzem Kobiecego Batalionu Pomocniczej Służby Wojskowej, walczącym w obronie Lwowa. W październiku 1939 r. zaprzysiężona do Służby Zwycięstwu Polski w Warszawie, pod pseudonimem „Zelma" organizowała na Śląsku wojskową służbę kobiet oraz pełniła funkcję szefa łączności w Komendzie Podokręgu SZP-ZWZ. Pod koniec 1940 r. została przeniesiona do Warszawy jako kurierka KG ZWZ-AK pod pseud. „Zo". Stała się prawdziwą legendą kurierów w okupowanej Europie. Była organizatorką szlaków zachodnich KG. W latach 1939–1945, posługując się fałszywymi dokumentami, ponad sto razy przekraczała granice, przenosząc wiadomości i meldunki. Pełniła funkcję zastępcy szefa „Zagrody" – Działu Łączności Zagranicznej Oddziału V Sztabu Komendy Głównej AK. W lutym 1943 r. jako emisariuszka Komendanta Głównego AK wyruszyła przez Niemcy, Francję, Andorę, Hiszpanię i Gibraltar do Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie. Na własną prośbę powróciła do kraju, skacząc na spadochronie na teren okupowanej Polski 10 września 1943 r. Pracowała w szefostwie Wojskowej Służby Kobiet KG AK. Po upadku powstania warszawskiego nadal działała w służbie Państwa Podziemnego. Z Krakowa kierowała szlakami zachodnimi, prowadzącymi do bazy szwajcarskiej.

Po zakończeniu wojny włączyła się w struktury konspiracji antykomunistycznej w ramach organizacji Wolność i Niezawisłość. Powróciła także do pracy pedagogicznej – ukończyła studium pedagogiki społecznej i otworzyła przewód doktorski.

W 1951 r. została aresztowana przez UB. Była więziona (z dziesięcioletnim wyrokiem) do 1955 r. W 1956 r. powróciła do pracy naukowej i pedagogicznej. W 1965 r. uzyskała doktorat nauk humanistycznych, a 1973 r. – habilitację. W rodzinnym Toruniu podjęła pracę w Instytucie Pedagogiki na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Równocześnie gromadziła materiały do dziejów Armii Krajowej, działała w środowisku kombatantów AK. Była współinicjatorką powstania Światowego Związku Żołnierzy AK. Na skutek represji SB, w wyniku których m.in. zlikwidowano kierowany przez nią Zakład Andragogiki, odeszła z pracy na uniwersytecie.

W latach osiemdziesiątych była związana ze środowiskiem „Solidarności". W 1987 r. doprowadziła do powstania Klubu Historycznego, działającego przy Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim w Toruniu.

Była inicjatorką powołania do życia w 1990 r. Fundacji Archiwum Pomorskie Armii Krajowej. Fundacja gromadzi dokumenty i relacje, organizuje konferencje, zjazdy naukowe i wydaje liczne publikacje dokumentujące udział Pomorzan w walce o niepodległość oraz dzieje wojennej służby kobiet.

Od czerwca 1993 r. do czerwca 1998 r. prof. Elżbieta Zawacka była członkiem Odnowionej Kapituły Krzyża Orderu Virtuti Militari. W grudniu 1995 r. decyzją Prezydenta RP Lecha Wałęsy została odznaczona Orderem Orła Białego. Była także odznaczona Krzyżem Orderu Virtuti Militari i pięciokrotnie Krzyżem Walecznych. Prof. Elżbieta Zawacka posiadała tytuł honorowego obywatela Torunia.

Zmarła 10 stycznia 2009 r. w Toruniu.

źródło: ipn.gov.pl

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.