loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prokurator, który zdecydował o areszcie Tomasza Komendy: "Nie mam sobie nic do zarzucenia"
Opublikowano dnia 21.03.2018 16:55
Były prokurator Stanisław Ozimina, który doprowadził do aresztowania Tomasza Komendy powiedział w rozmowie z "Faktem", że nie czuje się sprawcą jego dramatu. Twierdzi, że wywiązał się ze swoich obowiązków prawidłowo, i choć "przykro mu" że niewinny człowiek trafił do aresztu, nie ma zamiaru przepraszać.

Tomasz Komenda, screen YT

Nie mam sobie nic do zarzucenia i nie czuje się sprawcą tego dramatu


- cytuje prokuratora "Fakt". Ozimina dodał, że na ślad Tomasza Komendy wpadli policjanci, a opinie i ekspertyzy biegłych potwierdziły ich ustalenia. Tłumaczył, że wobec dostarczonych dowodów należało go aresztować i dzisiaj postąpiłby tak samo. - Nie popełniłem w tej sprawie żadnego błędu - przekonuje. Na pytanie, czy planuje przeprosić Tomasza Komendę odpowiada:
 

Na razie nie mam takiego zamiaru, ale jest mi przykro, że niewinny człowiek trafił do aresztu. Gdybym go spotkał na ulicy podałbym mu rękę. Podziwiam go za to, co przeżył w więzieniu


- powiedział Ozimina. 

źródło: fakt.pl

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Cela+"
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Graf
Zero

"Wiara" Anna Kańtoch | Recenzja | Grafzero
Tajemnicza zbrodnia w "cieniu Czarnobyla"
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Wygląda na to, że Włochy czekają powtórne wybory parlamentarne
Mija już blisko 2 miesiące od wyborów parlamentarnych we Włoszech, a z wypowiedzi liderów ugrupowań, które odnotowały najlepsze wyniki wynika, że jest coraz mniej szans na utworzenie rządu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.