loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Studenci UW pytają rektora dlaczego udostępnia pomieszczenia radykalnym lewackim organizacjom
Opublikowano dnia 22.03.2018 10:35
- Studenci powinni wiedzieć, dlaczego rektor nie zareagował właściwie na upolitycznianie uczelni, a także jakie kroki zostaną podjęte w przyszłości, aby przeciwdziałać tego typu praktykom - pisze Akcja Studencka.

Facebook/Akcja Studencka
Oto całe oświadczenie Akcji Studenckiej:

Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego mimo sprzeciwu studentów udostępnił salę organizatorom manifestacji proaborcyjnej! Oczekujemy wyjaśnień od Rektora.

Rektor UW został poinformowany o sprawie w dniu wczorajszym, ale mimo to nie zareagował na zawłaszczanie przestrzeni uniwersyteckiej przez radykalne organizacje polityczne, posługujące się m.in. symboliką „antyfaszystów” (czyli anarchistów, anarchosyndykalistów, anarchokomunistów i innych odłamów skrajnej lewicy, jednoznacznie kojarzonych z przemocą, znanych m.in. ze zdemolowania Hamburga w trakcie szczytu G20 w lipcu 2017 r.). Biuro prasowe uczelni do tej pory nie udzieliło informacji, która tłumaczyłaby ten skandaliczny incydent.

Na zdjęciach widać, że dokładnie te same transparenty, które były przygotowywane przed południem w sali nr 5 IKP UW, zostały użyte przez radykalnych aktywistów podczas popołudniowej manifestacji poza terenem Uniwersytetu (przed bramą UW). Ze zdjęć wynika również, że demonstracja wkroczyła również na teren uczelni, co ewidentnie narusza wszystkie zasady prowadzenia sporu przyjmowane do tej pory przez wszystkie organizacje uczelniane i zakłóca przebieg prowadzenia zajęć.

Szczególnie oburzające jest to, że sala Uniwersytetu została wykorzystana do promowania postulatów politycznych wzywających do naruszania jednego z podstawowych praw chronionych przez Konstytucję RP, czyli prawa do życia przysługującego każdemu człowiekowi (jak potwierdził w 1997 r. Trybunał Konstytucyjny – także na prenatalnym etapie rozwoju). Nie sądzimy, aby przepisy dopuszczające pozbawianie człowieka życia wyłącznie ze względu na podejrzenie, że jest on chory, były akceptowalne w jakimkolwiek państwie zbudowanym na solidnych fundamentach etycznych i aksjologicznych. Propagowanie nieludzkich postaw i dyskryminacja ze względu na niepełnosprawność nie powinny mieć miejsca zwłaszcza w murach uczelni.

Przypomnijmy, że Instytut Kultury Polskiej nie po raz pierwszy udostępnia swoje pomieszczenia aktywistom radykalnej lewicy. Przykładowo, w marcu 2017 r. w ramach tzw. „Kobiecego pokoju” odbywały się tam m.in. warsztaty śpiewu z Warszawskim Chórem Rewolucyjnym.

Oczekujemy niezwłocznych wyjaśnień ze strony Rektora Uniwersytetu Warszawskiego – studenci powinni wiedzieć, dlaczego nie zareagował on właściwie na upolitycznianie uczelni, a także jakie kroki zostaną podjęte w przyszłości, aby przeciwdziałać tego typu praktykom.

Spodziewamy się też, że Jego Magnificencja zainterweniuje w kwestii bezprawnego używania przez nieformalną grupę, przedstawiającą się jako Studencki Komitet Antyfaszystowski, nazwy „Uniwersytet Warszawski” w swoim logotypie, sugerując, że jest organizacją zarejestrowaną na uczelni, co jest sprzeczne z prawdą. Tego typu działania narażają na szwank dobre imię uczelni i sugerują jej związki ze skrajnymi ugrupowaniami.



mk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Normalność kontra totalny odlot
Ostatnie 2,5 roku rządów PiS w znacznym stopniu przywróciło wreszcie w Polsce normalność, choć jest jeszcze nad czym popracować, po blisko 30 latach zaniedbań. Obudziło jednak totalne wariactwo polityczne i niesłychaną frustrację ze strony przegranej opozycji - coraz bardziej antypolskiej i antypaństwowej. Przypomniało w ich wydaniu takie stare demony jak: liberum veto, zdrada i zaprzaństwo, powszechne wręcz kłamstwo stosowane w debacie politycznej. Wzmogły one jeszcze szaleństwa szkodników polskiego interesu narodowego, zaktywizowało tzw. V-kolumnę, wszelkich wrogów polskości, patriotyzmu, tradycji, a nawet zdrowego rozsądku.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Uprzejma motornicza i nieczuli pasażerowie
Ta historia, którą pochwaliło się na Facebooku Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie ma dwa oblicza: radosne i smutne.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Nigdy po roku 1989 nie było tak dużej pomocy dla rodzin wychowujących dzieci
Już ponad 2 lata realizowany jest program Rodzina 500 plus, rusza właśnie program wyprawki szkolnej dla wszystkich uczących się dzieci w wysokości 300 zł wypłacanej corocznie przed rozpoczęciem roku szkolnego, realizowane jest także finansowanie darmowych podręczników w szkołach podstawowych i w ostatniej już klasie gimnazjum, co oznacza, że wsparcie państwa dla rodzin wychowujących dzieci jest obecnie najwyższe w naszej najnowszej historii po roku 1989.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.