loading
Proszę czekać...
Mularczyk [PiS]: W 1970 roku kwotę reparacji szacowano na 280 mld $. Po rewaloryzacji...
Opublikowano dnia 22.03.2018 12:10
– Dzisiaj w dużej mierze musimy się opierać na danych, które zostały już wytworzone w przeszłości. W okresie PRL-u te dane były liczone i były przygotowywane takie ekspertyzy przez stowarzyszenia ofiar wojny, przez znawcę problematyki odszkodowań i reparacji prof. Klawkowskiego, który przygotował ekspertyzę, gdzie wykazał, że osób bezpośrednio poszkodowanych przez wojnę, czyli tych, którzy przeżyli wojnę, było ponad 13 milionów. (…) Wyliczył także na 1970 rok kwotę, której potencjalnie ci ludzie mogliby się domagać, gdyby żyli. Na tamten czas było to 280 miliardów dolarów. Dzisiaj ta kwota musiałaby być zwaloryzowana. Jej wartość będzie znacznie wyższa. (…) Są to kwoty rzeczywiście porażające i pokazują, jak wielkie roszczenia mieli polscy obywatele wobec państwa niemieckiego i jak – niestety – zdecydowana większość z tych ludzi po prostu umarła, nie dostając chociażby jednej marki od państwa niemieckiego - mówił zajmujący się kwestią reparacji poseł Mularczyk TV Trwam

screen YouTube

– Temat nie będzie odpuszczony, ale musi być dobrze przygotowany. My dzisiaj w parlamencie musimy przygotować raport o stratach wojennych. Nad tym pracujemy. Jest grupa ekspertów z różnych dziedzin: to są historycy gospodarczy, demografowie, rzeczoznawcy, którzy pracują nad poszczególnymi elementami raportu. Gdy ten raport będzie gotowy, zaprezentujemy go opinii publicznej w Polsce, ale także na świecie. To będzie dokument, który rząd będzie mógł położyć na stole negocjacyjnym rozmów polsko-niemieckich


- zapewniał odnosząc się do obaw związanych z domniemaną rezygnacją z domagania się reparacji w ramach ocieplenia stosunków z Berlinem

Źródło: RadioMaryja.pl, TV Trwam
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.