loading
Proszę czekać...
Szczecin: Jest porozumienie w sprawie podwyżek dla budżetówki!
Opublikowano dnia 29.03.2018 15:05
Wstępnym porozumieniem zakończyły się trwające od ubiegłego roku negocjacje związków zawodowych i miasta w sprawie podwyżek dla pracowników miejskiej budżetówki. Teraz przedstawiciele Urzędu Miasta, NSZZ „Solidarność”, OPZZ i „Solidarności’80” spotkają się we wspólnej grupie, by uzgodnić treść porozumienia i zatwierdzić ostateczne wyliczenia.

ZR NSZZ Solidarność Pomorza Zachodniego
Obie strony ustaliły, że najsłabiej zarabiający pracownicy MOPR-u i DPS-ów, a wiec zawodów mających kontakt z najtrudniejszymi przypadkami losowymi, otrzymają podwyżkę w wysokości 400 złotych brutto. Pozostała kwota z 15 milionów, przeznaczonych przez miasto na podwyżki dla podległych UM jednostek budżetowych, zostanie podzielona po równo na całą resztę pracowników.

Według wstępnych szacunków, tu podwyżka wyniesie około 200 złotych brutto. Podwyższone pensje zostaną wypłacone już w kwietniu a za miesiące styczeń-marzec pracownicy otrzymają wyrównanie.

NSZZ „Solidarność” złożyła dodatkowy postulat: zapewnienia przez miasto środków na brakujące w DPS-ach etaty, by pracownicy, obciążeni dodatkowymi obowiązkami, wynikającymi z niedoborów kadrowych, mogli być za nie wynagradzani.


mk/źródło: ZR NSZZ Solidarność Pomorza Zachodniego
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.