loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
KNF: W ubiegłym roku Polacy odłożyli najwięcej w historii trzeciego filaru. 
Opublikowano dnia 17.04.2018 07:50
Najnowsze dane Komisji Nadzoru Finansowego wskazują, że w ubiegłym roku Polacy odłożyli najwięcej w historii trzeciego filaru. Jak oceniają eksperci, jedną z przyczyn wzrostu była poprawa sytuacji finansowej Polaków.

Fotolia
Karolina Kubacka

Inna przyczyna to prognozowana wysokość emerytur z ZUS. Dla wielu osób to wystarczający bodziec do tego, aby zacząć dodatkowo oszczędzać. Wśród Polaków rośnie również świadomość konieczności oszczędzania, aby po zakończeniu aktywności zawodowej zapewnić sobie życie na normalnym poziome. Ponadto dostrzegamy korzyści, jakie już dziś czerpiemy z odkładania pieniędzy. 

Oszczędności w trzecim filarze Na indywidualnych kontach emerytalnych (IKE) i indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego (IKZE), czyli w rozwiązaniach z trzeciego filaru, Polacy zgromadzili w 2017 roku ponad 9 mld zł. Aktywa IKE i IKZE wzrosły o 1,9 mld zł, z czego 1,8 mld zł to nowe wpłaty klientów, reszta to efekt wypracowanych zysków. – Warto oszczędzać w rozwiązaniach z III filaru, czyli na IKE i IKZE, ponieważ w ten sposób budujemy sobie dodatkowy kapitał na naszą emeryturę, a wysiłek z tym związany jest nagradzany w formie ulg podatkowych – mówi Grzegorz Drybała, ekspert ds. kluczowych klientów w Union Investment TFI.

Ulgi w rozliczeniach z fiskusem
Na korzyści podatkowe, jakie daje IKE, należy patrzeć w dalekiej perspektywie. Aby uzyskać uprawnienia do wypłaty wolnej od tzw. podatku Belki, należy mieć ukończony 60. rok życia lub, w przypadku uzyskania wcześniejszych uprawnień emerytalnych, 55 lat oraz wnosić wpłaty w co najmniej 5 dowolnych latach kalendarzowych (lub ponad 50 proc. wpłat dokonać na 5 lat przed wypłatą). Wpłacającemu przysługuje również prawo do wycofania pieniędzy. W każdej chwili może wycofać środki – w formie tzw. zwrotu, także częściowego. Jeżeli zwrot środków następuje po 12 miesiącach od podpisania umowy, jedyny koszt, jaki ponosi oszczędzający, to tzw. podatek Belki. 

Natomiast oszczędności, jakie gromadzimy w ramach IKZE, w danym roku podatkowym można odliczyć od podstawy opodatkowania, dzięki czemu do zapłaty będziemy mieć niższy podatek. To wymierna korzyść i duża zachęta dla tych, którzy decydują się na IKZE. W rozliczeniach za 2017 rok przy maksymalnych wpłatach wynoszących ponad 5,1 tys. zł ulga sięgnie 900-1,6 tys. zł w zależności od progu podatkowego. Aby z niej skorzystać, do końca kwietnia należy dołączyć do zeznania podatkowego dodatkowy formularz PIT-0, w którym podaje się wpłacone kwoty. – Pamiętajmy, że odliczenie jest przywilejem. Jeżeli zapomnimy uwzględnić je w zeznaniu podatkowym, nikt nie będzie o tym za nas pamiętać – przypomina Grzegorz Drybała.  

Oba rozwiązania z trzeciego filaru posiadają limity wpłat. W IKZE jest on ustalany co roku na podstawie prognozy przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w wysokości 1,2-krotności średniego prognozowanego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce krajowej. W tym roku wyniesie 5331,60 zł. W przypadku IKE limit wpłat jest większy i wynosi 13 329 zł. Planując dodatkowe oszczędzanie na emeryturę, dobrze jest zapoznać się z informacjami dostępnymi na stronie internetowej Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Znajduje się tam wszystko to, co trzeba wiedzieć, m.in. kto może gromadzić oszczędności, gdzie można założyć IKE i IKZE, co się dzieje ze środkami w przypadku śmierci oszczędzającego. 

Prognozy 
Eksperci z zadowoleniem przyjmują ubiegłoroczny wynik trzeciego filaru emerytalnego, dostrzegają jednocześnie duży potencjał w tym obszarze. – Obserwujemy rosnące zainteresowanie możliwościami dodatkowego oszczędzania na emeryturę wśród naszych klientów. Jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę prognozy dotyczące wysokości przyszłych emerytur wypłacanych z systemu publicznego. Jako TFI widzimy duży potencjał w obszarze oszczędności emerytalnych – mówi Paweł Suwała, dyrektor Działu Klienta Instytucjonalnego Union Investment TFI. 
​​​​​​
Tekst sponsorowany „Union Investment TFI S.A. działa na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych (obecnie: Komisja Nadzoru Finansowego) z dnia 1 czerwca 1995 r., nr decyzji KPW-4073-1 95.” 

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (16/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.