loading
Proszę czekać...
Polska Fundacja Narodowa w tarapatach. Zatrudnia agencję PR
Opublikowano dnia 17.04.2018 09:46
Agencja PR ma za zadanie naprawę wizerunku - podaje Polsat News

Youtube.com/Telewizja Republika

Fundacja, mająca za zadanie dbanie o dobry wizerunek Polski za granicą, jest w ciągłym ogniu krytyki. Instytucja zasilana pieniędzmi ze spółkek skarbu państwa wielokrotnie popełniała błędy i bardzo późno reagowała na ważne wydarzenia rozgrywające się w Polsce.
 

W reakcji na złą passę PFN podpisała umowę z agencją Partner of Promotion. Do obowiązków firmy będzie należeć obsługa biura prasowego PFN, "komunikowanie projektów" i "doradztwo w mediach społecznościowych".

– Od kilku miesięcy Polska Fundacja Narodowa cieszy się ogromnym zainteresowaniem ze strony mediów. Praktycznie każdego dnia dostajemy od dziennikarzy wiele pytań o informacje, dane czy prowadzone działania. Polska Fundacja Narodowa zatrudnia obecnie 17 pracowników, którzy prowadzą aż 26 różnych projektów. Nie mieliśmy jednak w zespole dotychczas osób dedykowanych do współpracy z mediami – podkreśliła PFN w informacji przekazanej Polsat News.

Umowę podpisano na 6 miesięcy.

Źródło: Polsat News, RMF FM

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Dokonało się. O powstaniu niezależnej (od Moskwy) Cerkwi Prawosławnej na Ukrainie.
Niemal sto lat temu 1 stycznia 1919 na niezależnej wówczas Ukrainie rządzonej przez hetmana Skoropadskiego przyjęto ustawę o autokefalii Ukraińskiej Cerkwi. Sto lat później, a dokładnie 6 stycznia w Konstantynopolu nowa głowa Cerkwii Prawosławnej na Ukrainie wybrany na sobotnim Soborze nowy i jednocześnie młody (39 – lat) metropolita Epifaniusz (Dumenko) w towarzystwie prezydenta Poroszenki, odbierze z rąk patriarchy Konstantynopola Bartłomieja, tomos utwierdzający niezależność ukraińskiego kościoła. Dokonało się.
avatar
Chłodny
Żółw

Karkówka, boczek i zradykalizowani terroryści
Czy wszystkie informacje podawane publicznie od razu uznaję za kłamstwa? Nie. Jest nawet odwrotnie. Na początku wszystkie informacje prostolinijnie uznaję za prawdziwe. Dopiero później okazuje się, że są to bajki. Na przykład te o terrorystach.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Krym należy do Rosji". Hasła ze spotkania niemiecko-rosyjskiego w Berlinie
W Niemczech tego rodzaju niemiecko-rosyjskie spotkania są na porządku dziennym. Co roku odbywa się ich po kilkanaście.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.