loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Pary homoseksualne chcą przeprowadzić "małżeństwa" tylnymi drzwiami
Opublikowano dnia 20.04.2018 21:19
Pary prowadzące homoseksualny styl życia zainicjowały postępowanie przed polskim Trybunałem Konstytucyjnym, w którym chcą uznania, że przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, gwarantujące prawo do zawarcia małżeństwa jedynie kobiecie i mężczyźnie, są niezgodne z Konstytucją RP. Takie działanie może wymusić wprowadzenie w Polsce tzw. „związków partnerskich”. Instytut Ordo Iuris, w przesłanej do TK opinii, wskazuje, że skargi inicjujące to postępowanie są całkowicie bezzasadne, a Konstytucja chroni tożsamość małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oraz zakazuje wprowadzania (instytucjonalizacji) wszelkich związków alternatywnych.

Pixabay.com/CC0

Toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie zainicjowały cztery pary osób prowadzących homoseksualny styl życia, którym kierownicy Urzędów Stanu Cywilnego odmówili możliwości zawarcia małżeństwa. Skarżący zwrócili się z wnioskiem do właściwych sądów rejonowych o rozstrzygnięcie, czy przyczyny wskazane przez kierowników USC uzasadniały odmowę przyjęcia ich oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji sądy przyznały rację kierownikom USC.

W złożonych do Trybunału skargach konstytucyjnych Skarżący wnoszą o stwierdzenie, że art. 1 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – stanowiący, że „małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński” – jest niezgodny z Konstytucją, ponieważ nie pozwala na zawieranie małżeństw przez osoby tej samej płci lub przynajmniej nie przewiduje żadnej innej formy instytucjonalizacji tego typu związków.

- „Skarżący próbują obejść art. 18 Konstytucji argumentując, że skoro art. 47 Konstytucji chroni prywatność i życie rodzinne, to znaczy, że nakazuje wprowadzenie małżeństw osób tej samej płci lub przynajmniej „związków partnerskich”. Rozumowanie to jest oczywiście bezpodstawne i absurdalne, a poza tym opiera się na całkowicie sprzecznym z Konstytucją założeniu, że dwie osoby prowadzące homoseksualny styl życia to rodzina” – wyjaśnia dr Marcin Olszówka, ekspert Instytutu Ordo Iuris.

Instytut Ordo Iuris w przekazanej Trybunałowi Konstytucyjnemu opinii podkreśla znaczenie dla polskiego porządku prawnego art. 18 Konstytucji, zgodnie z którym „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”. Konsekwencją tego przepisu jest nie tylko zakaz wprowadzania „małżeństw jednopłciowych” czy poligamicznych, ale również zakaz instytucjonalizacji jakichkolwiek innych związków alternatywnych wobec małżeństwa (np. tzw. „związków partnerskich”).

Źróło: Ordo Iouris 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.