loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Financial Times": Niemiecka policja rekrutuje Polaków. "Zanim skończymy z nimi, będą śnić po niemiecku"
Opublikowano dnia 21.04.2018 10:00
Kiedy policja w Brandenburgii otrzymała rozkazy dotyczące zwiększenia liczebności funkcjonariuszy, ich oczy skierowały się na Polskę. Wybór ten zrodził się niejako z konieczności, bowiem obywatele Niemiec nie wykazywali chęci do pracy w policji, a lęk przed pogłębianiem się chaosu związanego z zamachami terrorystycznymi skłonił władze do powiększenia szeregów tych służb o 15 tys.

pexels.com
Począwszy od 2016 r., oficerowie uczestniczyli w targach pracy w całej Polsce i stworzyli polską stronę internetową ze szczegółami, jak ubiegać się o szkolenie. "Dzięki Europie bez granic. . . twoje obywatelstwo nie ma znaczenia "
- informuje "Financial Times".
 
 Niektórzy mówili, że już to widzieliśmy, Niemcy maszerują tutaj i zabierają naszą młodzież (...) W mediach społecznościowych pojawiały się całkiem niezłe komentarze
- mówił Rainer Grieger, szef Brandenburskiej Akademii Policyjnej.

Niektórzy niemieccy policjanci skarżą się jednak na to, że zatrudnianie Polaków nie rozwiązuje sprawy, bowiem chodzi właśnie o to, że Niemcy wolą pracować w korporacjach, a niewiele osób garnie się do służb publicznych, zwłaszcza w biedniejszej od zachodniach landów Brandenburgii. 

Jedną ze studentek Akademii Policyjnej jest Simona Marek, inżynier z Zabrza, która, co prawda twierdzi, że chciała pracować i żyć w Niemczech, bo kraj ten daje jej większe możliwości niż Polska, a i sam kurs przypadł jej do gustu, jednak kobieta przyznaje, że nie wszyscy rekruci są zachwyceni jej obecnością. Bywają też tacy, którym obecność Polaków się nie podoba.
 
Oni nie chcą mieć ze mną nic wspólnego (...) To nie tak, że wszyscy są nastawieni - Wow, jesteś z Polski, naprawdę chcę z tobą porozmawiać 
- mówi Marek zaznaczając, że konflikty te powstają na tle "dziedzictwa wojen i okupacji ostatniego stulecia".


Szef brandenburskiej policji jest jednak pod wrażeniem polskich rekrutów, choć przyznaje, że niektórzy mają problem z językiem.
Zanim skończymy z nimi, będą śnić po niemiecku
- stwierdził.


aj


źródło: ft.com

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Wassermann i Majchrowski wreszcie się obudzą?
Nie oczekuję żadnych fajerwerków programowych, ani sensacyjnych obietnic, bo stateczny Kraków nie wierzy w gruszki rosnące na wierzbach, lecz ceni spokój, rozwagę, konsekwencję.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Dobre wieści z krakowskiego wzgórza Kaim
Cieszę się, że sprawa przyszłości wzgórza Kaim wydaje się być na dobrej drodze do załatwienia jej zgodnie z historycznym charakterem tego miejsca na obrzeżach Krakowa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.