loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Papież Franciszek aktorem? Zobaczcie sami
Opublikowano dnia 25.04.2018 19:26
Pierwszy na świecie film kinowy z osobistym udziałem Papieża Franciszka! „Tam, gdzie mieszka Bóg” to oparta na historiach z Biblii, dedykowana dzieciom opowieść o nadziei, wierze i odwadze. Podnosząca na duchu, zachęcająca widzów w każdym wieku do poszukiwania Boga w otaczającym świecie, a do tego przepięknie sfilmowana w malowniczych plenerach Patagonii.

Youtube.com

Mały Andrew ucieka z domu, by odszukać położone w górach sanktuarium Jezusa. W ślad za chłopcem wyrusza czwórka jego oddanych, szkolnych przyjaciół. Razem przeżyją wiele niezapomnianych przygód na leśnym szlaku. Zrozumieją też, że z Bożą pomocą są w stanie stawić czoła największym przeciwnościom.

W kinach od 20 kwietnia 2018 r.
Czas trwania: 90 min
Produkcja: Argentyna 2017

OBSADA
Papież Franciszek
Emma Duke – Claire
Cory Gruter-Andrew – Tom
Aiden Cumming-Teicher – George
Kyle Breitkopf – Andrew
Kaelyn Breitkopf – Erica
Sam Duke – Daniel
Natalia Imbrosciano – Carol
Tatiana Rodriguez – Louise
Victor Taylor – Robert

TWÓRCY FILMU

REŻYSERIA – Graciela Rodriguez Gilio, Charlie Mainardi
SCENARIUSZ – Graciela Rodriguez Gilio
SCENOGRAFIA – Pablo Maestre Galli
DEKORACJA WNĘTRZ – Aixa Torres
CASTING – Larissa Mair
DŹWIĘK – Nicolas Carcagno
UDŹWIĘKOWIENIE – Fernando Soldevila
MONTAŻ – Sean Lahiff
PRODUCENCI – Monika Bacardi, Andrea Iervolino, Danielle Maloni
PRODUCENCI WYKONAWCZY – Michael Kolko, Gabriel Leybu, Gabriela Tagliavini

 

KINO JAKO NARZĘDZIE NOWEJ EWANGELIZACJI

Film „Tam, gdzie mieszka Bóg” premierowo pokazano w Watykanie na prośbę samego Papieża, który wierzy, że kino może być znakomitym medium do rozprzestrzeniania katolickich wartości wśród wszystkich, a przede wszystkim – wśród dzieci i młodzieży.

W obsadzie „Tam, gdzie mieszka Bóg” znaleźli się obiecujący aktorzy dziecięcy oraz sam Papież Franciszek. Papież uczestniczył w pracach nad filmem od samego początku.

„Nasz film wyrósł z pragnienia Papieża Franciszka, aby przez film przekazać dzieciom wiadomość od Jezusa”, mówi współreżyserka filmu, Graciela Rodriguez.

„Papież Franciszek zawsze powtarza, że musi dotrzeć ze swoim przesłaniem do wszystkich. On doskonale zdaje sobie sprawę, że dzieci uwielbiają oglądać filmy. Jest bardzo nowoczesną osobą”, dodaje producent, Andrea Iervolino.

Jeszcze zanim rozpoczęła się produkcja „Tam, gdzie mieszka Bóg”, Franciszek przeczytał scenariusz napisany przez Rodriguez po szerokich konsultacjach z biskupem Eduardo Garcią. Garcia, podobnie jak twórczyni filmu, przez wiele lat pracował z kardynałem Bergoglio w Argentynie.

Przygotowanie planu zdjęciowego, w tym rozmieszczenie kamer w Watykanie przy tamtejszych rygorystycznych względach bezpieczeństwa, zajęło cały dzień. Sam proces filmowania Franciszka przebiegł jednak szybko i sprawnie. „Franciszek przemówił własnymi słowami”, twierdzi producent. „Wyjaśniliśmy mu tylko historię, a dalej poszło jak z płatka. On nie jest aktorem. Jest sobą. Także jest prawdziwy, co bardzo ważne”.

Iervolino wraz z Moniką Bacardi sfinansowali i wyprodukowali „Tam, gdzie mieszka Bóg” poprzez swoją firmę Ambi Media Group z siedzibą w Los Angeles.

Swoim filmem Iervolino poniekąd spłaca dług wobec Kościoła. Swój pierwszy film producent nakręcił bowiem w wieku 15 lat właśnie przy pomocy lokalnej parafii, która użyczyła mu kostiumów i atelier. „Teraz miałem okazję zrobić film ze specjalnym udziałem Papieża. Dla mnie to najważniejsza rzecz, jaką mogę zrobić w swoim życiu”, wyznaje wyraźnie poruszony producent.

„Możliwość sfilmowania Papieża była przejmującym doświadczeniem. To wspaniały człowiek, który pomógł nam, by w ten sposób pomóc światu” – mówi Iervolino – produkujemy nawet do dziesięciu filmów rocznie z wielkimi gwiazdami… Ale to nie jest tylko film. To coś naprawdę szczególnego”.



Źródło: Artur Stopka

BB

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.