loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Łowcy cieni" zatrzymali przestępcę odpowiedzialnego za serię gwałtów
Opublikowano dnia 16.05.2018 13:15
Funkcjonariusze z KWP we Wrocławiu tzw. „Łowcy Głów” zatrzymali poszukiwanego 45-letniego mężczyznę. Przestępca od prawie 3 lat ukrywał się przed polskimi organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna ratując się przed zatrzymaniem, próbował jeszcze wprowadzić policjantów w błąd co do swojej tożsamości. W trakcie dalszych czynności policjanci odnaleźli skradzione na terenie Niemiec dwa auta o wartości 360 tysięcy złotych.

policja.pl
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu w wyniku prowadzonych działań zatrzymali 45-letniego mężczyznę poszukiwanego m. in. na podstawie listu gończego. Działania dolnośląskich policjantów prowadzone były we współpracy z Policją niemiecką i czeską, w ramach Europolu, a dotyczącą m. in. przestępczości związanej z kradzieżami samochodów oraz ich legalizacją, a także zgwałceniami głównie nieletnich kobiet odnotowanych w tych krajach.

W wyniku szeroko zakrojonych działań operacyjnych 45-latek został zlokalizowany na jednym z wrocławskich osiedli mieszkaniowych. Mając zdobytą wcześniej wiedzę operacyjną policyjni „Łowcy Głów” przygotowali pułapkę, w którą wpadł poszukiwany. Był tak zaskoczony, że nie stawiał żadnego oporu. Poszukiwany 45-latek ratując się desperacko przed zatrzymaniem, próbował jeszcze wprowadzić policjantów w błąd co do swojej tożsamości. Funkcjonariuszom przedstawił dane innej osoby legitymując się przy tym przerobionym dowodem osobistym z własną fotografią na podane dane. Policjanci nie dali się zwieść i chwilę później na rękach przestępcy pojawiły się kajdanki.

Podczas dalszych czynności policjanci ujawnili samochody marki: BMW o wartości ok. 160 tys. złotych oraz Jeep Cherokee o wartości ok. 200 tys. złotych. Jak się okazało oba pojazdy zostały skradzione na terenie Niemiec. Wewnątrz jednego z nich funkcjonariusze znaleźli ponad 30 niemieckich, holenderskich i belgijskich tablic rejestracyjnych oraz skaner fal radiowych.

Ponadto w miejscu zamieszkania mężczyzny policjanci odnaleźli szereg narzędzi służących do kradzieży samochodów oraz sprzętu wykorzystywanego w tego rodzaju przestępstwach. Na miejscu ujawniono również kilkadziesiąt prawdopodobnie podrobionych banknotów o nominalne 50 Euro. Mężczyzna już wcześniej został skazany prawomocnymi wyrokami sądu na kary pozbawienia wolności, których łączny wymiar wynosi ponad 9 lat, m. in. za przestępstwa kradzieży z włamaniem, paserstwa oraz zgwałcenia. Dodatkowo odpowie teraz za prowadzoną przez niego dalszą działalność przestępczą i popełnienie wymienionych przestępstw, o które jest podejrzewany, w tym kradzieży pojazdów oraz kilku zgwałceń.

Źródło: policja.pl
kos/k
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Trzaskowski złoży też wniosek o delegalizację KPP?
Jeśli nie podoba mu się tylko ON-R, a nie przeszkadza mu KPP to znaczy, że jest stronniczy, wybiórczo traktuje przytoczone wyżej artykuły Konstytucji i Kodeksu karnego oraz wyraźnie sympatyzuje z komunistami.
avatar
Przemysław
Jarasz

Lekarz ginekolog podejrzany o zgwałcenie pacjentki i molestowanie innych. Został zatrzymany przez policję
50-letni lekarz ginekolog z Zabrza jest podejrzany o zgwałcenie, a także doprowadzenie czterech pacjentek do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym. Został już zatrzymany przez miejscową policję prowadzącą śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zabrzu. Podejrzany medyk został objęty m.in. policyjnym dozorem i absolutnym zakazem wykonywania zawodu. Grozi mu kara do 12 lat więzienia. Śledczy nie wykluczają, że ofiar lekarza może być więcej i apelują do kobiet, które mogły być pokrzywdzone przez zatrzymanego ginekologa, o zgłaszanie się na policję lub do prokuratury.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Jan Vincent Rostowski pluje pod wiatr
Ciekawe, kogo chciał obrazić i sprowokować Sztukmistrz z Londynu Jan Vincent Rostowski; Kornela Morawieckiego, premiera Mateusza Morawieckiego, a może śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w związku z 10-tą rocznicą jego odważnej akcji w Gruzji, swym ostatnim, głupawym i aroganckim wpisem w mediach społecznościowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.