loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Poprzemysłowa Polska
Opublikowano dnia 21.05.2018 18:42
Przykład polskiej transformacji stał się przestrogą dla innych krajów. „Mało kto w Polsce wie, że chińskie koła rządowe zajmujące się gospodarką doskonale znają historię likwidacji naszego przemysłu” – pisze Jakub Pacan na łamach najnowszego „TS”. Przez ponad 25 lat Polska była bodaj największym w Europie bazarem z przemysłem na sprzedaż. 

pixabay.com
Motywy wykupu polskiego przemysłu były różne: osłabienie konkurencji, przejęcie co bardziej perspektywicznych zakładów czy chęć przejęcia gruntów położonych w atrakcyjnych lokalizacjach. Jakiekolwiek by zresztą były i tak nikt o nie nie pytał. Liczyło się tylko to, żeby sprzedać jak najszybciej za każdą cenę. Motywy także i tu były różne: korupcja, brak pomysłu czy zwykła niekompetencja. Najgorsze jest jednak to, że na przestrzeni tych lat wyprzedaż polskiego majątku i związany z tym niemal całkowity demontaż polskiego przemysłu były podstawowym elementem polskiego planu gospodarczego. Jednak, kiedy w 2016 roku ówczesny wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki przedstawił Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, zalała go fala krytyki ze strony zwolenników tezy o zbawiennym działaniu niewidzialnej ręki rynku. Czy jest to strategia pozbawiona słabych punktów? Z pewnością nie, ale niewątpliwie stanowi ona pierwszy spójny plan funkcjonowania i rozwoju polskiej gospodarki po ʼ89 roku, dlatego jej główne założenia powinny wyznaczać polską strategię gospodarczą na najbliższe dekady.

Michał Ossowski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (21/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.