loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Alkohol opóźnia dojrzewanie. Wiemy jak?
Opublikowano dnia 03.11.2016 18:34
To, że picie alkoholu w ciąży jest szkodliwe, jest dziś oczywiste. Dzięki badaniom polsko-kanadyjskiego zespołu naukowców znamy lepiej związane z tym mechanizmy - i związane z nimi późniejsze, długotrwałe zmiany w układzie rozrodczym.
Bardzo wczesny kontakt z alkoholem, już w łonie matki, może wpływać na układ rozrodczy potomstwa i oznaczać u niego problemy z rozmnażaniem w późniejszym życiu. Dowodów na to dostarczyła dr hab. Joanna Śliwowska z Pracowni Neurobiologii Instytutu Zoologii w Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu we współpracy z kanadyjskimi naukowcami z Uniwersytetu British Columbia w Vancouver.

Concord90 - pixabay.com
Wyniki przedstawili w czasopiśmie "Alcoholism. Clinical and Experimental Research" 

Do wspomnianych, długotrwałych zaburzeń w układzie rozrodczym dochodzi w związku z opóźnieniem wydzielania w mózgu kisspeptyny - neuropeptydu związanego z rozmnażaniem płciowym - twierdzą autorzy pracy, którzy przeprowadzili badania na szczurach.
 
Kisspeptyna pobudza wydzielanie innych hormonów, dając organizmowi sygnał, że czas zacząć dojrzewanie. Kontakt ciężarnej matki z alkoholem może prowadzić u embrionu do zaburzeń w neuronach kisspeptynoergicznych w mózgu i dalszych, niekorzystnych zmian hormonalnych - wykazali autorzy publikacji.
 

Przebadaliśmy w mózgu te neurony: normalnie w okresie dojrzewania ich liczba wzrasta; u samic szczurów dzieje się to ok. 35 dnia po urodzeniu. Okazało się, że u grupy kontrolnej nastąpił zgodny z przewidywaniami, ładny wzrost. Podobnego wzrostu nie doświadczyły jednak szczury z grupy eksponowanej na alkohol. Niski pozostał też u nich poziom kisspeptyny - relacjonuje biolog z UP.

 
Zmianom na poziomie mózgu towarzyszyło zaburzenie wydzielania hormonów ważnych dla układu rozrodczego: estrogenu, progesteronu, prolaktyny i hormonu lutenizującego.

U samic szczurów narażonych w okresie prenatalnym na działanie alkoholu ten koktail hormonalny był inny, niż u grupy kontrolnej – mówi autorka.

 

To wszystko przekładało się na późniejsze problemy z funkcjonowaniem układu rozrodczego, dotyczące okresu dojrzewania i dorosłego. Badane samice szczurów zachodziły co prawda w ciążę i miały potomstwo. Zaobserwowaliśmy jednak, że ich cykl płciowy był bardziej nieregularny niż zwykle. Z jednej strony dojrzewanie płciowe było opóźnione, z drugiej - sam cykl płciowy stawał się nieregularny. To oznacza, że u badanych szczurów - w porównaniu z grupą kontrolną, skracał się okres, w którym reprodukcja w ogóle jest możliwa - zaznaczyła dr hab. Śliwowska.

 
Problemy mogą dotyczyć wielu procesów życiowych, na które wpływają hormony: związanych z regulacją cyklu płciowego, z zajściem w ciążę, z jej donoszeniem, a nawet z kontaktem matka-dziecko.
 
Badaczka z UP zastrzega, że podobnych badań nie prowadzono u ludzi. Modele zwierzęce potwierdzają jednak nieliczne obserwacje, jakimi dysponują naukowcy zajmujący się np. osobami urodzonymi z alkoholowym zespołem płodowym (FAS).
 
Od dawna wiadomo było, iż procesy związane z rozmnażaniem płciowym są sterowane w mózgu za pośrednictwem hormonów sterydowych - przypomina dr hab. Śliwowska. Naukowcy, którzy odkryli neurohormony produkowane w mózgu, pełniące rolę w regulacji procesów rozrodczych - zostali uhonorowani w 1977 roku Nagrodą Nobla z dziedziny fizjologii i medycyny - przypomina dr hab. Śliwowska.
 
Stojący za tym mechanizm rozszyfrowano jednak dopiero po latach, w 2003 roku, dzięki odkryciu roli kisspeptyn (kodowanych przez gen Kiss1) i ich receptorów (KiSS1 R, GPR54) w regulacji funkcji rozrodczych. "Okazało się wówczas, że zarówno u ludzi, jak i u myszy mutacja w genie receptora KiSS1 może prowadzić do wielu komplikacji funkcji rozrodczych, w tym zaburzeń procesów dojrzewania płciowego. To było potwierdzenie, że kisspeptyna jest dla rozmnażania płciowego potrzebna" – mówi autorka pracy.
 
PAP Nauka w Polsce Anna Ślązak 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Autobusy oglądam tylko na zdjęciach
Do ponad 20 proc. sołectw w Polsce nie dociera jakikolwiek transport publiczny, co spycha ich mieszkańców poza margines społeczeństwa. Wykluczenie transportowe to temat 21/2017 numeru TS.
 
Afrykańska szansa
Wiadomość, że prezydent Andrzej Duda wybiera się z wizytą do Etiopii, wywołała w niektórych falę rozbawienia. Jednak śmiechy ucichły, kiedy tylko autorzy żartów poznali kilka faktów o tym najstarszym afrykańskim państwie. O tym, jakie znaczenie może mieć współpraca z Etiopią - Szymon Woźniak.
 
Poborowego nie trzeba trzymać w koszarach
Bez poboru nie da się zbudować powszechnej obrony terytorialnej. Polscy politycy boją się nawet o tym rozmawiać – mówi Romuald Szeremietiew, b. wiceminister obrony, w rozmowie z Cezarym Krysztopą.

 

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 21 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Kamilem Zaradkiewiczem
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Strategia Platformy-kłamać w każdej sprawie, jeżeli przynosi nam to wzrost poparcia
W ostatnich miesiącach czołowi politycy Platformy wręcz wyspecjalizowali się w kłamstwach w zasadzie w każdej sprawie, jeżeli tylko może to przynieść tej partii wzrost poparcia w badaniach opinii publicznej.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Opozycja ze sprawą przyjmowania uchodźców zostanie jak Himilsbach ze swoim angielskim
Nic nowego pod słońcem, już Zakon Krzyżacki uczył Polskę i Litwę praworządności, europejskości oraz chrześcijańskiej solidarności, a Wielki Mistrz straszył nas za nieprzestrzeganie zasad wysokimi karami, a nawet klątwą. Dopiero pod Grunwaldem ta elita europejska zrozumiała, że społeczność polsko-litewsko-ruska ma już swoje prawa, wolności i wartości i potrafi ich skutecznie bronić. A, ponieważ premier Donald Tusk dużo czyta, a więc jest ostry jak brzytwa to zamiast czytać „Króla” Szczepana Twardocha, lepiej poczytać III tom Dziejów Polski prof. Andrzeja Nowaka, bo intelektualnie więcej się zyska i nie będzie już musiał grozić własnemu państwu.
avatar
Alexander
Degrejt

Aleksander Degrejt: Dzikość z odzysku
Wreszcie mamy majowy maj, słońce przygrzewa i można wybrać się w plener. Jeżeli parkowa ławka, idealnie przycięty trawnik i ogólnie cywilizowane warunki Wam nie odpowiadają a lasy deszczowe Amazonii czy pustynie Australii to ciut za mocne wrażenia - zapraszam do odwiedzenia Żabich Dołów.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.