loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
RODO - o co w tym chodzi i na czym to polega?
Opublikowano dnia 27.05.2018 06:50
RODO, czyli unijne rozporządzenie dotyczące ochrony danych osobowych, zaczyna od dziś obowiązywać. Dla firm i wszystkich instytucji nowe prawo oznacza prawdziwą rewolucję i duże zmiany w dotychczasowym modelu funkcjonowania. Najbliższe miesiące pokażą, jak w praktyce będą działać nowe przepisy. Podmioty, które jeszcze się do nich nie przygotowały, powinny to zrobić jak najszybciej, zwłaszcza że RODO może spowodować zwiększoną aktywność cyberprzestępców, którzy będą testować stopień gotowości firm i instytucji na nowe przepisy.

morguefile.com

Najbliższe miesiące będą okresem karencji, podczas której instytucje rządowe i organizacje będą się oswajały z nowymi przepisami. Rozporządzenie RODO wymusi poważne zmiany w kontekście zarządzania relacjami z partnerami zewnętrznymi. Co istotne, podmioty przetwarzające dane, jak na przykład dostawcy usług w chmurze, 
będą odpowiedzialni za wycieki danych w takim samym stopniu jak ich administratorzy

mówi agencji Newseria Biznes Michał Przygoda, inżynier wsparcia sprzedaży w Trend Micro.
 

25 maja wchodzi w życie ustawa, która implementuje do polskiego prawodawstwa unijne RODO. Zastąpi ona dotychczasowy, wielokrotnie nowelizowany akt prawny, który obowiązywał w Polsce od przeszło 20 lat.
 

Nowe przepisy nakładają restrykcyjne wymogi na wszystkie podmioty – publiczne i prywatne, duże i małe – które gromadzą i przetwarzają dane osobowe. To oznacza, że do RODO musi się dostosować praktycznie każda firma, organizacja i instytucja. Od dziś muszą one m.in. każdorazowo uzyskiwać zgodę swoich klientów na przetwarzanie ich danych osobowych (w kontekście konkretnego procesu biznesowego, tzw. legitim interest), przeszkolić pracowników w zakresie nowych przepisów, powołać wewnętrznych inspektorów ochrony danych osobowych oraz wdrożyć cały szereg rozwiązań organizacyjnych i infrastrukturę IT, które zagwarantują maksymalny poziom bezpieczeństwa takich informacji.

 

Podmiotom, które nie dostosują się do nowych przepisów, grożą wysokie kary finansowe, sięgające 20 mln euro albo 4 proc. rocznych globalnych obrotów przedsiębiorstwa. O ich wysokości będzie decydował organ nadzorujący – nowo utworzony Urząd Ochrony Danych Osobowych. Ekspert Trend Micro podkreśla, że firmy i organizacje, które nie wdrożyły jeszcze odpowiednich rozwiązań w celu zapewnienia zgodności z RODO, powinny zabrać się za to jak najszybciej.
 

RODO znacznie również rozszerza obowiązki informacyjne firm wobec klientów. Oznacza to konieczność wymiany wszystkich klauzul, zgód i papierowych formularzy dotyczących zgód na ich gromadzenie i przetwarzanie – ich treść znacznie się rozszerzy. Dużą zmianą ma być sposób przedstawiania takich informacji: prosty, rzetelny i bardziej zrozumiały niż dotychczas.
 


RODO to nie tylko konieczność pozyskania zgody od klientów, lecz przede wszystkim ochrona danych. Oznacza to przechowywanie i przetwarzanie danych w sposób bezpieczny, zgodny z prawem, a także umożliwienie wglądu w dane osobowe i umożliwienie trwałego usunięcia danych osobowych. Co więcej, oprócz przestrzegania przepisów RODO w obrębie własnej działalności, organizacje będą musiały oczekiwać od swoich partnerów, wykonawców, dostawców, przetwarzających dane osobowe, stosowania tych samych procedur i mechanizmów kontroli. Zabezpieczenie danych i zapewnienie zgodności będą największym wyzwaniem

- mówi Michał Przygoda.
 

RODO to rewolucja nie tylko z perspektywy firm i instytucji, które przetwarzają dane osobowe, lecz także z perspektywy samych konsumentów. Nowa regulacja zwiększa kontrolę osób fizycznych nad swoimi danymi osobowymi i przyznaje im szereg praw, z których najważniejszym jest tzw. prawo do bycia zapomnianym. Oznacza ono, że dane osób, które sobie tego zażyczą, muszą zostać niezwłocznie i w całości usunięte z systemów administratora. Dotyczy to także kopii, linków, odniesień i dokumentacji papierowej, na przykład wydruków czy skanów dokumentów. Jeżeli wcześniej te dane zostały udostępnione albo trafiły do internetu, to administrator musi się upewnić, że wszystkie ich kopie i linki zostały skasowane i usunięte na dobre, nawet jeżeli są już w posiadaniu innych podmiotów.
 

Zgodnie z nowymi przepisami firmy muszą też w ciągu 72 godzin raportować każdy wyciek, zniszczenie bądź nieautoryzowane naruszenie danych osobowych do organu nadzorującego i powiadamiać o tym swoich klientów.

 


Istotą rozporządzenia RODO jest wymuszenie na organizacjach i instytucjach większej przejrzystości, otwartości i odpowiedzialności za podejmowane działania. RODO definiuje sztywne ramy czasowe na zgłoszenie incydentu – 72 godziny. W przypadku niedostępności danych, np. poprzez atak ransomware, również takie zdarzenie może podlegać sankcjom RODO, jeżeli dostępu do danych nie da się odzyskać w określonym czasie. Dlatego tak ważne jest wykonywanie kopii zapasowej danych zgodnie z najlepszymi praktykami  

– mówi Michał Przygoda.
 

RODO wymusi na firmach większą dbałość o cyberbezpieczeństwo. Jak wynika z tegorocznej edycji raportu „Global Risks Report 2018”, przygotowanego przez Marsh we współpracy ze Światowym Forum Ekonomicznym, liczba cyberataków na przedsiębiorstwa podwoiła się w ostatnich pięciu latach. Eksperci prognozują, że ich skala będzie coraz większa, podobnie jak ich koszty. Ekspert Trend Micro ocenia też, że paradoksalnie nowe przepisy mogą się stać powodem zwiększonej aktywności cyberprzestępców, którzy będą testować, jak firmy są do nich przygotowane.

 

Bazując na analizach Trend Micro, stwierdzamy, że coraz więcej cyberprzestępców odchodzi od ataków na oślep i wykonuje bardziej wyrafinowane ataki ukierunkowane, które gwarantują większy zwrot z inwestycji. Można podejrzewać, że część cyberprzestępców będzie chciała wyłudzić pieniądze od przedsiębiorców, starając się określić, jak dużą karę będą oni musieli zapłacić za naruszenie przepisów, a następnie zażądać okup w wysokości nieco niższej niż ta kara 

– mówi Michał Przygoda.



adg

źródło: newseria.pl

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Między Trumpem, a nadzieją?
Czy Trump potrafi i czy jest zdolny, zatrzymać koło historii nakręcone przez kroczących odważnie i skutecznie banksterów? Pochodzi z ich gniazda, ich centrum, z Nowego Jorku, dobrze ich zna, jest już doświadczonym miliarderem po 70-ce, który zdobywając prezydenturę i niespodziewanie bijąc ich przedstawicielkę, zaskoczył wszystkich strukturalnie myślących analityków. Trump jest również modelem inteligentnego trybuna, doskonale odczytuje problemy trapiące znaczne rzesze obywateli, nazywa je i oferuje remedium.
avatar
Marek
Budzisz

Bez realnych zmian Ukraina, Mołdawia i Gruzja nigdy nie staną się częścią Zachodu.
Wiele wskazuje na to, że fala pokojowych demonstracji, która doprowadziła już do zmiany rządów w Armenii i w Gruzji dotrze i do innych post sowieckich państw. Zaczynają się protesty w Mołdawii oraz na Ukrainie. Pisałem już wcześniej, iż są tacy analitycy, którzy dopatrują się w tym „ręki Moskwy” i tego rodzaju inspiracji nie można wykluczyć, jednak trzeba też bezstronnie stwierdzić, że tamtejsze elity, najczęściej deklaratywnie prozachodnie, dołożyły niemało starań, aby doprowadzić do zaognienia sytuacji wewnętrznej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kto ma pamiątki z sypania polskiej Mogiły Mogił?
Wystawa pt. „Kopiec pamięci” zostanie otwarta 6 sierpnia br. i potrwa do 27 stycznia 2019 roku.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.