loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Całkiem nowy świat. Ci, którzy przeżyli I wojnę światową wracali do innej rzeczywistości
Opublikowano dnia 07.11.2016 08:53
W roku 1914 wyruszyło na fronty pierwszej wojny światowej 10 milionów żołnierzy. Ci, którym udało się przeżyć, i którzy po czterech latach wrócili do swych domów, zobaczyli całkiem nowy świat.

Tygodnik Solidarność
Żołnierze, często inwalidzi wojenni, wracali do zniszczonych i zdewastowanych wsi i miast oraz państw, które nie potrafiły szybko poradzić sobie z bezrobociem, ubóstwem i kryzysem gospodarczym. Spadek PKB w Austrii, Rosji, Francji i Turcji sięgał 40%. W Austrii po wojnie w ogóle nie było mięsa, ponieważ całą trzodę chlewną wcześniej zjadła armia. W czasie konfliktu państwa zadłużały się na potęgę. W ciągu czterech lat wojny dług Wielkiej Brytanii wzrósł z 26 do 128% PKB. W większości państw gospodarka przestawiona była na tory wojenne, powodowało to niedobory w produkcji przeznaczonej na rynek cywilny. Powszechnie panowała hiperinflacja. W 1919 w Wielkiej Brytanii ceny były przeszło dwa razy wyższe niż w 1913.

W wyniku pierwszej wojny światowej Europa utraciła status najbogatszego i najszybciej rozwijającego się gospodarczo i technologicznie regionu świata. Również w Polsce zniszczenia były ogromne. Przez kraj przebiegały linie frontów. Działania wojenne objęły przeszło 90 proc. terytorium kraju. Dodatkowo zaborcy kradli i celowo dewastowali urządzenia techniczne i infrastrukturę. Spotęgowało to ubóstwo wielu warstw społecznych.

Odzyskanie niepodległości
Polacy, Czesi i Słowacy, Serbowie, Bośniacy i Chorwaci, Litwini, Łotysze, Estończycy i Finowie wyruszyli na wojnę jako poddani cesarzy niemieckiego, austriackiego i cara rosyjskiego, a wracali do swych państw narodowych. Ich powstanie po latach niebytu wiązało się z budową systemów prawnych i nowej administracji.

Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów. Długi okres niewoli sprawił, że cześć Polaków przestała używać ojczystego języka. Agent II Oddziału Sztabu Generalnego, czyli wywiadu wojskowego Sergiusz Piasecki dopiero w więzieniu na Świętym Krzyżu, w którym odsiadywał wyrok za napad z bronią w ręku na kupców, nauczył się mówić i pisać po polsku. Znajomość języka pozwoliła mu stworzyć jedną z najbardziej znanych powieści beletrystycznych II Rzeczpospolitej „Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy”. Książka stała się hitem, a o uwolnienie więźnia zaczęli zabiegać pisarze i publicyści z Melchiorem Wańkowiczem na czele. W 1937 prezydent Ignacy Mościcki ułaskawił pisarza „Za zdjęcie z Św. Krzyża dziękuję” – napisał po polsku w liście do Wańkowicza Piasecki.

Andrzej Berezowski,  współpraca Maria Berezowska-Mazur

Cały artykuł ukazał się w najnowszym numerze "TS" (462016), do kupienia także w wersji cyfrowej tutaj

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Milcz, płać, wynoś się!
„System prawny w Polsce sprowadza ojców do roli bankomatów. Po rozwodzie odbiera im się prawo do decydowania o dziecku, kontaktów z nim i wpływu na jego życie.” - O dyskryminacji ojców – Maciek Chudkiewicz
 
Quo vadis, polska emeryturo
10 000 zł za pozostanie 2 lata dłużej na rynku pracy, mimo wejścia w wiek emerytalny – taki prezent szykuje nam Ministerstwo Rozwoju. O pytaniach i wątpliwościach związanych z tym pomysłem – Anna Grabowska.
 
Sześćdziesięciolecie wspólnoty
Legenda głosi, że Traktaty rzymskie zostały podpisane in blanco – przedstawiciele sześciu krajów złożyli podpisy na pustych kartkach. O prawnych
podwalinach UE – Leszek Masierak.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 13 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: (D)efekt Schulza
Pocieszające, że narzędzia do robienia wyborcom wody z mózgu powoli tracą swą skuteczność. Potwierdza to, zaskakująca ponoć wobec przedwyborczych prognoz, przegrana SPD z CDU w niemieckim Kraju Saary.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Waszczykowski…
Nie wiem czy ktoś, kto jest w PiS odpowiedzialny za przekaz (o ile w PiS w ogóle ktoś taki jest bo sądząc z efektów przekazu wcale takie pewne to nie jest) zdaje sobie sprawę, że polityczni przeciwnicy znaleźli pole walki o poprawę swoich notowań i że znajduje się ono na działce, za którą odpowiada Waszczykowski. Jeśli sobie zdaje to powinien od jakiegoś czasu źle spać. A w zasadzie nie spać i 24 godziny na dobę kombinować jak zneutralizować szkody, których narobił i jeszcze narobi Waszczykowski.
avatar
Andrzej
Fajda

Śmiertelny bój o zmniejszenie nakładu trwa!
...profesjonalny ignorant zawsze w cenie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.