loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Awantura o Muzeum Auschwitz] J. Klistała: Wracając do niszczenia pamiątek po więźniach KL Auschwitz...
Opublikowano dnia 12.06.2018 16:42
Przypomina mi się zwiedzanie w czerwcu 2007 r. miejsc pamięci w Austrii tj. byłego KL Dachau, co dokumentuję przedstawionym i wykonanym osobiście zdjęciem. Widok dla mnie szokujący! Na placu poobozowym, gdzie było mordowanych tak wiele przede wszystkim księży oraz Polaków, na terenie wysypanym drobniutkim i równo wygrabionym tłuczniem (żwirem), stał symboliczny jeden barak. Tak barak jak i jego wnętrze tj. umeblowanie (prycze, szafki, taborety, ławki) były wymalowane – zakonserwowane lakierem bezbarwnym. Co więc miało dawać świadectwo gnębienia i makabrycznych warunków egzystencji więźniów?

screen YouTube
Kolejny szokujący dokument, to pozostałość po podobozie Ebensee, według zdjęcia jak niżej: Pozostała po tym obozie brama wejściowa na teren, który kiedyś stanowił lokalizację obozu. Austriacka administracja tego terenu, dosyć szybko uporała się z tak wstydliwą pamiątką. Po likwidacji baraków i pozostałościach po obozie, na wyjątkowo dogodnych warunkach ogłoszono przetarg na kupno działek na tym terenie. Skutkiem tego, w wyjątkowo szybkim tempie powstały tam wille i budynki mieszkalne, a jako pamiątka po tym makabrycznym miejscu pozostała ta widoczna brama wejściowa do obozu.   
  
Mnie zaś stale z Ebensee przypominają się wspomnienia byłego więźnia tego obozu, gdzie były wyjątkowo dokuczliwe warunki – głodu. Więzień ten – Michał Rusinek, tak pisze w swojej książce „Z barykady w dolinę głodu”: „kilka trupów przyniesionych do pieca miało wydarte serca”. Nieco dalej, jest kolejne, jakże makabryczne zdanie: „A dnia 24 kwietnia i akurat na 24 bloku, dziesięć metrów na przeciw naszego baraku, przyłapuję dwóch ludzi jedzących ciepłe jeszcze krwawe pośladki”.

Wracając jednak do niszczenia pamiątek i eksponatów muzealnych po byłych więźniach w Muzeum KL Auschwitz, po „obanerowaniu” bloku 11 przy aprobacie Premiera i Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, radosna twórczość Dyr. Cywińskiego może „obaneruje” pozostałe bloki. Tak oto przez analogię jak zrobiono to w Austrii, złagodzimy sposób pojmowania czy patrzenia na martyrologię w KL Auschwitz, a może i na innych obozach stworzonych przez hitlerowskiego okupanta na polskiej ziemi.

Żałosne!

Jerzy Klistała





zdjęcia: Jerzy Klistała
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Greg
Zabrisky

Greg Zabrisky: Gdańszczanie, obudźcie się
Druga tura wyborów na prezydenta Gdańska to "być albo nie być" dla jego mieszkańców.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wyborczy rekord PiS
Wszystkie 15 mandatów w radzie gminy Bukowina Tatrzańska zdobyli kandydaci z Prawa i Sprawiedliwości.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Halloween – dobry obyczaj czy nadużycie obyczajowe
Jak co roku 31 października, niektórzy z nas będą celebrować tzw. Halloween. Zanim przebierzemy swoje dziecko w kościotrupa, śmierć lub ducha, zastanówmy się w czym tak naprawdę pozwalamy naszym dzieciom uczestniczyć.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.