loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Cyrk na posiedzeniu komisji ds. Amber Gold. "Nie moja gęba, nie moje buraczki..."
Opublikowano dnia 14.06.2018 16:21
Dziś przed Sejmową Komisją ds. Amber Gold odbyło się przesłuchanie głównego specjalisty w Departamencie Administracji Podatkowej Ministerstwa Finansów, Tadeusza Owczarza, który swoimi zeznaniami często budził rozbawienie wśród członków komisji.

zrzut z TVP Info

Świadek m.in. stwierdził, że przesłuchująca go ws. Amber Gold prokurator przepisała dostarczony przez niego protokół kontroli, nie zadając zbyt pytań, bo... spieszył się na pociąg. Narzekał również, że jego praca nie była doceniana, chociaż wielokrotnie podczas prowadzonych kontroli przez godziny nic… nie jadł i nie pił.

Członkowie komisji pytali np. kto pozwolił na specyficzną kontrolę ze strony ministerstwa finansów i dlaczego nie wyciągnięto konsekwencji wobec kontrolerów.

Dziwne mi pytania zadajecie. Nie było dyskusji z przełożonymi, sugestii. W urzędzie jest trochę jak w wojsku. Żołnierz ma wykonać rozkaz.(…). Nie moja gęba, nie moje buraczki –

odparł świadek.

– To tak, jakby kapral dyskutował z generałem wojsk, czy jest zasadne użycie czołgów, czy armat

– dodał urzędnik.

Świadek nie ukrywał, że nie lubi swojej pracy

– Wolałbym, by jakiś inny Ziutek poprowadził tę kontrolę Amber Gold

– powiedział Owczarz.

\n\n\nŹródło: TVP Info \nkos
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Omijajcie Tatry do końca sierpnia!
Proszę wszystkich, którzy naprawdę kochają Tatry: nie przyjeżdżajcie do Zakopanego i okolic do końca szkolnych wakacji!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wielu chętnych do WOT
Malkontenci, którzy wieszczyli, że Wojska Obrony Terytorialnej będą miały ogromny kłopot z kandydatami do nich, powinni ugryźć się w języki.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Marchewka Putina
Dziś odbędzie się wizyta Władimira Putina w Niemczech, do której Moskwa przywiązuje sporą wagę, nie tylko, dlatego, że jest to pierwsza wizyta rosyjskiego prezydenta w tym kraju po 2014 roku, czyli po aneksji Krymu. Angela Merkel podejmie swego rozmówcę na zamku Meseberg w Brandenburgii a po spotkaniu nie jest przewidziane spotkanie z prasą, można, zatem jedynie spekulować, o czym będą rozmawiali, zwłaszcza, że nieco informacji zdradził Steffen Seibert, szef służby prasowej niemieckiego rządu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.