loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Do zamkniętego jubilera dostał się... liną z szybu wentylacyjnego. Wpadł przez DNA!
Opublikowano dnia 18.06.2018 14:21
W nocy z 27 na 28 listopada ubiegłego roku doszło do kradzieży z włamaniem do sklepu jubilerskiego w jednej z galerii handlowych. Nieznany jeszcze wtedy mężczyzna zaczekał do zamknięcia centrum handlowego, a następnie przez szyb wentylacyjny, przy wykorzystaniu liny dostał się na zaplecze sklepu.

policja.pl
Tam otworzył sejf, z którego ukradł biżuterię i markowe zegarki o wartości ponad 700 000 złotych. Po dokonanym przestępstwie wyszedł tą samą drogą i resztę nocy, aż do otwarcia galerii spędził w toalecie centrum handlowego. Nad ranem wraz z „fantami” opuścił niepostrzeżenie budynek.

Dzięki zabezpieczonym na miejscu przestępstwa przez śródmiejskich techników kryminalistyki śladom DNA został ustalony i zatrzymany 35-letni obywatel Ukrainy. Za to przestępstwo mężczyźnie grozi teraz do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek śledczych podjął już decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące.

Wyjaśnieniem tej kradzieży zajęli się śródmiejscy policjanci oraz prokuratura rejonowa Warszawa Śródmieście Północ. Sprawę od samego początku prowadzili funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu. To oni ustalili między innymi, że linę, którą 35-latek posłużył się tamtej nocy kupił dzień wcześniej w tej samej galerii. Dzięki temu i nagraniom z monitoringu można było potwierdzić jego wizerunek.
Jak ważne jest także znalezienie i właściwe zabezpieczenie śladów DNA na miejscu przestępstwa okazało się, kiedy to dzięki tym właśnie śladom ujawnionym i zabezpieczonym w sklepie przez śródmiejskich techników kryminalistyki tuż po włamaniu zidentyfikowany został mężczyzna podejrzany o ten czyn.

To 35-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna w czerwcu 2017 roku dopuścił się identycznego przestępstwa w Niemczech, gdzie był już notowany za inne czyny i poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania. Tam też zostawił po sobie ślad DNA, który został zabezpieczony i zarejestrowany przez niemieckich śledczych. Porównanie obu śladów w policyjnej bazie danych nie pozostawiło wątpliwości, że to ta sama osoba.

Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy straży granicznej na przejściu w Hrebenne, kiedy próbował wjechać do Polski. 35-latek został przewieziony do Warszawy, gdzie postawiono mu zarzut kradzieży z włamaniem. Na wniosek śledczych sąd podjął już decyzję o tymczasowym aresztowaniu obywatela Ukrainy na 3 miesiące.
 
Źródło: policja.pl
kos/k
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kto kogo pożre?
Ciekawe, czy niebezpieczny krokodyl i groźny pyton zostaną schwytane przed końcem lata.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Z zeznań ministra Parafianowicza wynika, że „krysza” nad Amber Gold była jeszcze wyżej
Wczoraj przed sejmową komisją śledczą, badającą sprawę piramidy finansowej Amber Gold, zeznawał były wiceminister finansów i Generalny Inspektor Informacji Finansowej - Andrzej Parafianowicz.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Niemieccy artyści i politycy podpisują petycję przeciw "nacjonalistycznym" rządom Polski
Niemieccy artyści i politycy podpisują petycję przeciwko: "prawicowo-nacjonalistycznym rządom Polski, Węgier i Austrii, które próbują zaprząc scenę artystyczną do swych [politycznych] celów" i ograniczają wolność artystyczną.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.