loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Awantura o Muzeum Auschwitz] Joanna Płotnicka: Tajna wystawa o Pileckim w Bloku 11
Opublikowano dnia 19.06.2018 00:04
Ile razy przyjeżdżałam na uroczystości Narodowego Dnia Pamięci 14 czerwca do Muzeum KL Auschwitz od lat starałam się zwiedzić zamkniętą dla zwiedzających wystawę w Bloku 11 na I pietrze poświęconą ruchowi oporu – ze zdjęciami Witolda Pileckiego. Zawsze chciałam Mu się tam pokłonić – od kiedy Michał Tyrpa pierwszy raz w Narodowy Dzień Pamięci pokazał mi jak tam dotrzeć – bo to było tylko dla wtajemniczonych, wycieczki tam nie docierały. Jak wysłałam zaprzyjaźnioną grupę Holendrów kilka lat temu, którzy chcieli Jego ślady odnaleźć – nie znaleźli. Wrócili z niczym. Jak poopowiadałam o tym licealistom…. Nie odnaleźli. Widać konspiracja!

Michał Tyrpa. Roman Ignacy Głowacki
A jednak w bloku 11 na I piętrze jest wystawa o obozowym ruchu oporu, gdzie są zdjęcia Witolda Pileckiego.  Wystawa  to oczko w głowie dr Adama Cyry, który w Muzeum KL Auschwitz pracował od 1972r. Jak opowiada na swoim blogu dr Adam Cyra - „ w 1993 r. zaaprobował ją dr Józef Garliński, wybitny znawca tematu i więzień obozu. Prace nad nią rozpoczęły się w latach 70. Stan wojenny i brak pieniędzy uniemożliwiał zakończenie projektu. W 1989 r. praca nad wystawą zmierzała do końca. Nie było jednak na wystawie żadnych informacji o Pileckim, ograniczone były informacje o AK, które dopiero zostały umieszczone w latach 90. Przed czterema laty na piętrze prowadzącym do bloku 11 pojawiły się słupki i napis „prace konserwatorskie”. Napis wisiał rok albo dwa lata. Przez ten czas żadnych prac nie prowadzono. Później znikła tabliczka „prace konserwatorskie” i informacja, że na piętrze jest wystawa. Następnie krata na parterze została zamknięta na kłódkę. Nie można było oglądać wystawy o więźniach policyjnych w dwóch salach, w których oczekiwali na wyrok „sądu doraźnego. Większość ekspozycji w bloku 11 została zamknięta dla zwiedzających. W piwnicach był areszt obozowy. Na końcu korytarza jest cela nr 21. Więziono w niej skoczka spadochronowego - cichociemnego ppor. Stefana Jasieńskiego. Za pomocą rysunków na drzwiach wspomnianej celi przedstawił swój życiorys.

Przed celą dyrektor muzeum Auschwitz polecił postawić dwa słupki z taśmą. Przez to nikt nie może oglądać rysunków. W celi jest wyjaśnienie kto je wykonał. Nie można go jednak przeczytać.” Smutne to wszystko bardzo. Zwłaszcza, że pomimo protestów autentyczna ekspozycja o polskich więźniach na parterze Bloku 11 została zlikwidowana, prycze wyrzucono do innego bloku, pomieszczenia odnowiono i postawiono banery o Pileckim, ruchu oporu polskim, międzynarodowym i żydowskim.

A przecież wystarczyło odnowić i otworzyć starą wystawę.  Nie trzeba było niczego niszczyć, ani ranić bliskich pomordowanych tam więźniów. Zobaczcie sami :











Joanna Płotnicka
Zdjęcia: Michał Tyrpa. Roman Ignacy Głowacki
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: MOJE TYPY 2018
Jeśli Ona jest bohaterką, zasługującą na ustanowienie Roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz, to kim my jesteśmy?
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Pierwszy gwizdek w Krakowie
Pierwszy gwizdek rozpoczynający sezon piłkarski 2018/19 rozległ się w Krakowie, gdzie w piątek o godz. 17.45 walkę o punkty w I Lidze rozpoczęli zawodnicy Garbarni i Stali Mielec. Tam też padła pierwsza bramka sezonu, którą w 13’ spotkania zdobył zawodnik Stali, Martin Dobrotka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Udany powrót za kraty przez spalony dom
Podpalacz ostatnie dziesięciolecie spędził w kryminale i traktował to miejsce jako swój prawdziwy dom, do którego koniecznie chciał powrócić.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.