loading
Proszę czekać...
Zbigniew Kuźmiuk: Coraz więcej krajów Europy Zachodniej przyznaje rację Polsce
Opublikowano dnia 20.06.2018 08:30
Jeszcze kilka miesięcy temu Polska i inne kraje Grupy Wyszehradzkiej były bardzo mocno krytykowane przez establishment europejski za zdecydowany sprzeciw wobec polityki imigracyjnej Unii Europejskiej.

CC BY 3.0, Wikimedia Commons
Sprzeciw wobec obligatoryjnego rozdziałowi imigrantów przez te kraje, został nawet zaskarżony przez Komisję do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu, choć jakiś czas później sama KE wycofała się z tego pomysłu, zastępując systemem dobrowolnych przyjęć przez poszczególne kraje członkowskie.

Także przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk nie szczędził krytyki wobec krajów Grupy Wyszehradzkiej w związku z ich sprzeciwem w sprawie imigracji do UE, a Polskę wręcz straszył nieuchronnymi wysokimi karami idącymi w miliardy złotych.

W czasie apogeum kryzysu imigracyjnego w Europie pod koniec 2015 roku premier Węgier Wiktor Orban w wywiadzie dla jednego ze szwajcarskich tygodników przedstawił praprzyczyny fali imigracji do UE.

Mówił on wtedy, że to realizacja swoistego „master planu” europejskiej lewicy przygotowanego kilka lat wcześniej publikowanego w rozprawach o przyszłości Unii Europejskiej, jako superpaństwie.

W takim superpaństwie rola państw narodowych miałaby być minimalna, a coraz większa ilość imigrantów, którzy po osiedleniu w Europie i uzyskaniu uprawnień wyborczych, głosowaliby właśnie na lewicę, dając jej możliwość sprawowania nieprzerwanych rządów w poszczególnych krajach UE.

Wprawdzie ten prosty „master plan”, ma słabą stronę polegającą na tym, że w kilku krajach, w których imigranci osiadają od wielu lat, coraz częściej w wyborach lokalnych głosują na „swoje” listy wyborcze, ale lewicy to nie przeszkadza, bo w wyborach parlamentarnych jest pewna ich głosów.

Na tle tej diagnozy państwa Grupy Wyszehradzkiej przygotowały wspólne stanowisko w sprawie imigracji i od wielu miesięcy przedstawiają je konsekwentnie na wszystkich unijnych forach.

Przypomnijmy je: żadnych nowych tzw. kontyngentów uchodźców, zdecydowane uszczelnienie granic zewnętrznych Unii, ścisłe respektowanie reguł Schengen, czyli odsyłanie do krajów pochodzenia wszystkich tych imigrantów, którzy nie otrzymali azylu w poszczególnych krajach członkowskich, wreszcie finansowanie obozów uchodźców w tzw. krajach bezpiecznych (głównie w Turcji, Libanie i Jordanii), a także zawarcie porozumienia z Libią, przez którą obecnie płynie największa fala imigracyjna. Tego rodzaju działania osłabią kolejne fale imigracyjne, a ci imigranci, którzy już w Europie są, muszą zostać poddani wszystkim regułom Schengen z natychmiastowym odsyłaniem do krajów macierzystych tych, którzy azylu w danym kraju UE nie otrzymali.

Teraz te wszystkie pomysły zaczynają popierać także kraje Europy Zachodniej, Austria po wyborach parlamentarnych i powstaniu nowego rządu chce wręcz dołączyć do Grupy Wyszehradzkiej w sprawie imigracji.

Jeszcze dalej poszedł w tej sprawie nowy włoski rząd, jego wicepremier i minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini zdecydował, że włoskie porty nie będą przyjmować statków organizacji pozarządowych, które przejmują pontony z imigrantami u wybrzeży Libii i próbują przewozić imigrantów do portów krajów UE.

Ba zapowiedział deportację około 0,5 mln imigrantów, którzy przebywają we Włoszech nielegalnie (nie uzyskali azylu) jak to ujął „deportacje będą się odbywały dzielnica po dzielnicy, jeżeli będzie trzeba to nawet z użyciem siły”.

W tej sytuacji także Komisja Europejska spuściła z tonu, przestała już straszyć kraje Grupy Wyszehradzkiej karami finansowymi i zaproponowała w nowej perspektywie finansowej na lata 2021-2027, 3-krotny wzrost środków finansowych na ochronę granic zewnętrznych UE.

Zbigniew Kuźmiuk

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marian
Panic

M.Panic: Kiedy Niemcy zrozumieją, że są ostatnimi, którzy mają prawo zajmować się polskim antysemityzmem?
Kiedyż wreszcie Niemcy zrozumieją, że są tymi ostatnimi, którzy mają prawo zajmować się polskim antysemityzmem - pisać o nim artykuły, robić programy telewizyjne, słuchowiska radiowe, organizować panele dyskusyjne, a zwłaszcza promować z taką gorliwością polskojęzycznych autorów szkalujących polski naród. Czy doprawdy nie czują, jaką wściekłość wywołuje to wśród Polaków? W każdym razie w tych 40 procentach polskiego społeczeństwa, które ma jeszcze poczucie honoru i godności. Reszcie jest to przecież zupełnie obojętne, a sporej grupie to wręcz odpowiada. Polska się wyludnia i to dwojako. Wyludnia się biologicznie, ale jeszcze szybciej wyludnia się z Polaków i nie ma to nic wspólnego z napływem cudzoziemców - niestety.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Z. Kuźmiuk: W ciągu 2 ostatnich lat w ramach konfiskaty rozszerzonej zajęto majątek o wartości 4 mld zł
Jak poinformował w Jasionce k. Rzeszowa podczas Kongresu 590 wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł w efekcie m. in. przepisów o konfiskacie rozszerzonej zajęto tylko przez 10 miesięcy tego roku, majątek przestępców o wartości ponad 2,5 mld zł.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Popularny podróżnik zawiódł własny elektorat"
Raczej mało kto uwierzy, że zgadzając się na wpisanie swojego nazwiska na listę wyborczą naprawdę nie wiedział, z jakimi obowiązkami wiąże się sprawowanie mandatu radnego.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.