loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zapomniany dąb niepodległości
Opublikowano dnia 10.11.2016 18:43
W Grodzisku Dolnym koło Leżajska rośnie dąb niepodległości. W roku 1918, aby uczcić narodziny państwa Polskiego kilku miejscowych rolników wykopało w lesie kilkanaście dębów i zasadziło je w różnych miejscach. Tylko jeden dąb przetrwał i rośnie do dziś.

dąb niepodległości, fot Tomasz Gutry - TS
W okresie międzywojennym każdego roku, 3 maja  z kościoła parafialnego do dębu szła procesja. Parafianie dziękowali za odzyskanie niepodległości. Po wojnie zwyczaju zaniechano i już do niego nie wrócono. Na początku laty 80 dąb został ogrodzony.  

W 2006 mieszkaniec gminy zaproponował wójtowi, że obok dębu postawić tablicę upamiętniającą odzyskanie niepodległości. Wójt odpowiedział, że nie ma takiej potrzeby. Inaczej uważał sekretarz gminy, który podkreślił, że dąb i miejsce jest cennym pomnikiem historii. Tablica  upamiętniająca wydarzenia z listopada 1918 nie stanęła. 

Do ogrodzenia dębu przytwierdzona jest za to tablica informacyjna.

AB i TG
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Koniec psychozy strachu wśród kobiet w Zabrzu. Policja wytropiła zboczeńca
Koniec horroru i życia w strachu kobiet w śródmieściu Zabrza. Mężczyzna, który w okolicy podziemnego przejścia pod torami kolejowymi przy ul. Damrota (nieopodal stadionu Górnika Zabrze) napadał na kobiety, został wytropiony i zatrzymany przez zabrzańskich policjantów. Na wniosek prokuratury sąd wysłał go za kraty na co najmniej trzy miesiące. Jednakże za usiłowanie zgwałcenia trzech kobiet i doprowadzenia ich do tzw. innej czynności seksualnej, mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Kara ta może zostać zwiększona o połowę, gdyż podejrzany działał w warunkach recydywy. Zaledwie w 2015 roku opuścił mury więzienia, gdzie odsiadywał wyrok również za przestępstwa na tle seksualnym.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Michael Bartsch [TAZ]: "..."Różaniec do granic" został Euroregionowi Nysa oszczędzony"
Straszna, po prostu straszna jest ta niemiecka propaganda. Jest tak nieznośna, tak nachalna, że nawet gdyby się człowiek bronił przed tym rękami i nogami, to jednak trudno nie doszukiwać się analogii do propagandy z tamtych najbardziej mrocznych czasów. Kiedyś miałem w ręku numer wychodzącej przed wojną (i w czasie wojny) bardzo popularnej na Śląsku gazety „Der Oberschlesische Wanderer" (Górnośląski wędrowiec) poświęconej w dużym stopniu tematyce polsko-niemieckiego pogranicza (w latach dwudziestych i wcześnej pojawiały się tam nawet teksty w języku polskim). Wierzcie mi, ale ta dzisiejsza Polen-Hetze bardzo przypomina i w niczym nie ustępuje - przynajmniej pod względem nachalności - tamtej antypolskiej nagonce z lat poprzedzających wojnę, choć oczywiście jej charakter jest nieco inny.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kolejne pieniądze na krakowski pomnik gen. Kuklińskiego
Przedstawiający pękający mur berliński i wygięte w łuk ostrze szabli jako symbol oficerskiego honoru monument ma stanąć - jak niedawno informowałem - wiosną br.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.