loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
RDS: Założenia ustawy budżetowej, płaca minimalna, pracownicze progr. kapitałowe i podwyżki dla budżetówk
Opublikowano dnia 12.07.2018 15:27
12 lipca odbyło się posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego. Porządek obrad przewidywał debaty merytoryczne oraz przyjęcie dwóch uchwał – w sprawie projektu ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych oraz ws. dokumentu „Koncepcja nowego Prawa Zamówień Publicznych”. Brak kworum strony związkowej, spowodowany nieobecnością przedstawicieli Forum Związków Zawodowych na posiedzeniu plenarnym uniemożliwił podjęcie wymienionych uchwał. Nie przeszkodziło to jednak przeprowadzeniu zaplanowanych dyskusji.

Mateusz Szymański
W pierwszej części rozmawiano o założeniach projektu budżetu państwa na rok 2019, propozycji średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na rok 2019 oraz propozycji wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę na rok 2019. Henryk Nakonieczny, Przewodniczący Zespołu ds. budżetu wynagrodzeń i świadczeń socjalnych przedstawił informację z prac Zespołu na temat powyższych wskaźników. W żadnej z kwestii nie podjęto wspólnego stanowiska, które mogłoby zostać rekomendowane Radzie. Jak wskazał, jednym z głównych powodów braku stanowisk był brak mandatu negocjacyjnego strony rządowej w Zespole do tego by ewentualnie zmodyfikować swoje propozycje podczas dyskusji z partnerami społecznymi.

Następnie poszczególne organizacje przedstawiły swoje stanowiska. W imieniu NSZZ „Solidarność” głos zabrała ekspertka Komisji Krajowej, Katarzyna Zimmer-Drabczyk. W swoim wystąpieniu zwróciła uwagę na zbyt optymistyczne prognozy dotyczące inwestycji w przyszłym roku. Ponadto, podkreśliła, że przyszły rok będzie już 9. kolejnym, bez wzrostu wskaźnika wynagrodzeń w sferze budżetowej. Oceniła że wpłynie to na wysoką fluktuację kadr w administracji publicznej, co potwierdzają dane rządowe, według których obecnie rotacja wynosi około 11%. Przypomniała o podjętych w przeszłości ustaleniach, dotyczących docelowego podniesienia płacy minimalnej, tak by odpowiadała wartości 50% przeciętego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Przedstawiona przez Rząd propozycja zakłada, że proporcja ta w 2019 roku ulegnie pogorszeniu.

Do głosów partnerów odniósł się Wiceminister Finansów Leszek Skiba. Stwierdził, że założenia dotyczące poziomu inwestycji są realne. Przedstawił informację na temat dynamiki wynagrodzeń w sferze budżetowej. W latach 2016-2017 wynagrodzenia te wzrosły o 6,1%, a wśród pracowników niemnożnikowych nawet o 8,3%. Przyznał jednak, że występują nierówności wynagrodzeń w sferze budżetowej oraz występuje problem odchodzenia ze sfery publicznej do prywatnej.

Do danych odniósł się Henryk Nakonieczny. Zwrócił uwagę, że zaprezentowane informacje tworzą mylny obraz rzeczywistości, ponieważ są one uśrednione i nie pokazują prawdziwej sytuacji w poszczególnych jednostkach budżetowych. Stwierdził, że przyjęty model podnoszenia płac w budżetówce ma charakter „lojalnościowy”, który łamie zasady zapisane w ustawie o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej i narusza standardy dialogu społecznego. Ponadto, przedstawił argumenty strony związkowej przemawiające za ustaleniem proporcji płacy minimalnej do średniej płacy w gospodarce narodowej na poziomie 50%. Z jednej strony jest to efekt ustaleń podjętych w przeszłości, a z drugiej, wynika to dobrego otoczenia gospodarczego i dobrej sytuacji na rynku pracy. 

W kolejnej części posiedzenia rozmawiano o „koncepcji nowego prawa zamówień publicznych”. Debatę rozpoczęła prezentacja Wiceministra Mariusza Haładyja. Wskazał na pozytywny przebieg współpracy pomiędzy stroną rządową, a stroną społeczną Rady w Zespole ds. zamówień publicznych. Podkreślił, że system zamówień publicznych to około 200 mld zł, które odpowiada około 10% PKB. Zwrócił uwagę, że stronie rządowej zależy na tym by patrzeć na system zamówień publicznych nie tylko z perspektywy wydatkowania środków i realizacji zadań, ale także z perspektywy różnych polityk, w tym polityki społecznej i gospodarczej. W swoim wystąpieniu mówił także o potrzebie konkurencyjności zamówień publicznych, ponieważ aż 40% zamówień ma charakter jednoofertowy, a wielu wypadkach jest tylko 2-3 oferentów. Działania mają na celu zwiększenie transparentności systemu zamówień publicznych. Podkreślił znaczenie ewaluacji i oceny zamówień publicznych. Wskazał także na znaczenie trybu negocjacyjnego w zamówieniach publicznych. Zwrócił uwagę na problem niskiego zainteresowania zamówieniami wśród małych i średnich przedsiębiorców. Co więcej, ustawa docelowo ma wzmocnić pozycję Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Celem jest także uproszczenie procedur, czemu służyć ma procedura uproszczona, która uwzględnia stosowanie umów o pracę. Minister wskazał na skomplikowanie i brak przejrzystości przepisów prawa zamówień publicznych, przy jednoczesnym problemie z różnymi interpretacjami. W związku z tym zaproponowano powołanie wyspecjalizowanych sądów do zamówień publicznych. 

Członek Zespołu ds. zamówień publicznych z ramienia NSZZ „Solidarność” Sylwia Szczepańska przedstawiła projekt stanowiska Zespołu w sprawie „Koncepcji”. Podkreśliła, że sposób pracy nad tym dokumentem jest oceniany bardzo pozytywnie, dlatego też stanowisko strony społecznej Zespołu jest w znacznej mierze pozytywne. Wśród wysoko ocenianych aspektów wymieniła uwzględnienie klauzul społecznych oraz wymóg stosowania umów o pracę niezależnie od wartości zamówienia.  

W sprawach różnych podniesiono kwestię porozumienia zawartego pomiędzy Ministrem Zdrowia, a Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych. Porozumienie jest negatywnie oceniane m.in. przez NSZZ „Solidarność” oraz OPZZ, ponieważ to kolejny dokument, który tworzy wyłom w systemie ochrony zdrowia, a proces uzgodnień pomija reprezentatywne związki zawodowe. Ze względu na brak obecności Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego nie przedstawiono informacji w tej sprawie. 

(ms)
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Pitu Pitu
Rafał Otoka-Frąckiewicz

[Pitu Pitu na środę] Rafał Otoka-Frąckiewicz: Państwo z dykty, odsłona 2018
Dogasają ruiny Warszawy po ostatnim Marszu Niepodległości. Ćwierć miliona nazistów przeszło przez centrum naszej stolicy niszcząc wszystko dookoła, przy absolutnej obojętności policji i wojska. Prezydent Polski, bez grama zażenowania założył swastykę na ramię i osobiści stanął na czele tłumu palącego żydowskie sklepiki i muzułmańskie jadłodajnie. Tak było.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: PiS traci dziewictwo
Nie wiem czy odklejenie PiS od afery KNF i jej prezesa byłoby możliwe nawet jeśli by się Chrzanowskiego za to, co zrobił publicznie kołem łamało i następnie obwiesiło na latarni. I tak spora część społeczeństwa, o ile nie większość, uznałaby to za pokazówkę mającą przykryć prawdę czy tam „prawdę” o całej sprawie. Wszystko inne, a już szczególnie próba bagatelizowania sprawy albo odwracania od niej uwagi przypominaniem afer PO jest i będzie odebrane całkowicie wbrew intencjom sugerujących taką narrację.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.