loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prezydent: "Wolna Polska dziękuje za Lubelski Lipiec i czci jego bohaterów"
Opublikowano dnia 15.07.2018 21:18
Do świętujących dziś w Lublinie rocznicę Lubelskiego Lipca napisał prezydent Andrzej Duda.

prezydent.pl

Szanowni Państwo!
 
Serdecznie pozdrawiam wszystkich przybyłych na obchody 38. rocznicy Lubelskiego Lipca. Spotykają się Państwo w miejscu, gdzie rozegrały się jedne z najważniejszych wydarzeń tamtych dni. To tutaj, dzięki zablokowaniu obrotnicy przed lokomotywownią, maszyniści zatrzymali ruch kolejowy w całym lubelskim węźle. Łącznie w regionie stanęło 150 fabryk, zakładów naprawczych i wydobywczych oraz innych przedsiębiorstw, a w strajkach wzięło udział 50 tysięcy pracowników.
 
Władze komunistyczne próbowały zapobiec rozpowszechnianiu wieści o wystąpieniach. Nie informowano o nich w mediach, wyłączano telefony. Lecz paradoksalnie właśnie to zablokowanie komunikacji – i w sensie transportu, i środków przekazu – uruchomiło dopiero prawdziwą komunikację: komunikację między ludźmi. Wiadomości o strajkach, podawane z ust do ust, szybko docierały do kolejnych miast i zakładów. Prawda o wysuwanych postulatach ekonomicznych i wolnościowych, o spokojnej i odpowiedzialnej postawie strajkujących, wreszcie o ustępstwach władz rozchodziła się w społeczeństwie. Polacy nabierali przekonania, że łącząc siły, mogą zmusić reżim do ustępstw.
 
Wspólne przeciwstawienie się władzy komunistycznej budowało poczucie solidarności. Nowa nadzieja rozlała się w sercach ludzi. Za przykładem Lubelszczyzny także w innych regionach podjęto strajki, w sierpniu zaś rozlały się one na cały kraj. Pokojowa rewolucja „Solidarności” na kilkanaście miesięcy objęła Polskę. I choć zryw został brutalnie stłumiony, a stan wojenny podtrzymał system zniewolenia na następną blisko dekadę, to atmosfera społeczna zmieniła się nieodwracalnie. Upadek reżimu stał się odtąd kwestią czasu.
 
Chcę dzisiaj w imieniu całego narodu wyrazić najwyższą cześć i wdzięczność bohaterom Lubelskiego Lipca: kolejarzom, mechanikom, kierowcom, górnikom i wszystkim pozostałym jego uczestnikom. To dzięki Państwa odwadze i determinacji jesteśmy dzisiaj ludźmi wolnymi i obywatelami Rzeczypospolitej, świętującej stulecie odzyskania niepodległości. Obecne uroczystości ściśle łączą się z jubileuszem odrodzenia Polski. I rok 1918, i 1980 zapisały się bowiem trwale w dziejach wolnościowych zmagań naszego narodu. Polacy obydwu tych epok walczyli – różnymi metodami – o własne suwerenne państwo, o prawo do samodzielnego decydowania o swoich sprawach. I w obu tych przypadkach odnieśli ostatecznie zwycięstwo.
 
Wierzę głęboko, że ten sam niepokorny, dumny, zwycięski, patriotyczny duch trwać będzie również w następnych pokoleniach. Niech umacnia go pamięć o wydarzeniach sprzed stu i sprzed trzydziestu ośmiu lat. Wolna Polska dziękuje za Lubelski Lipiec i czci jego bohaterów

- napisał prezydent Duda do zebranych na obchodach 38. rocznicy Lubelskiego Lipca.
 
adg

źródło: prezydent.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Armia Wyzwolenia w sprawie rocznicy krwawego stłumienia Praskiej Wiosny
Dawni działacze podziemia niepodległościowego żądają „całej prawdy o oporze społeczeństwa polskiego przeciw dyktaturze komunistycznej”.
avatar
Jacek
Matysiak

Kwidzyn 1982 r.- przed pacyfikacją internowanych...
Wracając jednak do tematu, moje doświadczenia kwidzyńskie zaczęły się 2 sierpnia 1982 roku, kiedy w rozklekotanej więźniarce razem z grupą internowanych byłem wywożony z likwidowanego Ośrodka Odosobnienia w ZK w Łowiczu. Na ogół niepewne, smutne twarze, rozczarowane nie objęciem nas przez czerwoną amnestię z 22 lipca 1982 r., spoglądały z niepokojem na północny kierunek, w którym kierowały się głośne więźniarki. Za nami pozostawał ZK Łowicz ze swoim „urokiem” starych ciasnych cel i spacerników i wspaniałych tańczących za okratowanymi oknami mew na „przepustce” z położonego niedaleko jeziora Okręt.
avatar
Jerzy
Bukowski

Omijajcie Tatry do końca sierpnia!
Proszę wszystkich, którzy naprawdę kochają Tatry: nie przyjeżdżajcie do Zakopanego i okolic do końca szkolnych wakacji!
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.