loading
Proszę czekać...
Jacek Matysiak: Trump popychadłem Putina?
Opublikowano dnia 17.07.2018 17:05
Lewica nie ma innego wyjścia jak walka z Trumpem. W mainstreamowych mediach aż huczy od oskarżeń Trumpa o zdradę i o to, że temu KGB-ście Putinowi dał się owinąć wokół małego palca, a wszystko dlatego, że Putin ma na niego jakiś poważny bród. Były szef CIA John Brennan w rządzie Obamy, wrzucił na twitterze, że zachowanie Trumpa było kryminalne i pachnie zdradą,

Kremlin.ru - Wikimedia Commons/Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe (CC BY 4.0)

Lewica amerykańska bezpardonowo atakuje prezydenta Trumpa zarzucając mu nawet zdradę (!) amerykańskich wartości, do lewaków dołączył też republikański establishment związany z deep state (speaker Paul Ryan, sen. Bob Corker, czy osławiony krytyk Trumpa sen. John McCain). Wspomniany członek establishmentu sen. Corker, któremu Trump utrącił karierę lansując w nadchodzących wyborach jego konkurenta, wprost określił Trumpa mianem “popychadła Putina”. W tym rozdaniu Corker jest szefem senackiej komisji spraw zagranicznych i był zwolennikiem ułożenia się i dofinansowania Iranu. Cóż, przeciwnicy Trumpa zasną dziś z pianą wściekłości na ustach...

Trump od dawna nie ukrywał, że będzie dążył do polepszenia stosunków z Putinem, dlatego deep state rzuca mu kolejne kłody pod nogi, aby go zawrócić z tej drogi. Ciągle nad głową Trumpa wisi miecz oskarżeń o rzekomej udzielonej mu rosyjskiej pomocy  w kampanii prezydenckiej, choć dowody ukazują jednak rosyjskie finansowe i inne powiązania Hillary Clinton. Specjalny prokurator Mueller badający sprawę rosyjskich wpływów na ostatnie wybory prezydenckie, tuż przed spotkaniem Trump-Putin oskarżył kilkanaście osób-rosyjskich hakerów o ataki na serwery Partii Demokratycznej w okresie kampanii prezydenckiej (sprawa wykradzenia hasła Podesty).  Spora część demokratycznych polityków wprost zażądała odwołania spotkania dwóch prezydentów, do czasu kiedy Putin wytłumaczy się z ingerencji jego służb hakerskich w amerykański proces wyborczy.

Naciskany Trump, poruszył ten wątek w rozmowie z Putinem, a podczas konferencji pytany komu wierzy, swoim służbom (dyrektor wywiadu krajowego Dan Coats mówi jasno o rosyjskiej ingerencji), czy zaprzeczeniom Putina, Trump dyplomatycznie wyznaje, że wierzy i swojemu wywiadowi i Putinowi.

Lewacy szaleją atakując, że Trump lekceważy, nie ufa własnemu wywiadowi , a “tchórzliwie i haniebnie” idzie na pasku Putina, który zagraża amerykańskim wartościom i demokracji. Kongresmen z Kalifornii Adam Schiff, który powyższe  napisał na twitterze jest najwyżej postawionym demokratą w kongresowej komisji wywiadu, a jego siostra wyszła swego czasu za syna Sorosa. Schiff ostrzega, że takie pobłażanie Putinowi doprowadzi do jeszcze większej rosyjskiej ingerencji w tegoroczne wybory w USA.

Pod koniec wspólnej konferencji Putin podarował Trumpowi piłkę z właśnie zakończonego mundialu (ale następny nie będzie w USA), do tego odniósł się sen. Lindsay Graham (R - Karolina Południowa)  mówiąc, że piłkę zanim Trump zabierze ją do Białego Domu trzeba dobrze zbadać na obecność urządzeń podsłuchowych...

Trump wykazuje się fantazją i odwagą, lubi też widowiska i spektakularne wydarzenia w których on odgrywa wiodącą rolę, jest w centrum uwagi. Lewica powiązana z globalistami, których najbardziej rozpoznawalną twarzą jest pomarszczona twarz Sorosa, dziś czuje się spychana z osiągniętych wcześniej pozycji. Oczywiście zgodnie z prawami fizyki każda akcja rodzi i wywołuje reakcję. Więc można powiedzieć, że niesamowite zwycięstwa globalistów (w tym w Europie) zrodziły takich liderów jak Trump, Putin, Orban, czy Kaczyński.

Niszczona stara cywilizacja zaczęła bronić swoich fundamentów, swoich wartości, będziemy więc świadkami wielu spektakularnych potyczek i wojen między globalistami, a istniejącymi siłami broniącymi starych sprawdzonych wartości w państwach narodowych. Jednocześnie te państwa tradycyjnie w starym stylu dokonują między sobą rozmaitych przepychanek co jest widoczne jak na dłoni.

Wydaje się, że Trump rozpoznaje Chiny jako najbardziej zagrażającą potęgę w niedalekiej przyszłości i dlatego aby zyskać siły do czekającej go walki, próbuje dokonać swoistego remontu kapitalnego Pax Americana stworzonego w wyniku II wojny światowej. Stąd próby nakłonienia członków NATO do zwiększenia swoich wydatków na obronę co najmniej do 2% GDP, stąd próby wygaszania konfliktów i dogadywania się z rozmaitymi watażkami.

Wygląda na to, że wbrew globalistom Trump zamierza ułożyć się z Putinem przypomnijmy, że te dwa kraje kontrolują ok. 90% zasobów broni nuklearnej. Dalszy wzrost mocarstwowej roli Chin nie jest na rękę też Putinowi, gdyż jak wiemy państwo silne to takie, które ma słabych sąsiadów, a nie odwrotnie. Chociaż Chiny się starzeją, to podobny proces zachodzi także w Rosji, której dalekowschodnie przestrzenie graniczą z przeludnionymi obszarami Chin.

Można było odnieść wrażenie, że Trump  zgodził się na budowę Nord Stream II i zamierza jedynie z nim konkurować na tym samym terenie.  Widać też, że bardzo ważną sprawą dla Trumpa jest zapewnienie bezpieczeństwa Izraelowi, stąd też jego większa elastyczność wobec Putina trzymającego karty w Syrii i jednocześnie zaprzyjaźnionego z Iranem. Rosja dla biznesmena Trumpa kojarzy się też z szansą na olbrzymie możliwości biznesowe, choć dziś jej GDP jest bliskie 1/10 GDP państw europejskich, czyli gdzieś może się równać GDP stanu Teksas.

Na dziś Trump wrócił do lewackiego gniazda os, które zaniepokojone krążą gotowe zaatakować przy nadarzającej się okazji. Dziwi nieco to “szczere” oskarżanie Rosji o ingerowanie w wybory w USA. Przecież na dobrą sprawę wszyscy to usiłują robić. Swego czasu głośna była sprawa wysłania przez ówczesnego prezydenta Obamę kilkudziesięciu speców od wyborów do Izraela  aby zapobiec zwycięstwu nacjonalisty Bibi Netanjahu, bezowocnie wyrzucono w błota pieniądze amerykańskiego podatnika.

Kilka lat temu po wyborach w Egipcie w których zwyciężył gen. El Sisi, pojechał inny “diabołek” pokoju sen. John McCain, który stawał w obronie tracących władzę Braci Muzułmańskich Mursiego. Również to powiązany z przemysłem zbrojeniowym i z deep state sen. McCain “wojował” nawołując do majdanu na Ukrainie.

Lewica nie ma innego wyjścia jak walka z Trumpem. W mainstreamowych mediach aż huczy od oskarżeń Trumpa o zdradę i o to, że temu KGB-ście Putinowi dał się owinąć wokół małego palca, a wszystko dlatego, że Putin ma na niego jakiś poważny bród. Były szef CIA John Brennan w rządzie Obamy, wrzucił na twitterze, że zachowanie Trumpa było kryminalne i pachnie zdradą, a wszystko dlatego, że siedzi on w kieszeni Putina. Trzeba dodać, że Brennan będąc młodym człowiekiem  w 1976r. w wyborach prezydenckich głosował na komunistę, a nawet mówią o nim, że jest muzułmaninem.

Cóż, Trump tak łatwo nie zejdzie ze swojej sceny, będzie chciał dokonać daleko idących zmian w sposobie funkcjonowania Ameryki w szybko zmieniającym się świecie. Miejmy nadzieję, że te nadchodzące zmiany będą również sprzyjać umocnieniu się interesów Państwa Polskiego w naszym zakątku Europy…

Jacek K. Matysiak

Kalifornia, 2018/07/17

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marian
Panic

M.Panic: Instytucja do zwalczania antysemityzmu w Niemczech: "Nasze spojrzenie musimy kierować na Polskę"
W Niemczech w niektórych landach istnieje specjalna instytucja (osoba) oddelegowana do zwalczania antysemityzmu (tzw. Antisemitismusbeauftragte). Teraz powołano coś takiego również w Nadrenii Północnej-Westwalii. 
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: Kaźmierczak w Radzie Dialogu Społecznego. To groteska
Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, która stała się organizacją reprezentatywną i weszła do Rady Dialogu Społecznego, dał się poznać w 2013 roku, gdy w liście do Piotra Dudy, szefa Solidarności napisał, że przedsiębiorcy mają w dupie płacę minimalną i jak trzeba będą zatrudniać na czarno. Teraz ogłasza tezę, że z powodu wprowadzenia ograniczenia handlu w niedzielę upadnie w 2018 r. 15 tys. małych i średnich sklepów. A to manipulacja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Parlament Europejski woli rozmawiać o Czechach czy Polsce, a nie o Francji…"
Jeszcze gorzej potraktowano propozycję, którą zgłosiłem w imieniu grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów odnośnie „Kryzysu demokracji we Francji”. Zawnioskowałem o to na początku ostatniej w tym roku sesji Parlamentu Europejskiej w Strasburgu, proponując, aby debata odbyła się w środę. Uzasadniałem, że skoro demonstracje w tym jednym z dwóch największych krajów UE trwają cztery weekendy z rzędu, skoro wzięły w niej udział setki tysięcy obywateli, skoro doszło do aresztowań paru tysięcy osób, a w zamieszkach rannych zostało niemal 900 osób − to europarlament nie może o tym milczeć. Podkreśliłem, że skoro parlament zajmował się sytuacją w Polsce i na Węgrzech, ostatnio w Rumunii, a nawet chwilę wcześniej przyjął wniosek grupy Zielonych o debatę na temat sytuacji w Republice Czeskiej (w kontekście premiera Czech Andreja Babisza), to nie może milczeć o krajach Europy Zachodniej, w tym Francji. Inaczej − argumentowałem – pojawią się zarzuty o hipokryzję i podwójne standardy europarlamentu. Propozycję EKR poddano pod głosowanie, ale – wbrew głosowaniom wcześniejszym – przewodniczący PE, Włoch Antonio Tajani nie podjął decyzji o głosowaniu elektronicznym, lecz o głosowaniu tzw. „optyczną większością” czyli przez podniesienie rąk.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.