loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prezydent Andrzej Duda: 10 i 11 listopada odbędzie się referendum dotyczące zmian w konstytucji
Opublikowano dnia 20.07.2018 11:08
- W tym roku odbędzie się referendum konsultacyjne, by móc wytoczyć ścieżkę w kierunku przyjęcia nowej konstytucji. Chciałbym, by było dwudniowe i odbyło się 10 i 11 listopada br. - zapowiedział dziś na specjalnie zwołanej konferencji prezydent Andrzej Duda.

M. Żegliński - Tygodnik Solidarność

- Rządzący powinni dać ludziom wypowiedzieć się o ważnych sprawach, tak jak jest to wskazane w demokratycznym państwie. Tą formą wypowiedzi jest referendum, gdzie społeczeństwo zabiera głos w sprawach szczególnych dla państwa. Chciałbym, by Polacy mogli wziąć sprawy w swoje ręce

- tłumaczył Andrzej Duda.

Prezydent zapowiedział, że projekt referendum zostanie dzisiaj złożony w Senacie.

- Chciałbym, żeby zostały w czasie niego zadane pytania, które są odzwierciedleniem najistotniejszych propozycji, które były nadsyłane przez zwykłych ludzi. Pytań będzie nie więcej niż 10. Pierwsze z nich będzie brzmiało w następujący sposób: Czy jest Pan/Pani za uchwaleniem nowej konstytucji? Czy za uchwaleniem zmian w konstytucji? Czy pozostawienie jej bez zmian?

- zapowiedział Andrzej Duda.

Wśród pytań będzie też odnoszące się do tego, czy obywatele są za ustrojem prezydenckim, czy gabinetowym. Kolejne pytanie będzie dotyczyło wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych.

W referendum pojawi się także zagadnienie dotyczące zapisania w konstytucji obowiązku wypłacania świadczeń 500+.

- By nie pojawiały się takie głosy, że jak zmieni się władza, to skończy się wypłacanie pieniędzy z tego programu

- wytłumaczył Duda, który następnie podziękował Solidarności.
 

- Razem z Solidarnością przedyskutowaliśmy temat emerytur, by w referendum pojawiło się pytanie dotyczące wprowadzenia konstytucyjnego wieku emerytalnego. Dziękuje Piotrowi Dudzie za dyskusję i pomoc w tym temacie

- dodał prezydent.













mk/k
 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marian
Panic

M.Panic: Instytucja do zwalczania antysemityzmu w Niemczech: "Nasze spojrzenie musimy kierować na Polskę"
W Niemczech w niektórych landach istnieje specjalna instytucja (osoba) oddelegowana do zwalczania antysemityzmu (tzw. Antisemitismusbeauftragte). Teraz powołano coś takiego również w Nadrenii Północnej-Westwalii. 
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: Kaźmierczak w Radzie Dialogu Społecznego. To groteska
Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, która stała się organizacją reprezentatywną i weszła do Rady Dialogu Społecznego, dał się poznać w 2013 roku, gdy w liście do Piotra Dudy, szefa Solidarności napisał, że przedsiębiorcy mają w dupie płacę minimalną i jak trzeba będą zatrudniać na czarno. Teraz ogłasza tezę, że z powodu wprowadzenia ograniczenia handlu w niedzielę upadnie w 2018 r. 15 tys. małych i średnich sklepów. A to manipulacja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Parlament Europejski woli rozmawiać o Czechach czy Polsce, a nie o Francji…"
Jeszcze gorzej potraktowano propozycję, którą zgłosiłem w imieniu grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów odnośnie „Kryzysu demokracji we Francji”. Zawnioskowałem o to na początku ostatniej w tym roku sesji Parlamentu Europejskiej w Strasburgu, proponując, aby debata odbyła się w środę. Uzasadniałem, że skoro demonstracje w tym jednym z dwóch największych krajów UE trwają cztery weekendy z rzędu, skoro wzięły w niej udział setki tysięcy obywateli, skoro doszło do aresztowań paru tysięcy osób, a w zamieszkach rannych zostało niemal 900 osób − to europarlament nie może o tym milczeć. Podkreśliłem, że skoro parlament zajmował się sytuacją w Polsce i na Węgrzech, ostatnio w Rumunii, a nawet chwilę wcześniej przyjął wniosek grupy Zielonych o debatę na temat sytuacji w Republice Czeskiej (w kontekście premiera Czech Andreja Babisza), to nie może milczeć o krajach Europy Zachodniej, w tym Francji. Inaczej − argumentowałem – pojawią się zarzuty o hipokryzję i podwójne standardy europarlamentu. Propozycję EKR poddano pod głosowanie, ale – wbrew głosowaniom wcześniejszym – przewodniczący PE, Włoch Antonio Tajani nie podjął decyzji o głosowaniu elektronicznym, lecz o głosowaniu tzw. „optyczną większością” czyli przez podniesienie rąk.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.