loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Muzyk Adam Strug w TVN24: Kaczyński miał rację. Zainfekowano sądownictwo sowieckim HIV-em
Opublikowano dnia 22.07.2018 17:36
- Obrońcy "niezawisłych" sądów właściwie nie bronią sądów niezawisłych, bo z takimi w III RP nie mieliśmy do czynienia, tylko jak najbardziej zawisłych od poprzedniej władzy. Destrukcję tego systemu rozpoczęła Platforma Obywatelska zgłaszając nadplanowych sędziów swoim czasie - mówił muzyk Adam Strug w Drugim Śniadaniu Mistrzów w TVN24.

screen TT

- Stronnicy PiSu, do których ja jestem zaliczany, a niesłusznie, podnoszą wtedy argument: "Gdzieście wtedy byli?". I to jest pytanie do Was: "Gdzieście wtedy byli?"


- pytał muzyk

- Przywołałaś kwestię "rzekomego postkomunizmu w sądach - mówił do Agaty Szczęśniak z Krytyki Politycznej Adam Strug - To nie jest "rzekomy postkomunizm" tylko praktyczny. Sędziowie Sądu Najwyższego to członkowie PZPR. Moim zdaniem, niepodległe państwo, państwo wychodzące z zależności od Związku Radzieckiego, powinno system sądowy zbudować od podstaw, tak uważam.

To, że nie przeprowadzono dekomunizacji i lustracji na początku transformacji, było błędem założycielskim tego systemu. Ja wiem, ze to jest zdanie niepopularne po tylu latach i w tej kwestii, to Kaczyński miał słuszność, a nie jego oponenci. Zainfekowano życie państwowe, w tym sądownictwo, przepraszam, tym sowieckim HIV-em. Konsekwencje były kuriozalne, jak obrona Sawickiej

(...) To co mnie w tym wszystkim smuci, to to, ze tak duża grupa polskiej inteligencji załapuje się na Platformę jako antidotum dla PiSu. PiS zwycięża dlatego, że Platforma jest taka jaka jest i tam gdzie jest


- mówił Adam StrugŹródło: TVN24.pl, TT
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Armia Wyzwolenia w sprawie rocznicy krwawego stłumienia Praskiej Wiosny
Dawni działacze podziemia niepodległościowego żądają „całej prawdy o oporze społeczeństwa polskiego przeciw dyktaturze komunistycznej”.
avatar
Jacek
Matysiak

Kwidzyn 1982 r.- przed pacyfikacją internowanych...
Wracając jednak do tematu, moje doświadczenia kwidzyńskie zaczęły się 2 sierpnia 1982 roku, kiedy w rozklekotanej więźniarce razem z grupą internowanych byłem wywożony z likwidowanego Ośrodka Odosobnienia w ZK w Łowiczu. Na ogół niepewne, smutne twarze, rozczarowane nie objęciem nas przez czerwoną amnestię z 22 lipca 1982 r., spoglądały z niepokojem na północny kierunek, w którym kierowały się głośne więźniarki. Za nami pozostawał ZK Łowicz ze swoim „urokiem” starych ciasnych cel i spacerników i wspaniałych tańczących za okratowanymi oknami mew na „przepustce” z położonego niedaleko jeziora Okręt.
avatar
Jerzy
Bukowski

Omijajcie Tatry do końca sierpnia!
Proszę wszystkich, którzy naprawdę kochają Tatry: nie przyjeżdżajcie do Zakopanego i okolic do końca szkolnych wakacji!
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.