loading
Proszę czekać...
Solidarność krytycznie o Funduszu Solidarnościowym. Lepszy byłby trzeci próg podatkowy
Opublikowano dnia 03.08.2018 13:15
Solidarność krytycznie oceniła projekt ustawy o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. System wsparcia niepełnosprawnych w Polsce potrzebuje pieniędzy i Fundusz jest potrzebny, ale projekt Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej budzi poważne wątpliwości.

mat. MRPiPS
Prezydium Komisji Krajowej zwraca uwagę na brak ścisłego określenia jakie zadania i programy ma realizować Fundusz. Kształt art. 10 ustawy rodzi obawy, że z tych środków mogą być finansowane podobne lub nawet te same zadania co ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

- ...nie uda się zapewnić odpowiedniego podziału środków koniecznych do rozwiązania problemów związanych z rehabilitacją. Środki Funduszu Solidarnościowego powinny zostać przeznaczone na osiągnięcie celów wyraźnie wskaznych w ustawie. Cele te powinny być inne, nż te na realizację których przeznaczone są środki PFRON – czytamy w stanowisku Prezydium KK.


Zdaniem Solidarności taka konstrukcja nowych przepisów spowodować może, że podmioty publiczne poczują się zwolnione z samodzielnego poszukiwania środków na wsparcie osób niepełnosprawnych w ramach własnych budżetów, a ograniczą się jedynie do aplikowania o wsparcie z nowego Funduszu, co potwierdzają dotychczasowe doświadczenia z PFRON.

Prezydium KK krytykuje również brak spójności pomiędzy tworzonym Funduszem, a programem „Dostępność+”.

- ...tworząc Fundusz Solidarnościowy i równolegle uruchamiając program „Dostępność+” warto kompleksowo przemyśleć podział kompetencji pomiędzy podmiotami uczestniczącymi w realizacji i finansowaniu działań składających się na proces rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Warte przeanalizowania są tutaj istotne zmiany w zakresie podziału zadań pomiędzy PFRON a Funduszem Solidarnościowym – czytamy w opinii.


Solidarność ma też poważne zastrzeżenia co do finansowania nowego Funduszu, dla którego w budżecie na rok 2019 nie ustalono wysokości składki.

- Natomiast w projekcie znalazły się ogólne propozycje wykorzystani na te cel środków z Funduszu Pracy, co zasługuje na krytykę – czytamy.

To powoduje stan niepewności podmiotów zobowiązanych do realizacji celów Funduszu i jest sposobem na obejście ustawy budżetowej. Ponadto – co mocno podkreślone jest w stanowisku – Fundusz Pracy będzie po raz kolejny wykorzystywany niezgodnie ze swoim przeznaczeniem, na co Solidarność nie wyraża zgody.


Według projektu ustawy przychodem Funduszu jest również danina solidarnościowa, którą mają płacić osoby fizyczne, osiągające w roku podatkowym dochody w wysokości przekraczającej kwotę 1000000 zł. Od nadwyżki powyżej tej kwoty mają odprowadzić 4 proc. składki. Tymczasem z uzasadnienia nie wynika jak określono pułap dochodu, który zobowiązuje do uiszczenia tej daniny.

- Po co tworzyć taką fikcję, gdzie w praktyce wprowadza się trzeci próg podatkowy nie wprowadzając go. Trzeba mieć cywilną odwagę i wprowadzić większą progresję, o co od lat postuluje Solidarność, a nie tworzyć budzące wątpliwości protezy – ocenił Piotr Duda, szef Solidarności. I dodał - PiS zlikwidował trzeci próg, teraz niech go przywróci.


ml
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Adam
Zyzman

Adam Zyzman: Kraków - 37 rocznica wprowadzenia stanu wojennego
Kraków - 37 rocznica wprowadzenia stanu wojennego.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Wojna już trwa, więc niech to PiS w końcu zauważy
Polskość nie ma dla nich żadnego znaczenia, ponieważ tkwią w aberracyjnym przekonaniu, że są częścią zachodnich liberalnych elit. Tyle tylko, że te elity mają ten sam lekceważący stosunek do Polski podobnie jak 40 lat temu i jedyne co się zmieniło, to możliwość ich olbrzymiego oddziaływania na sytuację w naszym kraju.
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Krótkie nogi okrągłych stolców
A na drugim biegunie skromna i prawa pani poseł Jolanta Szczypińska, której historia choroby nieodmiennie mnie porusza. Gdy zachorowała kilkanaście lat temu na raka, w solidarności z normalnymi pacjentami podjęła świadomie decyzję, że nie będzie się leczyć po celebrycku, tylko stanie ostatnia w kolejce. I to zrobiła.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.