loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nie było niespodzianki - Złote Kolce 2016 dla Anity Włodarczyk i Piotra Małachowskiego
Opublikowano dnia 15.11.2016 10:44
Nie było niespodzianki w rozstrzygnięciu tegorocznego plebiscytu na najlepszych polskich lekkoatletów sezonu. Wśród pań triumfowała młociarka Anita Włodarczyk, wśród panów zaś – dyskobol Piotr Małachowski. Wyniki 47. już plebiscytu „Złote Kolce” ogłoszono na specjalnej gali w Warszawie.

By Citizen59 (Own work) - CC BY-SA 3.0, Wikipedia Commons
Tegorocznych sukcesów Anity Włodarczyk nie powtórzył zapewne nikt na świecie. Majowe mistrzostwo Europy w Amsterdamie, sierpniowe złoto igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro – a na dokładkę dwa razy rekord świata – nie mogło być innej kandydatki do tytułu najlepszej lekkoatletki naszego kraju. Włodarczyk po Złote Kolce sięgnęła już po raz siódmy, wyrównując tym samym osiągnięcia dwóch polskich legend tej dyscypliny – Ireny Szewińskiej i Roberta Korzeniowskiego. Odbierając nagrodę, przesympatyczna dziewczyna z Rawicza skromnie podziękowała za głosy – lecz zapowiedziała, że za rok chce wygrać po raz ósmy. Imponująca była również przewaga, z jaką Włodarczyk pokonała następną w rankingu, oszczepniczkę Marię Andrejczyk – wynosiła bowiem tysiąc trzysta punktów. To kolejny rekord na koncie pani Anity – dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej. Dwukrotnej – bowiem po niedawnej decyzji IAAF o dyskwalifikacji dożywotniej za doping Tatiany Łysenko – Rosjance odebrano złoto z Londynu i trafiło ono właśnie do naszej reprezentantki. Druga w klasyfikacji Andrejczyk otrzymała także tytuł Odkrycia Roku. Trzecie miejsce w tegorocznym plebiscycie zajęła skoczkini wzwyż Kamila Lićwinko.

Wśród panów przewaga zwycięzcy nie była aż tak imponująca. Piotr Małachowski otrzymał bowiem 1640 punktów, o 440 więcej od tyczkarza Piotra Liska. Była to wygrana jak najbardziej zasłużona – mistrzostwo Europy, wygrana w Złotej Lidze, a przede wszystkim wicemistrzostwo olimpijskie – osiągnięcia Małachowskiego w zakończonym sezonie nie podlegają dyskusji. Pewną niespodzianką natomiast jest dopiero czwarta lokata brązowego medalisty z Rio w rzucie młotem Wojciecha Nowickiego – w głosowaniu, oprócz Małachowskiego i Liska, wyprzedził go bowiem inny młociarz – Paweł Fajdek, który zupełnie zawiódł w najważniejszej imprezie sezonu.

Tytuł najlepszego trenera powędrował do Krzysztofa Kaliszewskiego, od lat opiekującego się Anitą Włodarczyk. Drugie miejsce zajęła Malwina Sobierajska-Wojtulewicz, pracująca z Wojciechem Nowickim, zaś trzecią lokatę zajął szkoleniowiec Piotra Małachowskiego Witold Suski. Lekkoatletyczną imprezą roku w naszym kraju uznano mistrzostwa świata juniorów rozegrane w Bydgoszczy. Natomiast tytuł sponsora roku polskiej „królowej sportu” trafił do Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Leszek Masierak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Temat Tygodnia
Muzeum Techniki
Największe i najstarsze muzeum techniczne w Polsce zostało postawione w stan likwidacji, chociaż wszyscy, którzy mogliby je uratować, deklarują, iż bardzo im zależy na jego dalszym istnieniu. Ale każdy chce przy tym ugrać coś dla siebie – pisze Andrzej Berezowski.
 
Zakochani w AK
Kilka miesięcy po rozwiązaniu Armii Krajowej powstał Testament Polski Walczącej – manifest działaczy polskiego podziemia. Echa owego testamentu brzmią chociażby w 21 postulatach gdańskich – przypomina Leszek Masierak  
 
Morawski musi odejść, ale czy na pewno?
 
Janusz Wolniak: O Teatrze Polskim we Wrocławiu głośno w całym kraju, ale tym, którym zależy na jego dobru, nie chodzi o taką popularność.
 
O emeryturach trzeba rozmawiać – Nie pracujemy nad projektem ustawy, który wprowadzałby np. staż składkowy – podkreśla prof. Marcin Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 8 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Agnieszka Kutyłowska: "Nie jesteśmy "antyszczepionkowcami""
Blogi
avatar
Graf
Zero

Graf Zero: Jak NIE zostać świętym?
O księdzu Baryczce co świętym Stanisławem nie został.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Pany czyli o wyrywaniu z kontekstu
„Wyrywanie z kontekstu” było i jest wilczym prawem tych, co to im bardzo takie wyrywanie pasuje. Wilczym prawem jest także wykorzystywanie przez nich tak wyrwanych fragmentów wypowiedzi we własnym interesie.
avatar
Grzech
G

GrzechG: Zamęczą się na śmierć tą antypisowską narracją
Na ile się da, a na pewno się da, obecna ekipa musi być po prostu o wiele bardziej uważna w tym co robi i w tym co mówi. Uważna, to nie znaczy bojaźliwa czy mniej zdecydowana, może nawet powinna być bardziej zdecydowana.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.