loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Alfred Bujara apeluje o rozwiązania prawne dotyczące pracy w upale
Opublikowano dnia 09.08.2018 15:03
- Ludzie np. w halach czy magazynach przeładunkowych pracują w zbyt wysokiej temperaturze. Sytuacja jest dramatyczna. Dawno nie mieliśmy takich upałów, a magazyny są budowane często małym kosztem. Tak naprawdę są to blaszaki, w których zimą jest bardzo zimno, a latem nagrzewają się one do bardzo wysokiej temperatury - przekonuje Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność. Dlatego związkowcy z handlowej Solidarności apelują do MRPiPS Elżbiety Rafalskiej o podjęcie pilnych prac legislacyjnych dotyczących pracy podczas upału.

M. Żegliński

W obowiązującym prawie nie ma precyzyjnych regulacji dotyczących maksymalnej temperatury, w której może być wykonywana praca – alarmuje handlowa Solidarność. A są one bardzo potrzebne.

- Nasi pracownicy rozładowują i ładują przesyłki do blaszanych kontenerów, które wcześniej często wiele godzin stoją na słońcu. Jeśli na zewnątrz jest ponad 30 stopni, to proszę sobie wyobrazić, jaka temperatura panuje w środku takiej blaszanej puszki – mówi Grzegorz Cisoń przewodniczący Solidarności Pracowników Amazon Polska.

Jak wskazuje Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność, zagrożenie dla zdrowia pracowników związane z pracą w bardzo wysokich temperaturach jest coraz poważniejszym problemem zarówno w centrach magazynowych takich jak Amazon, jak i w sklepach dużych sieci handlowych. - Podjeżdża TIR i trzeba szybko rozładować wiele ton towaru w morderczym upale. Wszystko pod presją czasu i wyśrubowanych norm. W niektórych halach magazynowych temperatura jest wyższa niż na zewnątrz a przy tym straszna duchota. Sprawa powraca przy okazji każdej kolejnej fali upałów, a potem, gdy pogoda się zmienia, politycy i media zapominają o problemie – wskazuje przewodniczący.

W piśmie skierowanym do minister Rafalskiej, związkowcy z handlowej Solidarności wskazali, że jedynym aktem prawnym, w którym podejmuje się próbę regulacji kwestii pracy w wysokich temperaturach panujących na zewnątrz, jest rozporządzenie ministra pracy sprzed ponad 20 lat. - Od tego czasu realia gospodarcze znacząco się zmieniły. Centra dystrybucyjne i logistyczne oraz sieci handlowe to dziś potężny sektor gospodarki zatrudniający setki tysięcy ludzi. To rozporządzenie nie określa maksymalnych temperatur, w jakich może być wykonywana praca, np. przy rozładunku towaru. Nakłada na pracodawców jedynie obowiązek zapewnienia temperatury odpowiedniej do wykonywanej pracy, co w praktyce nie oznacza niczego konkretnego – wskazuje Bujara.

Brak odpowiednich przepisów prawa pracy powoduje, że warunki pracy podczas upałów są regulowane w zasadzie wyłącznie przez wewnętrzne procedury obowiązujące u poszczególnych pracodawców. Te jednak bardzo często albo w ogóle nie istnieją, albo nie są respektowane. - Dopiero w wyniku kontroli Państwowej Inspekcji Pracy dowiedzieliśmy się, że w Amazonie istnieje procedura, wedle której kontener przeznaczony do załadunku lub rozładunku powinien chłodzić się przez 30 minut, zanim wejdą do niego pracownicy. Ten dokument jest dostępny wyłącznie w języku angielskim. Wcześniej o jego istnieniu nie wiedziały ani związki zawodowe, ani komisja BHP. Żaden z pracowników, których o to pytaliśmy, też nigdy tego dokumentu nie widział na oczy – mówi Grzegorz Cisoń.

31 lipca o skrócenie godzin pracy podczas upałów do pracodawców zaapelował Główny Inspektor Pracy Wiesław Łyszczek. Jednak w ocenie handlowej Solidarności takie doraźne działania nie rozwiążą problemu. - Ten apel pokazuje jedynie bezradność PIP. Bez odpowiednich przepisów prawa inspekcja ma związane ręce. My, jako związki zawodowe też mamy bardzo ograniczone możliwości działania. Liczymy, że resort pracy jak najszybciej zajmie się tą kwestią – podkreśla przewodniczący handlowej Solidarności.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Putin w Soczi – „My pójdziemy do raju a oni po prostu zdechną”
Wczoraj zakończyło się w Soczi jubileuszowe, bo 15-te, spotkanie Klubu Wałdajskiego. Jego zwieńczeniem było publiczne wystąpienie prezydenta Putina, co nie jest szczególnie oryginalne, bo Putin, będący jednym z twórców tego klubu zrzeszającego najwybitniejszych rosyjskich i międzynarodowych specjalistów spraw międzynarodowych, występuje na spotkaniach Wałdaju, regularnie, co rok. Gdybym wystąpienie rosyjskiego prezydenta miał określić jednym zdaniem, to powiedziałbym, że mamy do czynienia z deklaracją wyczekiwania na ruch rywali.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Księża są naszymi braćmi
I stało się. Ustanowiono dzień 19 października Narodowym Dniem Pamięci Kapłanów Niezłomnych i świętem państwowym. Sejm podjął decyzję o uhonorowaniu „prześladowanych księży, niezłomnych obrońców wiary chrześcijańskiej i niepodległej Polski”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Umarł krakowski globtrotter
Grodecki zasłynął ułożonym przez siebie „Dekalogiem podróżnika”:
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.