loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Dożywotnia renta za nieruchomość. Uwaga na nieuczciwych przedsiębiorców!
Opublikowano dnia 18.11.2016 09:02
Aby skusić potencjalnych klientów, nieuczciwi przedsiębiorcy manipulowali informacjami o rencie dożywotniej tak, by oferta wydawała się bardziej atrakcyjna i godna zaufania, niż jest w rzeczywistości.

Tygodnik Solidarność

Dożywotnia renta za nieruchomość to dla seniorów możliwość uzyskania dodatkowej, comiesięcznej kwoty, w zamian za rezygnację z prawa własności do nieruchomości, choć nadal w niej zamieszkują. Wysokość renty jest określana indywidualnie i zależy przede wszystkim od wieku i płci starszej osoby oraz od wartości nieruchomości. Z uwagi na amortyzację jest szacowana w taki sposób, aby senior w postaci wypłat miesięcznych otrzymał 30-50 procent obecnej wartości mieszkania.


W przypadku dożywotniej renty już w momencie podpisania umowy właścicielem nieruchomości staje się instytucja finansowa. Jednak w umowie musi znaleźć się zapis o prawie do zamieszkiwania w nieruchomości aż do śmierci, czyli o tzw. dożywotniej służebności mieszkania. Jest ona również wpisywana do jej księgi wieczystej. Po podpisaniu umowy senior nie ma obowiązku ubezpieczenia swojej nieruchomości, opłacania podatku od niej czy utrzymania jej w niezmienionym stanie technicznym. Zajmuje się tym nowy właściciel.
W przypadkach bankructwa instytucji finansowej, która udzieliła renty, prawo własności do nieruchomości wraca do poprzednika. Również wtedy, gdy nie wywiązuje się ona z comiesięcznych płatności. Dzieje się to na podstawie umowy zawartej notarialnie pomiędzy klientem a instytucją finansową.

Ponadto w umowie o dożywotniej rencie można umieścić zapis o możliwości odkupienia nieruchomości. Wcześniej jednak należy uzgodnić, na jakich miałoby się to odbyć warunkach. W umowie mogą również zostać zawarte postanowienia umożliwiające zmianę jej postanowień. Dotyczy to przede wszystkim wysokości renty lub wypłaty jednorazowego świadczenia w przypadku wcześniejszego opuszczenia nieruchomości na stałe lub zrezygnowania z prawa dożywotniego zamieszkiwania.

Umowy o dożywotnią rentę nie zostały dotąd uregulowane ustawą, więc wiąże się z nimi pewne ryzyko.
Z tego powodu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) postanowił przyjrzeć się umowom o dożywotniej rencie hipotecznej. Do 2014 roku skontrolował 37 wzorów takich umów, z czego zakwestionował aż 17. Przeciwko dwóm przedsiębiorcom wszczęto postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Pierwszy z wyroków dotyczy decyzji UOKiK z 2013 roku. Urząd uznał wówczas, że spółka akcyjna Fundusz Hipoteczny Dom wprowadzała konsumentów w błąd, przedstawiając warunki umowy jako bardziej atrakcyjne niż były w rzeczywistości. Spółka zamieściła na swojej stronie internetowej m.in. sugestię, że niezależnie od wypłacanej renty nowy właściciel mieszkania będzie regulował także czynsz za nieruchomość. W rzeczywistości czynsz był opłacany z przyznanej seniorowi renty hipotecznej, co zmniejszało kwotę bezpośrednio wypłacaną klientom. Na przedsiębiorcę nałożono karę w wysokości ponad 43 tysięcy zł. Decyzję Urzędu potwierdził Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK), który w całości oddalił jego odwołanie.

Drugi wyrok dotyczył reklam przedsiębiorcy, który w ulotkach podawał się za Kancelarię Hipoteczną Alter Ego, podczas gdy podmiot pod taką nazwą w ogóle nie istniał. Za wprowadzanie konsumentów w błąd UOKiK nałożył na przedsiębiorcę karę w wysokości ponad 7 tysięcy zł. Decyzję podtrzymały SOKiK oraz Sąd Apelacyjny: ten ostatni stwierdził, że konsumenci byli wprowadzeni w błąd, ponieważ nazwa „kancelaria” wzbudza pozytywne skojarzenia, które budują zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.

Anna Nowak

Wersja cyfrowa artykułu, który ukazał się w najnowszym numerze "TS" (47/2016). Cały numer do kupienia tutaj
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Najdłuższy protest nowoczesnej Europy
Do bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, wprowadziło się młode małżeństwo. Nie dość, że pochodzili z maleńkiej wioski, to na dodatek ta wioska była koło Pawełkowic. Te oto podwójne kompleksy były zapewne przyczyną tego, że młoda małżonka bardzo szybko chciała zostać osobą miastową. Przypadkiem spotkała mamę Wiktymiusza, zwierzyła jej się ze swojego problemu. A mama Wiktymiusza namówiła ją aby się zapisała do kierowanego przez siebie koła Komitetu Obrony Dewiacji. W kole tym była już mama Łukaszka, która zaprosiła swoją szefową i neofitkę na sojową latte i kanapkę z salcesonem z promocji.
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Nowoczesna. Ugotowani"
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: Mama
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.